WKK z trzecim zwycięstwem

, poniedziałek, 28 października 2013

Wrocławski Klub Koszykówki w minioną sobotę po raz kolejny udowodnił, że na własnym terenie będzie trudnym przeciwnikiem dla niejednego zespołu. O potencjale beniaminka przekonała się tym razem Astoria Bydgoszcz, która jeszcze w trzeciej kwarcie prowadziła dziesięcioma punktami, ale w końcowym rozrachunku uległa wrocławianom 79:91. Dla ekipy z Dolnego Śląska było to pierwsze zwycięstwo odniesione przy dopingu własnego klubu kibica. Co więcej, było to ostatnie spotkanie WKK przed zmianą nazwy.

avatar
(Fot. K. Ziółkowski) Kapitan WKK Łukasz Duduszko po raz kolejny rozegrał świetne spotkanie

Pierwsza kwarta zapowiadała wysokie zwycięstwo WKK. Wrocławianie nie mieli większych problemów z ogrywaniem gości i po 10 minutach wypracowali siedmiopunktową przewagę. Wszystko za sprawą strat oraz pudłowanych rzutów wolnych, które nieustannie przytrafiały się przyjezdnym. Taki obraz gry nie trwał jednak długo. Indolencja rzutowa WKK pozwoliła koszykarzom Astorii odrobić straty i na kilka minut przed końcem drugiej kwarty wszystko wróciło do punktu wyjścia. Ostatecznie na długą przerwę z lepszym bilansem schodzili goście, którzy wygrywali we Wrocławiu 40:37.
Najwięcej emocji przyniosła trzecia kwarta, w której bydgoszczanie kontynuowali swoją dobrą passę i wyszli na 10-punktowe prowadzenie, po czym... popełnili serię kuriozalnych strat, takich jak niecelne podanie do niekrytego kolegi z drużyny czy oddanie piłki stojącemu pod koszem Rafałowi Niesobskiemu, który w końcowym rozrachunku był jednym z czołowych architektów sobotniego sukcesu. Przy stanie 58:58 to właśnie Niesobski oddał celny rzut zza łuku, przy którym był faulowany. Po jego akcji WKK nie tylko odrobił 10-punktową stratę, ale też zdołał wyjść na 4-punktowe prowadzenie. Zrobiło się 62:58 dla gospodarzy. W czwartej kwarcie obudził się niewidoczny w całym spotkaniu Jan Grzeliński, który na przestrzeni tylko ostatniej odsłony spotkania dołożył od siebie 10 punktów. Najwięcej do statystyk wniósł natomiast duet braci Diduszków. Łukasz i Bartosz zdobyli odpowiednio 19 i 15 punktów oraz zebrali z tablic po 8 piłek. Obok nich na pochwałę zasłużył również Jakub Koelner, który wchodząc z ławki rzucił 19 punktów i miał 5 zbiórek. Przy takiej postawie kluczowych zawodników oraz wsparciu nowo powstałego klubu kibica WKK wygrał z Astorią 91:79.
W następnej kolejce podopieczni trenera Pawła Turkiewicza pojadą do Kutna, by powalczyć o punkty z tamtejszym Polfarmexem. Spotkanie z,, aptekarzami” odbędzie się 2 listopada o godzinie 17. Będzie to pierwsze spotkanie wrocławian pod nową nazwą – WKK ProBiotics.

WKK WROCŁAW –
ASTORIA BYDGOSZCZ 91:79 (20:13, 17:27, 27:19, 27:20)

WKK: Łukasz Diduszko 19 (1), Bartosz Diduszko 15 (1), Grzeliński 15, Wadowski 4, Bochenkiewicz 2 oraz Koelner 19 (2), Niesobski 16 (1), Kolowca 1, Szpyrka 0, Płatek 0, Trojan 0.
Pozostałe wyniki piątej kolejki: Stargard Szczeciński – Start Lublin 52:55, Znicz Pruszków – Politechnika Poznań 76:64, Dąbrowa Górnicza – MOSiR Krosno 80:93, Stal Ostrów Wielkopolski – Sokół Łańcut 86:71. Mecze Wilki Morskie Szczecin – SIDEn Toruń oraz MCKiS Jaworzno – Polfarmex Kutno zakończyły się po zamknięciu numeru.

1. MOSiR Krosno

5

10

408:334

2. SIDEn Toruń

4

8

284:237

3. Stal Ostrów Wlkpl.

5

8

392:366

4. WKK

5

8

372:357

5. Start Lublin

5

8

329:317

6. Dąbrowa Górnicza

5

8

399:398

7. Polfarmex Kutno

4

7

301:249

8. Znicz Pruszków

5

7

341:365

9. Astoria Bydgoszcz

5

7

367:410

10. Wilki Morskie Szczecin

4

6

318:319

11. Sokół Łańcut

5

6

374:381

12. Politechnika Poznań

5

6

327:372

13. MCKiS Jaworzno

4

5

276:315

14. Stargard Szczeciński

5

5

292:360


Następna kolejka (2 listopada): Start Lublin – AZS Poznań, Sokół Łańcut – Znicz Pruszków Polfarmex Kutno – WKK, MOSiR Krosno – Stal Ostrów Wielkopolski, SIDEn Toruń – MCKiS Jaworzno; (3 listopada): Spójnia Stargard Szczeciński – Wilki Morskie Szczecin, Astoria Bydgoszcz – Dąbrowa Górnicza.
MH


źródło: własne


Proste pytanie: 6 + 1 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.