Wisła Kraków nie zagra w Lidze Mistrzów

, środa, 24 sierpnia 2011

Wisła Kraków była o krok od upragnionego awansu do Ligi Mistrzów. Niestety, w rewanżowym spotkaniu z APOEL-em Nikozja na wyjeździe przegrała 1:3, tracąc decydującą bramkę w 87. minucie. Przegrała, dodajmy, zasłużenie.

avatar
Piłkarze APOEL-u grali u siebie jak w transie (fot. apoelfc.com)

Po pierwszym meczu w Krakowie, wygranym przez Wisłę 1:0, apetyty kibiców i samych zawodników były ogromne. Jednak APOEL już wtedy pokazał, że ma lepszą drużynę od krakowian – jego piłkarze są lepsi technicznie, grają po europejsku, no a w składzie widnieje naprawdę ciekawych nazwisk. Wszystko to potwierdzili w rewanżu, gdzie mieli za sobą 25 tysięcy entuzjastycznych, a może nawet mocno „przekręconych” na punkcie futbolu kibiców oraz… pogodę.

Gospodarze zepchnęli Wisłę do obrony od samego początku. Podopieczni Roberta Maaskanta nijak nie pasowali do tego, co oglądaliśmy w wykonaniu Cypryjczyków. Biegali za wolno, piłkę prowadzili zbyt długo, nie pokazywali się po nią. W rezultacie sytuacje dla APOEL-u mnożyły się z każdą minutą. Wisła straciła pierwszego gola po kuriozalnym błędzie bramkarza Sergeja Pareiki, który po rzucie rzucie rożnym właściwie sam wrzucił piłkę za linię bramkową. Po przerwie na 2:0 po składnej akcji podwyższył Brazylijczyk Ailton.


źródło: brak danych


Proste pytanie: 6 + 10 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.