Wsparcie dla mistrza

Emilian Siemsia, środa, 29 czerwca 2011

Porsche Cayenne, a za jego kierownicą Adam Małysz. W taki sposób rozpoczął się 17. Rajd Wrocław-Drezno. Najlepszy polski skoczek w historii otworzył imprezę, której start miał miejsce pod Wzgórzem Andersa w stolicy Dolnego Śląska.

avatar

Małysz wystartował w prologu z numerem 000, czyli tak zwaną zerówką, dlatego w klasyfikacjach generalnych rajdowców nie będzie brany pod uwagę. W ogóle polski mistrz na razie będzie jedynie otwierał tego typu zawody, bo na profesjonalną rywalizację, jak sam przyznaje, jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie. – To melodia przyszłości, mam nadzieję, że kiedyś stanę w szranki z najlepszymi kierowcami kraju. Na razie cieszę się, że mogę uczestniczyć w takich zawodach. Kibice są dla mnie fantastyczni, pomagają mi, wspierają moją inicjatywę. Bardzo im serdecznie dziękuję i liczę z ich strony na wsparcie oraz wyrozumiałość – mówił dziennikarzom Małysz. – Kierowca terenowy musi sobie wyrobić intuicję, tego nie można przeczytać w książce, musi pojawić się samo, a to się stanie, gdy Adam przejedzie 30-40 tys. km. Na razie zaczynamy spokojnie, pokonujemy trzy odcinki  i tyle. Nie szalejemy. Jedziemy jako zerówka, żeby Adam nie odczuwał  dużego ciśnienia – tłumaczył z kolei pilot Albert Gryszczuk. Rajd Wrocław-Drezno podzielony został na kilka etapów. Najważniejszy z nich, czyli finał, będzie miał miejsce właśnie w Dreźnie, 2 lipca i zakończy metą na Moście Augusta.

 

PeKa


źródło: Słowo Sportowe


Proste pytanie: 9 + 3 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.
Sonda
Mundial 2018 w Rosji: Czy Polska wyjdzie z grupy??