Żywotny siedemdziesięciolatek

W tym roku mija równo siedemdziesiąt lat od założenia piłkarskiego klubu z Ząbkowic Śląskich. Przez ten czas Orzeł zapisał piękną kartę w swojej futbolowej historii, a kibice z miasta Frankensteina mają okazję do wspomnień.

Duma. To słowo najlepiej oddaje fakt, iż mogę stworzyć tekst na temat klubu, któremu kibicuję od dziecka. Pamiętam swój pierwszy mecz na stadionie przy ulicy Kusocińskiego, gdzie zabrał mnie tato. Był 1994 rok, a ja jako ośmioletni chłopiec po raz pierwszy pojawiłem się na trybunach. Orzeł podejmował na własnym boisku ówczesny Dozamet Nowa Sól i choć wyniku dzisiaj nie pamiętam, to właśnie wtedy pokochałem ten klub całym sercem i do dzisiaj zajmuje w nim bardzo ważne miejsce.

Biało-niebieskie barwy królewskie

Wszystko zaczęło się 40 lat przed moim przyjściem na świat. W marcu 1946 roku został powołany do życia Klub Sportowy Orzeł Ząbkowice Śląskie. Swój pierwszy mecz drużyna rozegrała z... ekipą Armii Radzieckiej, która wówczas stacjonowała w pobliskich koszarach, starcie zakończyło się zwycięstwem miejscowych 7:1. Lata mijały, a wszystko wokół się zmieniało, na czele z nazwą klubu. Przez „Związkowca” i „Budowlanych”, dopiero lata siedemdziesiąte przyniosły ustalenie nazwy na KS Orzeł oraz ustanowienie biało-niebieskich barw.

Olimpijski spokój

Kiedy klub stawiał swoje pierwsze piłkarskie kroki, już pojawiła się w nim nietuzinkowa postać. Chodzi o Artura Woźniaka, który przez 16 lat bronił barw Wisły Kraków, gdzie rozegrał 140 meczów i dwukrotnie zdobywał tytuł króla strzelców polskiej ekstraklasy. Woźniak wystąpił pięciokrotnie w reprezentacji Polski, lecz nie były to zwyczajne spotkania. Miał okazję zaprezentować się na igrzyskach olimpijskich w Berlinie (1936), na których Polacy zajęli czwarte miejsce, przegrywając mecz o brąz z Norwegią. Karierę piłkarską postanowił zakończyć właśnie w barwach ząbkowickiego Orła, gdzie następnie został grającym trenerem.

W oczekiwaniu na sukcesy

Od początku istnienia klubu brakowało znaczących osiągnięć na skalę krajową. Orzeł przez dziesiątki lat rywalizował na czwartoligowych boiskach, aż wreszcie nadszedł rok 1989, który starsi kibice wspominają do dzisiaj. Komunizm upadł, natomiast Orzeł poszybował najwyżej w swojej piłkarskiej historii. Drużyna znakomicie prezentowała się w rozgrywkach Pucharu Polski i pokonując kolejnych rywali sprawiła, że miejscowi fani czekali na te mecze z wypiekami na twarzach. Zawodnicy z miasta Frankensteina pokonali m. in. Piasta Gliwice, a zostali zatrzymani dopiero przez Górnika Knurów, przegrywając po dogrywce 2:4 i odpadając w 1/32 z rywalizacji o krajowe trofeum. Przegranej szkoda tym bardziej, że w kolejnej rundzie ząbkowiczan czekałby mecz z GKS Katowice, który wówczas był wicemistrzem Polski. Co ciekawe, dziewiętnaście lat później ząbkowickiemu zespołowi znowu przeszła koło nosa rywalizacja z Gieksą. W 2008 roku Orzeł przegrał w rundzie wstępnej krajowego pucharu z Pogonią Oleśnica 0:2, która w kolejnej fazie trafiła właśnie na katowicką ekipę.

ŁUKASZ JURKOWSKI

Więcej w poniedziałkowym wydaniu "Słowa Sportowego".

Pogoń zaciska pasa

Pogoń Oleśnica to jeden z bardziej zasłużonych klubów piłkarskich Dolnego Śląska (sezon w II lidze – ówczesnej drugiej klasie rozgrywkowej w kraju, półfinał Pucharu Polski), i co zawsze z dumą podkreślają jej kibice – klub najstarszy w całym województwie. Dziś jest głównym kandydatem do spadku z IV ligi.

Pościg trwa

Lider z Kobierzyc odpiera ataki Piasta Żmigród oraz Olimpii Kowary. Wszystkie wymienione zespoły wygrały swoje mecze.

Horror w Zgorzelcu

Po bramkach Adama Łuszczyka Nysa w dramatycznych okolicznościach wygrała z Karkonoszami. Pogoń uciekła spod topora w Lubaniu, a Sokół podzielił się punktami z Piastem Żmigród.

Środa w IV lidze

W środę odbyły się mecze drugiej kolejki rozgrywek dolnośląskiej IV ligi. Przedstawiamy wyniki oraz tabelę wraz z klasyfikacją czołowych strzelców.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij