Wrocław chce wrócić do koszykarskiej ekstraklasy

Arkadiusz Barski, poniedziałek, 2 lipca 2018

– Mentalnie z klubu szkolącego przechodzimy na klub, który ma jasno określony cel i wynik do realizacji – mówi prezes FutureNet Śląska Wrocław, Michał Lizak. Najbardziej utytułowany koszykarski klub w Polsce pozyskał sponsora tytularnego i stawia sobie ambitne cele – awans do elity.

avatar
Podczas konferencji prasowej Śląsk Wrocław zaprezentował nowego sponsora, a także przedstawił trenera i dwóch nowych zawodników (fot. W. Cebula)

Ta informacja zaskoczyła wszystkich fanów wrocławskiego sportu. Pierwszoligowiec zrobił coś czego nie potrafiły dokonać kluby z najwyższych klas rozgrywkowych. Piłkarski Śląsk od kilku sezonów ogląda każdą złotówkę, siatkarki z Wrocławia finansowym rzutem na taśmę utrzymują się w ekstraklasie, a koszykarki Ślęzy pomimo mistrzostwa Polski zdobytego rok temu są jedyną czołową drużyną w kraju bez sponsora tytularnego. Jak zatem Śląskowi udało się pozyskać poważnego inwestora? – Nie ma magicznego hasła, magicznej różdżki, za pomocą której to się osiąga. Pracowaliśmy długie lata nad pozyskaniem sponsora tytularnego, ale nigdy przez te osiem lat nam się to nie udało. Udało się dopiero to dopiero z FutureNetem. Trafiliśmy na bardzo podatny grunt osób, które są zakochane we Wrocławiu i w wielkiej koszykówce Śląska – mówi prezes FutureNet Śląsk Wrocław Michał Lizak. Podpisanie umowy pomiędzy 17-krotnym mistrzem Polski, a wrocławską firmą doszło dzięki splotowi kilku korzystnych okoliczności. – Wywodzimy się z Wrocławia, więc Śląsk jest nam szczególnie bliski. Okazało się, że wśród naszych pracowników są osoby, które kiedyś miały pewne relacje z klubem i tak od słowa do słowa od spotkania do spotkania doszło do podpisania kontraktu. Bardzo się z tego cieszymy i jesteśmy dumni, bo Śląsk Wrocław to marka rozpoznawalna na świecie i najbardziej utytułowany koszykarski klub w Polsce. My, jako relatywnie nowa firma już powoli zapisujemy się na tych kartach historii, więc myślę, że jest to dobrana para. Innowacyjność i tradycja – będą z tego naprawdę dobre wyniki – mówi międzynarodowy dyrektor marketingu FutreNet, Marcin Witek. Sponsor tytularny Śląska to firma działająca w sektorze marketingu wielopoziomowego. To nie pierwszy raz, kiedy wrocławscy koszykarze w nazwie będą mieli sponsora. W przeszłości były to m.in: Zepter, Idea czy Deichamann. Za wielkimi pieniędzmi szły wtedy tytuły mistrzowskie. Teraz o takich można tylko pomarzyć bo Śląsk występuje na zapleczu ekstraklasy. To ma się jednak zmienić, bo sponsor postawił jasny cel – awans. Jeśli uda się go zrealizować umowa zostanie prawdopodobnie przedłużona na kolejny sezon. W przypadku braku promocji do ekstraklasy współpraca może, ale nie musi zostać zakończona. – W sporcie jest trochę jak w biznesie – nie zawsze wszystko da się zrealizować od razu, natomiast jeżeli jest chęć, determinacja i tak naprawdę każdy z nas – my jako FutureNet i tak samo jak Śląsk Wrocław będzie robił wszystko co jest w swojej mocy i nawet jeśli nie uda się w pierwszym sezonie to my absolutnie jesteśmy firmą z wizją z długoterminowymi planami, więc na pewno ta współpraca będzie się układać dalej – dodaje Marcin Witek.

AGATA WALICKA

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".


źródło: brak danych


Proste pytanie: 4 + 6 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.