Zagłębie pokonało Chrobrego 32:27

Maciej Szumski, poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Piłkarze ręczni Zagłębia Lubin wygrali drugi derbowy mecz z rzędu i są już blisko pewnego utrzymania w PGNiG Superlidze mężczyzn. Tym razem podopieczni Dariusza Bobrka pewnie pokonali na własnym parkiecie Chrobrego Głogów, który już w sobotę zagra w kluczowym spotkaniu z legnicką Miedzią.

avatar

Spotkanie w Lubinie mogło być dla Chrobrego szansą na zbudowanie przewagi nad przedostatnią w tabeli play-out Miedzią i ewentualne włączenie się do walki o gwarantującą bezpieczne utrzymanie 9. lokatę. Szybko jednak okazało się, że nic z tych planów nie wyjdzie. Mecz rozstrzygnął się właściwie już w 1. połowie. Po dość wyrównanym początku, kiedy na tablicy widniał remis 2:2, gospodarze rzucili cztery bramki z rzędu i trener Chrobrego, Krzysztof Przybylski zmuszony był poprosić o czas. Nie zdało się to jednak na wiele, gdyż Miedziowi szybko dorzucili 2 bramki, a na swoje trzecie trafienie Chrobry musiał czekać aż do 17 min. Duża w tym zasługa dobrze funkcjonującej obrony Zagłębia i kolejny raz bardzo dobrej dyspozycji bramkarza Adama Malchera. W końcówce pierwszej odsłony trafiali imponujący tego dnia skutecznością Michał Stankiewicz, Dawid Przysiek oraz Mikołaj Szymyślik, a lubinianie schodzili do szatni, prowadząc już 18:9.
Po zmianie stron lubinianie wciąż dominowali na parkiecie, a kiedy wkrótce ich przewaga sięgnęła 10 bramek (20:10 w 33. min), stało się jasne, że tego dnia to gospodarze sięgną po dwa punkty. Chrobry co prawda nie składał broni i po golach m.in. najskuteczniejszego w meczu Macieja Ścigaja (8 bramek) zdołał zniwelować starty do 5 goli. Kiepska postawa głogowian w obronie pozwoliła jednak Miedziowym ponownie zwiększyć przewagę i ostatecznie zwyciężyć 32:27. Sobotnia wygrana znacznie przybliża Zagłębie do osiągnięcia celu, jakim jest zajęcie 9. lokaty gwarantującej bezpieczne utrzymanie w lidze. Chrobry musi tymczasem myśleć już o zbliżających się, pierwszych derbach z Miedzią, które prawdopodobnie zadecydują o szansie gry w barażach o utrzymanie.

ZAGŁĘBIE LUBIN –
CHROBRY GŁOGÓW 32:27 (18:9)
ZAGŁĘBIE: Malcher, Małecki – Stankiewicz 7, Gumiński 4, Przysiek 5, Kużdeba 3, Przybylski 2, Marciniak 1, Szymyślik 6, Paluch 1, Bartczak 3. Kary: 12 minut.
CHROBRY: Stachera, Zapora – Jankowski 1, Bednarek 2, Płócienniczak 2, Świtała 2, Mochocki, Łucak 3, Gujski 2, Płaczek 2, Wysokiński 3, Ścigaj 8. Kary: 2 minuty.

ANDRZEJ CZECH
Powiedzieli po meczu:
Dariusz Bobrek, trener Zagłębia Lubin: – Zgodnie z planem wykonaliśmy kolejny krok w stronę bezpiecznego utrzymania. Podobnie jak w meczu z Miedzią, od samego początku zdecydowanie przeważaliśmy. W 20. minucie prowadziliśmy 11:4, co praktycznie rozstrzygnęło losy spotkania. Graliśmy dziś bardzo dobrze w obronie, gdzie chłopcy wspierali Adama Malchera. Nieźle wypadliśmy też w ataku pozycyjnym. Wykorzystywaliśmy stworzone sytuacje i popełnialiśmy niewiele błędów własnych.
Krzysztof Przybylski, szkoleniowiec Chrobrego Głogów: – Zaczęliśmy ten mecz źle, od bardzo słabiej gry w ataku. Do tego nasza obrona w pierwszej połowie właściwie nie istniała, co pokazuje 18 straconych bramek. Tym przegraliśmy mecz, gdyż po przerwie zespół prezentował się lepiej. Szkoda, bo wyglądało to, jakbyśmy przeszli dziś pierwszą połowę obok meczu. Na pewno z Miedzią musimy zagrać zupełnie inaczej. W poniedziałek spotkamy się i porozmawiamy jeszcze o meczu z Zagłębiem. Będziemy w pełni zmobilizowani na spotkanie z legniczanami. Gramy z nimi u siebie i nie podlega dyskusji, że musimy wygrać.


źródło: brak danych


Proste pytanie: 8 + 0 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.