Zagłębie wygrało w Jeleniej Górze 37:26

Maciej Szumski, poniedziałek, 15 kwietnia 2013

W rewanżowym meczu 1/4 play-off Zagłębie Lubin pewnie pokonało KPR Jelenia Góra 37:26. Miedziowe awansowały tym samym do półfinału, w którym zmierzą się z aktualnymi mistrzyniami kraju, Vistalem Łączpol Gdynia. Jeleniogórzankom pozostała walka o piąte miejsce. KPR powalczy o nie z ekipą KSS Kielce.

avatar

PGNiG Superliga kobiet     

Podopieczne trener Małgorzaty Jędrzejczak dotrzymywały kroku Zagłębiu do 9 min. Wówczas po golu Małgorzaty Buklarewicz był remis 5:5. Później na parkiecie rządziła już drużyna gości. Wraz z upływem czasu gospodynie były coraz bardziej bezradne przy szybkich i zdecydowanych szarżach lubinianek. Lubinianki po skutecznych akcjach Karoliny Semeniuk-Olchawy oraz Klaudii Pielesz 3 min przed przerwą prowadziły już 16:9. Po zmianie stron ekipa trener Bożeny Karkut podkręciła tempo. Na parkiecie brylował duet Byzdra – Pielesz. Już po 5 min gry Zagłębie odjechało KPR na 11 goli. W 44. min na tablicy świetlnej widniał wynik 30:17 dla lubinianek i stało się jasne, że losy ćwierćfinału były rozstrzygnięte. Ostatecznie Zagłębie zwyciężyło 37:26 i kolejny raz powalczy o finał rozgrywek. Po meczu zadowolenia z rezultatu nie kryła Bożena Karkut. – Mecz okazał się łatwiejszy niż u nas, ale tak to jest w play-off, że najtrudniejsze jest pierwsze spotkanie. Mieliśmy już 1:0 na koncie i to rywal wraz z upływem czasu musiał się denerwować.
– Jestem bardzo zadowolona z pierwszej połowy. Wyszło nam mnóstwo super akcji, nie było problemu z rzutem, ze zdobyciem goli, dobrze spisywała się bramkarka. Niestety, nagle wszystko się zatrzymało i wyglądało to tak jak byśmy opuściły halę. Zagłębie to dziewczyny, które grają ze sobą bardzo długo, często pewne rzeczy na parkiecie wykonują w ciemno. Doceniam ten zespół, ale przyczyn porażki doszukuję się u nas. Jak już wspominałam, po 20 minutach straciłyśmy orientację na boisku. Po przerwie dokonałam kilka zmian, drużyna, która pojawiła się na parkiecie nie zaprezentowała się źle. Dziewczyny wiedzą, że dzisiaj nie skończyła się jeszcze dla nich liga. Gramy o piąte miejsce i budujemy oraz zgrywamy zespół, mam nadzieję, że z powodzeniem – podkreśliła z kolei Małgorzata Jędrzejczak. Z awansu do kolejnej rundy bardzo cieszyła się Kinga Byzdra, której w Lubinie kibice w przyszłym sezonie już nie zobaczą. – Podpisałam już kontrakt z Buducnostią Podgorica na przyszły sezon, ale na dzisiaj jestem zawodniczką Zagłębia Lubin i żyję sprawami tego klubu. Realizujemy konkretne cele, zdobyłyśmy już Puchar Polski, teraz skupiamy się na kolejnym, a jest nim walka o medal mistrzostw Polski, najlepiej zdobycie głównego trofeum. Czekają nas bardzo ważne mecze i tylko o nich teraz myślę, a nie o wyjeździe do nowego klubu. Sercem zawsze będę z Zagłębiem.
Ćwierćfinał play-off – rewanż:
KPR JELENIA GÓRA –
ZAGŁĘBIE LUBIN 26:37 (12:18)
KPR: Szalek, Kozłowska – Żakowska 7, A. Mączka 6, Załoga 5, Buklarewicz 3, Uzar 2, Rupp 2, Wiertelak 1, Skalska, Fursewicz, Łukasik, Figiel, Michalak. Kary: 6 minut.
ZAGŁĘBIE: Maliczkiewicz, Tsvirko – Semeniuk-Olchawa 10, Pielesz 7, Byzdra 6, Jelit 4, Jochymek 3, Załęczny 3, Paluch 2, Tracz 1, Piekarz 1, Bader, Robótka. Kary: 8 minut.
W pierwszym meczu Zagłębie wygrało 30:27 i awansowało do półfinału.
(GB)


źródło: brak danych


Proste pytanie: 5 + 3 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.