Udane otwarcie wrocławian w I lidze baseballowej

Łukasz Haraźny, poniedziałek, 29 kwietnia 2013

W miniony weekend drużyna KS Baseball Wrocław zainaugurowała rozgrywki I ligi. Rywalem wrocławian był jeden z głównych kandydatów do awansu, zespół z Jastrzębia-Zdroju. W dwumeczu lepsza okazała się drużyna gospodarzy.

 

Mecz na ZDJĘCIACH 

avatar

Przed obecnym sezonem zawodnicy z Wrocławia przenieśli się na nowy obiekt. W tym roku swoje mecze będą rozgrywać na Zakrzowie, na jednym z bocznych boisk przy ul. Niepodległości. Dzięki hojnym sponsorom udało się je przystosować do wymagań regulaminu Polskiego Związku Baseballu i Softballu. Już w nowym otoczeniu w swoim pierwszym dwumeczu, gospodarze mierzyli się z MKS Jastrzębie-Zdrój. Drużyna ta jest uznawana za jednego z faworytów do zwycięstwa w lidze. Drugim zespołem marzącym o awansie, jest ubiegłoroczny spadkowicz, KSB Wrocław. Dzięki temu starcie obu drużyn, zapowiadało się bardzo ciekawie. I tak też wyglądało. Prawie do samego końca nie wiadomo było, kto ostatecznie będzie się cieszył ze zwycięstwa. – Mecz był bardzo trudny. Graliśmy z niezłym zespołem z Jastrzębia, który walczył do końca. Do piątej zmiany był wynik 3:3, ale udało nam się w końcówce spotkania zdobyć dwa punkty i wygrać bardzo ważny pierwszy mecz – powiedział Marcin Musiałek, trener KSB. Grający trener miejscowych przyznał jednocześnie, że zespół rozegrał bardzo dobre spotkanie. – W dzisiejszym meczu na wyróżnienie zasłużył cały zespół. Tak naprawdę walczy 9 osób, które aktualnie jest na boisku. Każde wejście na pałkę jest równie ważne. Myślę, że dzisiaj wszyscy zawodnicy dali z siebie wszystko –dodał trener. Drugie starcie zakończyło się już zdecydowanym zwycięstwem gospodarzy 5:0. Mecz toczony był przy obfitych opadach deszczu. Lepiej w tych warunkach odnaleźli się wrocławianie, którzy nie pozwolili gościom na zdobycie choćby jednego punktu. Dwie wygrane z najgroźniejszym rywalem w walce o awans, na pewno dodadzą KSB pewności siebie przed kolejnymi spotkaniami. Tym samym ekipa z Wrocławia potwierdziła swoje aspiracje. – Cel na ten sezon jest tylko jeden. Powrót do ekstraligi. W tej chwili to właśnie MKS jest najgroźniejszym naszym przeciwnikiem, dlatego to zwycięstwo jest bardzo cenne – zakończył opiekun wrocławian.

Katarzyna Powidłowska


źródło: brak danych


Proste pytanie: 7 + 2 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.