W środę „mecz sezonu” w Gdyni

Maciej Piasecki, poniedziałek, 15 maja 2017

Srebro już mamy, na złoty medal czekamy. Tak śpiewali kibice Metraco Zagłębia Lubin po pokonaniu Pogoni Baltica Szczecin 33:28 (16:15). Teraz przed zespołem prowadzonym przez Bożenę Karkut najważniejsze dwa spotkania w ostatnich latach. W minionej kolejce utrzymanie w PGNiG Superlidze Kobiet zapewniły sobie piłkarki ręczne KPR-u Gminy Kobierzyce. 

avatar
Metraco Zagłębie Lubin ma szanse na podwójną koronę (fot. K. Ziółkowski)

Lubinianki z szansami na dublet

Przed startem sezonu prawdopodobnie nikt nie zakładał, że może mieć on tak wyjątkowy przebieg dla Metraco Zagłębia. Tymczasem zawodniczki z Lubina piszą wspaniałą historię, a jej finał poznamy już w tym tygodniu. Na początku w środę, gdy podopieczne Bożeny Karkut zagrają na wyjeździe z Vistalem Gdynia. Cel przed miedziowymi jest prosty, czyli zwycięstwo. Tylko taki wynik pozwoli im sięgnąć po upragniony tytuł mistrza Polski. – Jedziemy tam po wszystko. Rzucimy na parkiet swoje zdrowie, pot, krew i łzy. To, że rywalki mają atut własnej hali, nie przesądza to o ich wygranej. W tym sezonie toczyłyśmy z nimi wyrównane pojedynki i w Gdyni może zdarzyć się wszystko. Nasz zespół jest w bardzo dobrej formie i tworzymy bardzo zgrany team, więc marzy nam się, by godnie pożegnać Kaję Załęczną – zapewniła Karolina Semeniuk, rozgrywająca Metraco Zagłębia Lubin. W minionym tygodniu miedziowe pokonały Pogoń Balticę Szczecin 33:28 (16:15) i odpowiedziały tym samym rywalkom z Gdyni, które dwie godziny wcześniej uporały się, MKS-em Selgros Lublin. Zgodnie z oczekiwaniami mecz z aktualnymi jeszcze wicemistrzyniami Polski nie należał do najłatwiejszych. Lubinianki prowadziły wprawdzie od szóstej minuty aż do samego końca meczu, lecz ich przewaga wynosiła przeważnie 1-2 bramki. Na parkiecie wyróżniały się zwłaszcza Żana Marić oraz Małgorzata Buklarewicz, dzięki czemu Metraco Zagłębie w ostatnim kwadransie rozstrzygnęło losy spotkania. – Założyłyśmy sobie przed meczem, że Pogoń Baltica Szczecin tutaj nie wygra i tak też się stało. Wydaje się, że wewnętrznie byłyśmy lepsze, chociaż w pierwszej połowie nie było tego widać. Po przerwie byłyśmy o dwa kroki dalej niż rywalki i zasłużenie wygrałyśmy to spotkanie, zdobywając na obecną chwilę srebrne medale – dodała Karolina Semeniuk. Drugie najważniejsze spotkanie dla zespołu prowadzonego przez Bożenę Karkut odbędzie się w sobotę w Lublinie. Ich rywalem nie będzie jednak MKS Selgros, a KRAM Start Elbląg. Stawką tego meczu będzie Puchar Polski. Oba wspomniane pojedynki będą ostatnimi w barwach Metraco Zagłębia Lubin dla Kai Załęcznej, która postanowiła zakończyć karierę.

DAMIAN ORŁOWICZ

Więcej w najnowszym wydaniu "Słowa Sportowego".


źródło: własne


Proste pytanie: 9 + 10 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.
advertisment