Vuelta Ciclista a la Región de Murcia „Costa Calida” i Clasica de Almeria

Maciej Piasecki, poniedziałek, 13 lutego 2017

W miniony weekend kolarze CCC Polkowice wystartowali w dwóch wyścigach jednodniowych w Hiszpanii. W sobotę rywalizowali podczas Vuelta Ciclista a la Región de Murcia „Costa Calida”, a w niedzielę w Clasica de Almeria (12.02). Pierwszego dnia zmagań Felix Grosschartner uplasował się na 11. pozycji. Dzień później Maciej Paterski finiszował na 10.pozycji.

avatar
Felix Grosschartner zajął 11. miejsce w wyścigu dookoła Murcii (fot. archiwum klubu)

To był niezwykle trudny wyścig. Na płaskim odcinku, przed górami, mieliśmy boczny wiatr, więc cały czas trzeba było jechać na maksa, by utrzymać się w głównej grupie. Również tempo na podjeździe było bardzo wysokie, wyższe niż przed rokiem – mówi Felix Grossschartner. – Cieszę się z tego, że pojechaliśmy dobrze jako drużyna. Wzniesienie rozpoczęliśmy tuż za ekipą Movistar, więc byliśmy bardzo dobrze ustawieni. W samej końcówce nie rozegrałem niestety sprintu najlepiej. Muszę jeszcze sporo popracować nad tym, by podejmować na finiszu dobre decyzje i „chwytać się” właściwego koła przed sobą – dodał. Wyścig wokół Murcji rozgrywany był w górzystym terenie. Mimo, że finiszowe kilometry prowadzą po płaskim, o zwycięstwo rywalizują tu najczęściej specjaliści od wspinaczki. Wszystko za sprawą podjazdu 1. kategorii na półmetku, który skutecznie wyklucza sprinterów z walki o czołowe lokaty. W związku z tym dyrektorzy ekipy na ten wyścig desygnowali następujących kolarzy: Łukasza Owsiana, Macieja Paterskiego, Jana Tratnika, Felixa Grossschartnera, Marcina Mrożka, Piotra Brożynę i Leszka Plucińskiego. Pierwsza godzina zmagań obfitowała w ataki i próby uformowania się ucieczki. Maciej Paterski był jednym z najaktywniejszych kolarzy na początku rywalizacji, załapując się do 7-osobowej grupki. Uzyskała ona ok. 40 sekund przewagi, ale peleton prowadzony przez Lotto-Soudal nie pozwolił jej na dalszy odjazd. Ucieczka została skasowana po 30 kilometrach. Wysokie tempo sprawiło, że nie tylko atakujący zostali doścignięci, ale także stawka podzieliła się na kilka części. W kolejnej próbie ataku wzięli udział Sam Bewley (Orica-Scott), Evan Huffman (Rally Cycling) i Jelle Wallays (Lotto Soudal). Trójka ta wypracowała zapas na poziomie 1:20 i również w tym przypadku grupa zasadnicza nie dała „zielonego światła”. Prowadzący zostali wchłonięci przed rozpoczęciem najtrudniejszego podjazdu dnia, Alto Collado Bermejo (8,4 km, cat. 1, 6,7%). Pochodzący z rejonu Murcji Alejandro Valverde (Movistar) nie chciał czekać na końcówkę i przyspieszył na wzniesieniu. Szybko uzyskał sporą przewagę i nie dał jej sobie odebrać aż do samej mety. Na szczycie zameldował się z prawie 2-minutową przewagą nad goniącymi rywalami, wśród których był m.in. Felix Grossschartner. Na zjazdach grupa pościgowa się zjechała, tworząc ok. 25-osobowy peleton. Austriak reprezentował w niej „pomarańczowych” i ostatecznie finiszował tuż za pierwszą „10”, na 11. miejscu. Wyścig po drugie i trzecie miejsce wygrali Jhonatan Restrepo (Team Katusha – Alpecin) i Patrick Konrad (Bora – Hansgrohe).

OSZ

Więcej w najnowszym numerze "Słowa Sportowego".


źródło: własne


Proste pytanie: 9 + 3 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.