Wrocławianie wciąż bezsilni na wyjazdach

Maciej Szumski, poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Nie najlepiej spisują się w meczach rozgrywanych poza Wrocławiem podopieczni Piotra Barona. Po porażkach w Toruniu i Gnieźnie, teraz wrocławianie wracają na tarczy z meczu w Bydgoszczy. Zasłużona przegrana 54:36 jest jednocześnie najwyższą odniesioną w tym sezonie przez Betard Spartę. Wśród gości walkę z rywalami podjął praktycznie tylko Tai Woffinden (15 pkt.).

avatar

Po wygranym w dramatycznych okolicznościach starciu z Unią Tarnów, nastroje w ekipie z Wrocławia niewątpliwie się poprawiły. Wspominał o tym także kapitan drużyny, Tomasz Jędrzejak: – To był mecz, który po prostu musieliśmy wygrać. Staliśmy pod ścianą, ale najważniejsze, że dwa punkty trafiają do nas. W kolejnym starciu o zwycięstwo wcale nie miało jednak być łatwiej, choć najbliższy rywal – Polonia Bydgoszcz – pozostawał wówczas jeszcze bez punktów. „Gryfy” obydwa swoje poprzednie mecze rozgrywali na wyjeździe i z obu tych potyczek (w Częstochowie i Zielonej Górze) wychodzili minimalnie pokonani. W braku meczowego objeżdżenia gospodarzy obiektu przy ul. Sportowej na swoim torze Dolnoślązacy mogli więc upatrywać szans na podjęcie walki. Niestety, znaną nie od dziś bolączką Sparty jest duet juniorski, który należy bezsprzecznie do ligowych outsiderów. Swą przewagę w tym aspekcie bydgoszczanie wykorzystali bezwzględnie, wygrywając podwójnie starcie młodzieżowców i wychodząc po raz pierwszy na prowadzenie. Prowadzenie, którego nie oddali już do samego końca. Do szóstej gonitwy, wyścigi dla gości wygrywał tylko Tai Woffinden, wobec czego ciężko było myśleć o jakimkolwiek odrabianiu strat. Tym bardziej, że reszta drużyny nie punktowała prawie w ogóle, co szybko dało Polonii dwanaście „oczek” przewagi. Małe przebudzenie przyjezdnych miało miejsce w biegach numer pięć i sześć, wygranych w stosunku 4:2. W drugim z nich jedyne biegowe zwycięstwo odniósł inny, niż Woffinden, zawodnik „żółto–czerwonych”, Peter Ljung. Najlepiej świadczy to o stopniu, w jakim Poloniści zdominowali rywalizację. Trener Baron zwlekał ze stosowaniem rezerw taktycznych głównie dlatego, że... nie miał kogo desygnować do boju. Pierwszą i jedyną zastosował dopiero w odsłonie 11., gdy „Woffy” zastąpił bardzo słabego tego dnia Sucheckiego. Roszada zdała egzamin, a wrocławianie wygrali 4:2, lecz w ogólnym rozrachunku utrzymywała się pewna, dziesięciopunktowa przewaga gospodarzy. Chwilę później, Brytyjczyk w barwach Sparty przegrał pierwszy ze swoich ostatnich 20 (!) wyścigów, a Polonia prowadziła już 47:31. Do niebezpiecznej sytuacji doszło w wyścigu 13., gdzie pod taśmą stanęli m.in. Greg Hancock i Troy Batchelor. Prowadzący stawce „Batch” groźnie zamknął „bramę” atakowi Amerykanina, który upadł przez to na tor. Żużlowiec Betardu został wykluczony z powtórki, a „Herbie” nie był już zdolny do kontynuowania zawodów. Nie miało to jednak wielkiego wpływu na losy rozstrzygniętego już spotkania. Co gorsza, bydgoszczanie powiększyli jeszcze swoją przewagę, ostatecznie wygrywając 54:36. Wynik ten nie może jednak dziwić, gdy weźmie się pod uwagę, że sam Tai Woffinden zdobył niemal połowę punktów swojego zespołu. Do optymalnej dyspozycji nie wrócił jeszcze po zimowej kontuzji kolana Tomasz Jędrzejak, który na Sportowej wywalczył raptem cztery „oczka”. Niewiele dobrego można też powiedzieć o wspomnianych wcześniej juniorach oraz Zbigniewie Sucheckim. Oni także nie podreperowali znacznie zdobyczy swojej drużyny. Być może jest to czas, by „Zibiego” zastąpić czekającym w pogotowiu Nicolaiem Klindtem. Piotr Baron ma kilka dni na podjęcie decyzji, albowiem najbliższy mecz wrocławianie odjadą 5. maja ze Stelmetem Falubazem Zielona Góra.

składywęgla.pl Polonia Bydgoszcz: 54
9. Greg Hancock                    8 (2,3,3,-,-)
10. Robert Kościecha             1+1 (1*,0,-,-)
11. Hans Andersen                11+2 (2*,2,3,3,1*)
12. Aleksander Łoktajew       9 (3,0,d,3,3)
13. Krzysztof Buczkowski    10+1 (2*,2,2,2,2)
14. Mikołaj Curyło                 7+1 (3,0,2*,1,1)
15. Szymon Woźniak                         8+3 (2*,3,1*,2*,0)


Betard Sparta Wrocław: 36
1. Tai Woffinden                   16 (3,3,3,3,1,3)
2. Zbigniew Suchecki            1 (0,1,0,-)
3. Tomasz Jędrzejak               4 (1,1,1,1,0)
4. Peter Ljung                        5 (0,3,0,2,0)
5. Troy Batchelor                   5+1 (0,1*,2,w,2)
6. Patryk Malitowski              3 (1,2,0)
7. Patryk Dolny                      2 (0,1,1)

KONRAD SYLWESTRZAK


źródło: brak danych


Proste pytanie: 2 + 8 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.
Sonda
Mundial 2018 w Rosji: Czy Polska wyjdzie z grupy??