Vive – Chrobry 41:32

W rozegranym awansem spotkaniu 10. kolejki Superligi szczypiorniści Chrobrego Głogów ulegli na wyjeździe Vive Targom Kielce 32:41. Grający bez kilku podstawowych graczy głogowianie nie muszą się jednak wstydzić porażki z kieleckim gigantem, któremu fragmentami dotrzymywali kroku.

W spotkaniu z jedną z najlepszych drużyn świata głogowianie, podobnie jak właściwie każda ligowa drużyna w kraju, byli skazywani na porażkę. Osłabieni brakiem Mariusza Gujskiego i Antona Prakapeni podopieczni Krzysztofa Przybylskiego nie zamierzali jednak kłaść się na parkiecie i po 7. minutach przegrywali w Kielcach zaledwie jedną bramką 5:6. W kolejnym fragmencie do głosu doszli jednak gospodarze, w których szeregach błyszczeli skutecznością Karol Bielecki oraz Zelijko Musa. W końcówce pierwszej odsłony gospodarze uruchomili w dodatku swoje zabójcze kontrataki i do przerwy prowadzili już 23:13.

Po zmianie stron Bogdan Wenta wpuścił na parkiet drugą (co wcale nie oznacza że gorszą) siódemkę, a gra bardziej się wyrównała. W drużynie Vive nadal szalał Karol Bielecki, na którego gole odpowiadał trafieniami będący w świetnej formie białoruski obrotowy Juri Gromyko (zdobył 9 bramek). Warto zauważyć dobry występ powracającego do formy po długotrwałych problemach zdrowotnych Adama Świątka, który rzucił 4 gole. Mimo to ekipa Vive ani na chwilę nie wypuściła z rąk bezpiecznego prowadzenia i zwyciężyła zasłużenie 41:32. – Pierwszą połowę zagraliśmy słabiej, ale plusem jest to, że w drugiej odsłonie podjęliśmy walkę i ją wygraliśmy. Cieszy również fakt, że rzuciliśmy 32 bramki zespołowi z europejskiej czołówki – mówił po spotkaniu trener Chrobrego Krzysztof Przybylski.

VIVE TARGI KIELCE –

CHROBRY GŁOGÓW 41:32 (23:13)

VIVE: Szmal, Losert – Grabarczyk, Jurecki 1, Tkaczyk 3, Olafsson 4, Chrapkowski 1, Aquinagalde 2, Bielecki 8, Jachlewski 1, Strlek 3, Lijewski 4, Buntić 1, Musa 7, Zorman 1, Cupić 6. Kary: 8 minut

CHROBRY: Stachera, Świrkula – Jankowski 4, Bednarek 3, Witkowski 2, Płócienniczak 1, Świtała 3, Mochocki 3, Gromyko 9, Łucak, Biegaj 1, Kubała, Świątek 4, Gregor 2. Kary: 6 minut

ANDRZEJ CZECH

Renesans Zagłębia

Drugie kolejne zwycięstwo odnieśli szczypiorniści Zagłębia Lubin pod wodzą nowego--starego trenera Jerzego Szafrańca. Tym razem Miedziowi w efektownym stylu pokonali na własnym parkiecie nieobliczalną ekipę z Kwidzyna i zrównali się punktami z zajmującą 8.

Walczymy o ósemkę

Tuż po świątecznej przerwie trenerem zajmujących przedostatnie miejsce w tabeli Superligi piłkarzy ręcznych Zagłębia Lubin przestał być Dariusz Bobrek, którego na stanowisku zastąpił pełniący funkcję dyrektora klubu Jerzy Szafraniec. Dla doświadczonego szkoleniowca, który w 2007 r.

Udany powrót Szafrańca

Prowadzeni po raz pierwszy w sezonie przez nowego-starego trenera Jerzego Szafrańca szczypiorniści Zagłębia Lubin pokonali na wyjeździe beniaminka z Legionowa 30:28. W ekipie z Lubina zadebiutował nowy rozgrywający, Bośniak Alen Kulenović, a dzięki cennym punktom Miedziowi awansowali na 9.

Na ratunek Szafraniec

Nowym szkoleniowcem piłkarzy ręcznych Zagłębie Lubin został Jerzy Szafraniec. Zastąpił na tym stanowisku zwolnionych Dariusza Bobrka i Adriana Anuszewskiego.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij