Wrocławianie gromią kolejnego rywala

Arkadiusz Barski, poniedziałek, 1 lipca 2019

Podopieczni Dariusza Śledzia zdeklasowali kolejnego rywala w PGE Ekstralidze. Tym razem żużlowcy Betard Sparty Wrocław rozgromili Truly.work Stal Gorzów 58:32, a goście poza Bartoszem Zmarzlikiem wypadli bardzo słabo.

avatar
Betard Sparta Wrocław rozgromiła kolejnego rywala w PGE Ekstralidze (fot. WTS Sparta Wrocław)

Afrykańskie upały

Przed niedzielnym spotkaniem bardzo dużo mówiło się o upałach, które w ostatnich dniach dały się we znaki mieszkańcom całego naszego kraju. Żużlowców startujących w ten weekend problem dotyczył podwójnie, bo zgodnie z regulaminem rozgrywek nie mogą oni przez cały mecz zdejmować kevlarów, a dodatkowo muszą być one zapięte pod szyję. – Bardzo trudno jechało się w takich warunkach, więc każdy musiał się w jakiś sposób chłodzić. Przez cały mecz wypiłem chyba pięć i pół litra wody – powiedział Vaclav Milik, żużlowiec Betard Sparty Wrocław. Dodatkowo wysokie temperatury mogły mieć wpływ na utratę atutu własnego toru W tym miejscu trzeba dodać, że pretensje o jego przygotowanie mieli przedstawiciele gorzowskiego klubu. – Nie wiem skąd wzięła się ta afera. Tor potrzebował wody przed zawodami, bo inaczej widzowie meczu oglądali by tumany kurzu, a nie zawodników. Przygotowaliśmy go, by stworzyć jak najlepsze widowisko. Czasami trzeba rozsądkowo podchodzić do tych spraw i z tego wynikła wspomniana sytuacja – ocenił Dariusz Śledź, trener wrocławskiego zespołu. W przypadku utraty atutu własnego toru obawy zostały bardzo szybko rozwiane.

RED

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".


źródło: brak danych


Proste pytanie: 10 + 8 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.