Wielki dzień polskiego sportu

, niedziela, 21 września 2014

Jak to dzisiaj będzie – zastanawiają się kibice – już nie tylko siatkarscy. Rzadko się bowiem zdarza, ażeby w sporcie zespołowym reprezentacja Polski dotarła do finału Mistrzostw Świata. Taki wynik osiągnęli jednak siatkarze i dzisiaj stają przed szansą zdobycia złota.

avatar
Finał MŚ zobaczymy na otwartym kanale Polsatu dzięki interwencji Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego (@fot. Bronisław Komorowski FB)

Morderczy turniej
Półfinał z Niemcami wydawał się być najlepszym rozwiązaniem, jakie mogło się przytrafić polskimi siatkarzom na turniejowej ścieżce. Mordercza wręcz dawka spotkań na przestrzeni całych MŚ (od 30 sierpnia rozegraliśmy już 12 spotkań z podróżami na linii: Warszawa-Wrocław-Łódź-Katowice) jest bowiem coraz bardziej widoczna. Niemcy pomimo miana "czarnego konia" turnieju, byli dużo lepszym rozwiązaniem, aniżeli Francuzi. Wczorajszy półfinał polsko-niemiecki przypominał trochę żeńską siatkówkę, głównie pod względem serii punktowych, czy to jednych, czy też drugich. Na szczęście ciosy wyprowadzane przez Mariusza Wlazłego i spółkę damskich cech nie miały, a Polacy pomimo mocno szarpanego przyjęcia i ogólnie średniego dnia (plus półfinałowych emocji), odnieśli cenne zwycięstwo.

Srebro? Gramy o złoto!
Cenne przede wszystkim dlatego, że to o wyniku – a nie stylu – będziemy pamiętać za rok, pięć, czy dziesięć lat. Biało-czerwoni mają prawo do zmęczenia. Jestem jednak przekonany, że przed Brazylijczykami się nie położą, nie zadawalając się srebrem. A o takich, nasyconych dotarciem do finału, słyszałem. I dziwię się, bo nie zagramy dzisiaj w wyniku szczęśliwego losowania, czy innej "dzikiej" karty. Nasi siatkarze wydrapali sobie ten finał. Dobrze, Brazylia w ostatnich trzech odsłonach MŚ wygrała... trzy razy. Ok, "Kanarki" na ostatnie 16 spotkań w tej mistrzowskiej imprezie, przegrali tylko jedno (ciekawe z kim). Dodatkowo już raz taka historia miała miejsce i w finale polsko-brazylijskim, zebraliśmy bardzo tęgie bęcki. Od roku 2006 minęło jednak wystarczająco wiele lat. Wówczas nieśmiało pukaliśmy do hotleu, gdzie zameldowane były najlepsze ekipy globu. Dzisiaj siedzimy w wygodnej kanapie, ze spokojem patrząc na innych rywali. Ograliśmy na tych MŚ ekipy numer jeden, dwa i trzy światowego rankingu, sami jesteśmy na miejscu piątym i ostatnią rzeczą, jaką możemy teraz zrobić, to kogokolwiek się obawiać. Łącznie z Brazylią, która ciągle jest wielka, ale na pewno nie tak nieskazitelna, jak chociażby we wspomnianym 2006 roku.

Kurek? Dzisiaj Mika
Martwi nieco, że od momentu kontuzji, nie może wrócić na poziom z początku turnieju Michał Winiarski. Tak, to wydaje się być logiczne, ale pewny "Winiar" z Brazylią wyjątkowo byłby w cenie. Na szczęście mamy tzw. opcje numer dwa, trzy, cztery... Siedemnaście punktów w meczu z Niemcami zdobył Mateusz Mika, który kilkoma akcjami zdławił moją pamięć o Bartoszu Kurku. "Kurasiowi" niczego nie odejmuję, na temat jego braku na MŚ już nie raz się wypowiadałem (w skrócie, dobra decyzja Antigi), a 23-letni Mika niech bez kompleksów wejdzie w ten finał. W moich oczach już wystarczająco się obronił (w wersji społecznej, wątpię, żeby sam miał taką potrzebę) swoją grą i to nie w tych prostych, a trudnych momentach na MŚ. Co zatem zadecyduje o końcowym wyniku? Najprościej (czyt. logicznie i dyplomatycznie) byłoby powiedzieć, że zagrywka i przyjęcie. Uważam jednak, że jeszcze przed spotkaniem mamy Brazylię na widelcu. Wygraliśmy z nimi, to raz. Dwa, za plecami bowiem będzie spora armia naszego biało-czerwonego zaciągu kibicowskiego. A trzy? Na tyle zagrają nasi siatkarze. Oni dobrze wiedzą, że to jest ten dzień, na który tak ciężko pracowali. Myślę, że tą batalię z przyjemnością będzie się dzisiaj oglądać.

MECZE POLSKI NA MŚ 2014
Serbia 3:0 (19, 18, 18)
Australia 3:0 (17, 19, 22)
Wenezuela 3:0 (20, 13, 14)
Kamerun 3:1 (-25, 23, 16, 22)
Argentyna 3:0 (20, 20, 23)
USA 1:3 (-27, -22, 25, -23)
Włochy 3:1 (-19, 18, 20, 24)
Iran 3:2 (17, 16, -24, -19, 14)
Francja 3:2 (18, -21, 23, -22, 12)
Brazylia 3:2 (22, -22, -14, 18, 15)
Rosja 3:2 (22, 22, -21, -22, 11)
Niemcy 3:1 (24, 26, -23, 21)

MECZE BRAZYLII NA MŚ 2014
Niemcy 3:0 (21, 19, 17)
Tunezja 3:0 (18, 10, 17)
Finlandia 3:0 (25, 21, 24)
Korea Płd. 3:2 (-21, 13, 21, -17, 13)
Kuba 3:1 (-22, 23, 18, 17)
Bułgaria 3:0 (15, 21, 21)
Chiny 3:0 (14, 23, 18)
Kanada 3:0 (19, 23, 27)
Rosja 3:1 (21, -24, 19, 19)
Polska 2:3 (-22, 22, 14, -18, -15)
Rosja 3:0 (22, 20, 21)
Francja 3:2 (18, -23, 23, -22, 12)


źródło: własne


Proste pytanie: 1 + 9 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.