Żarty się skończyły

, poniedziałek, 20 grudnia 2010

W siatkówce jedną z najważniejszych cech jest cierpliwość. Zdobywanie punktów jest często wypadkową wielu czynników, które mają decydujący wpływ na końcowy wynik. Czego brakuje siatkarkom Impelu Gwardii – tego nie wie nikt. Fakty są brutalne – z Bydgoszczy gwardzistki wróciły z niczym.

avatar
Impel Gwardia przegrała trzeci mecz z rzędu w PlusLidze Kobiet. Trener Rafał Błaszczyk - jak widać na zdjęciu - ma coraz więcej powodów do zdenerwowania (@ fot. K. Ziółkowski)

W szeregach Impela Gwardii pierwszy raz w bieżących rozgrywkach pojawiła się najlepsza atakująca poprzedniego sezonu Katarzyna Mroczkowska. Tym samym na ławce zasiadła dotychczasowa „podstawowa” Monika Czypiruk. Wśród kadrowych braków warto wymienić Annę Witczak, która nie zasiadła nawet na ławce. Tak to wszystko wyglądało na papierze. Naprzeciwko drużyny Rafała Błaszczyka stanęła solidna drużyna z Bydgoszczy, która swoją siłę opiera głównie na siatkarkach zagranicznych. Ta prawda potwierdziła się w spotkaniu z gwardzistkami. Do końcowego wyniku swoje trzy grosze dorzuciła również niezawodna Joanna Kuligowska, która mogła zdobyć zdecydowanie więcej oczek. Problemem była jednak skuteczność…


źródło: własne


Proste pytanie: 2 + 8 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.
advertisment