Udany weekend dolnośląskich ekip!

Maciej Piasecki, poniedziałek, 27 marca 2017

18. kolejka przyniosła Komplet punktów AZS Wrocław i AZS PWSZ Wałbrzych. A to tylko wróży wielkie emocje w środowych derbach Dolnego Śląska pod Chełmcem. Początek ekstraligowych derbów naszego województwa o godz. 16 przy ul. Ratuszowej.

avatar
Sylwia Matysik z AZS Wrocław w sobotę aż trzykrotnie przyjmowała gratulacje od koleżanek z drużyny (fot. Ł. Haraźny)

To była piękna sobota przy ul. Mianowskiego we Wrocławiu. Podopieczne trenera Radosława Belli zagrały wręcz koncertowo i pewnie pokonały wyżej notowane przyjezdne ze Szczecina. Wrocławianki miały tego dnia przynajmniej dwie zawodniczki, które robiły na boisku przysłowiową różnicę. Pierwsza to Sylwia Matysik, która ustrzeliła swojego drugiego w dorosłej karierze hat-tricka. Druga to zaś Joanna Wróblewska, która popisała się fenomenalnym uderzeniem z ponad 20 metrów w samo okienko bramki strzeżonej przez Beatę Niesterowicz. – To mój pierwszy hat-trick w AZS. Poprzedniego zdobyłam jeszcze w Medyku Konin. Ten dzisiejszy jest jednak dużo cenniejszy, bo zdobyty w dużo trudniejszych okolicznościach. Mój pierwszy hat-trick w karierze miał miejsce w meczu z drużyną z Katowic, który wygrałyśmy chyba 21:0, bramki padały jedna po drugiej. Dziś tak łatwo nie było – zaznaczyła Matysik, która w sumie w tym sezonie ma już 7 trafień.

Osiągnięcie swojej drużyny docenił też trener Bella. – Nie powiem, czy to był nasz najlepszy mecz w tym sezonie. Ale na pewno był najbardziej zaplanowany i przemyślany, z największą cierpliwością. Czasami między planami a realizacją jest ogromna różnica. Dziś było bardzo blisko – cieszył się szkoleniowiec.

ŁH

Więcej w poniedziałkowym numerze "Słowa Sportowego".


źródło: własne


Proste pytanie: 9 + 3 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.