Wierzbno z nowym obiektem sportowym

, poniedziałek, 23 marca 2015

Jest! Nowa sala dla ciężarowców Polwicy Wierzbno, ale także uczniów szkoły w Wierzbnie i wszystkich mieszkańców. – Budowa tego kompleksu była wspólną inicjatywą ciężarowców i władz gminy. Hali sportowej w Wierzbnie po prostu wszystkim brakowało – mówi Wojciech Głogulski wójt gminy Domaniów.

avatar
Nowa sala podnoszenia ciężarów w Wierzbnie prezentuje się imponująco

Miniony piątek był szczęśliwy dla wszystkich miłośników sportu w podoławskiej miejscowości Wierzbno. Otwarcie kompleksu sportowego składającego się z wielofunkcyjnej sali sportowej oraz sali dedykowanej ciężarowcom było sporym wydarzeniem. – Wszyscy mieszkańcy na tę salę bardzo czekali. Na co dowodem był dzień otwarty na obiekcie i wielkie zainteresowanie – mówił Wojciech Głogulski. Na uroczystym otwarciu nie mogło zabraknąć wyjątkowych gości. Byli przedstawicie urzędu marszałkowskiego, ościennych gmin, dzieciaki, ale przed wszystkim był Szymon Kołecki – dwukrotny wicemistrz olimpijski z Sydney i Pekinu w podnoszeniu ciężarów. To właśnie z Wierzbna pochodzi obecny prezes Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów i to właśnie tutaj stawiał swoje pierwsze sportowe kroki. Osiągnął wielki sukces, ale o rodzinnej miejscowości nie zapomniał. – Postanowiłem przekazać na ręce Adama Kraski (obecny prezes i trener klubu) srebrny medal, który wywalczyłem w Pekinie – mówił Szymon Kołecki podczas otwarcia obiektu sportowego. – Niech ten medal będzie dla wszystkich trenujących w Wierzbnie dowodem na to, że nawet pochodząc z małej miejscowości nie można mieć kompleksów, a można osiągnąć wielkie rzeczy. Mam też nadzieję, że kiedyś ktoś z Was przebije ten mój wyczyn i zdobędzie złoty medal igrzysk olimpijskich – dodał Kołecki. Przyznać trzeba, że gest wspaniały. Cały obiekt kosztował ok. 4,8 mln zł. Ponad 2 mln na ten cel przekazało ministerstwo sportu.
Stara się zawaliła
Powstanie sportowego obiektu w Wierzbnie to wielkie wydarzenia dla tamtejszych ciężarowców. Losy Polwicy Wierzbno są burzliwe, klub upadał, podnosił się, a obecnie bardzo liczy się w polskim podnoszeniu ciężarów. Wielka w tym zasługa Adama Kraski – obecnego trenera i prezesa. Za jego kadencji wychowankowie Polwicy Wierzbno przywieźli 48 krążków z mistrzowskich imprez. Sukcesy były pomimo wielkich problemów z zapleczem treningowym. – Kilka lat temu siłownia, w której trenowaliśmy się zawaliła – opowiada Adam Kraska. – Miałem pomysł, żeby siłownię zorganizować w naszej świetlicy środowiskowej, ale ówczesna pani sołtys nie chciała się na to zgodzić. Postanowiłem więc, że żeby przejąć świetlicę zostanę sołtysem Wierzbna – mówi Kraska. Wybory wygrał, przekonał lokalną społeczność do swoich racji i w ten sposób w ostatnich latach ciężarowcy z Wierzbna szlifowali swoją formę w siłowni przerobionej ze świetlicy. – Nikt nie miał o to pretensji. Prawda jest taka, że ciężary w naszej miejscowości to jedyna alternatywa dla dzieci i młodzieży, w końcu lepiej żeby dzieciaki trenowały niż piły piwo pod sklepem. Dzięki Szymonowi, ale nie tylko to nasza kultowa dyscyplina i wszyscy w Wierzbnie rozumieli, że nie można zniszczyć tego, co udało się wypracował. Proszę zobaczyć ten czerwony blok, który widać z okna naszej sali, tam właśnie mieszkał Szymon, a ja dwa domy dalej – opowiadał Adam Kraska. Całe szczęście problemy z salą skończyły się raz na zawsze. Obecna jeszcze pachnie nowością i wygląda tak, że aż chce się tu trenować. W sumie jest siedem pomostów, z czego jeden główny przygotowany pod rozgrywanie imprez, także międzynarodowych, są eleganckie szatnie, gabinet trenera, wszędzie odpowiednie kolory. – Tato Szymona Kołeckiego, który robi transmisje internetowe ustalał wszystko, tak żeby dobrze to prezentowało się w oku kamery. Ja z kolei wymyśliłem rozkład sali – mówi Kraska. Zarówno sołtys Wierzbna, trener i prezes Polwicy Wierzbno i zawodnik Górnika Polkowice w jednej osobie, jak i wójt gminy Domaniów mają ambitne plany co do obiektu. – Chcemy organizować tu imprezy nie tylko ogólnopolskie, ale także międzynarodowe – przyznaje Wojciech Głogulski. Póki co zawodnicy Polwicy Wierzbno przygotowują się do najważniejszych imprez sezonu. – Regularnie w klubie trenuje 20 zawodniczek i zawodników. Więcej jest dziewcząt. Niektórzy dopiero zaczynają, inni już na swoim koncie mają medale mistrzostw Polski, ale także międzynarodowych imprez. Dwóch chłopców jest w kadrze Polski i startować będzie w czerwcowych mistrzostwach świata – opowiada Kraska. No właśnie, mistrzostwa świata juniorów… Wszystko wskazuje na to, że rozegrane zostaną w pierwszej połowie czerwca we… Wrocławiu. Oj będzie się działo.
OSZ


źródło: brak danych


Proste pytanie: 0 + 4 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.