Trzech Polaków z medalami

Maksym Drabik zdobył swój drugi tytuł indywidualnego mistrza świata juniorów! Całe podium przypadło reprezentantom Polski – drugie miejsce zajął Bartosz Smektała, który w biegu dodatkowym o srebrny medal pokonał Dominika Kuberę.

To drugi przypadek w historii rozgrywania Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów, gdy na podium stanęli wyłącznie reprezentanci jednego kraju. I ponownie tej sztuki dokonali Polacy – w 2013 roku po tytuł sięgnął Patryk Dudek, a medale zawisły również na szyjach Piotra Pawlickiego i Kacpra Gomólskiego. Jeśli chodzi o samego Maksyma Drabika, to przeszedł on do historii jako pierwszy Polak, który dwukrotnie sięgnął po tytuł IMŚJ. Wcześniej tego wyczynu dokonali również Emil Sayfutdinow (2007-08 – dop. DO) i Darcy Ward (2011-12 – dop. DO). Tylko wspomniany Australijczyk i Maksym Drabik zakończyli wiek młodzieżowca z dorobkiem dwóch złotych i jednego srebrnego medalu. Radość przed finałem Przed zawodami w Pardubicach Maksym Drabik miał jeden punkt straty do Dominika Kubery i tak też wyglądała sytuacja w klasyfikacji generalnej po pierwszych dwóch seriach startów. W pierwszym swoim biegu Dominik Kubera musiał uznać wyższość Roberta Lamberta, natomiast chwilę później rozpędzony Jonas Jeppsen na ostatniej prostej zabrał zwycięstwo Maksymowi Drabikowi. W drugich swoich biegach obaj Polacy zanotowali na swoim koncie trzy punkty. Sytuacja uległa zmianie w trzeciej serii startów, a Maksymowi Drabikowi przysłużył się klubowy kolega – Gleb Czugunow, który zabrał cenny punkt juniorowi Fogo Unii Leszno. Maksym Drabik musiał wprawdzie uznać wyższość Wiktora Lamparta, jednak zrównał się on punktami ze swoim najgroźniejszym rywalem. Jeszcze lepiej sytuacja wyglądała dla Maksyma Drabika po czterech kolejnych biegach, gdy naprzeciwko niego stanęli Bartosz Smektała, Dominik Kubera i świetnie spisujący się tego dnia Jan Kvech. Zwyciężył Maksym Drabik, a ostatni był Dominik Kubera. Mogło wydawać się wtedy, że losy tytułu są już rozstrzygnięte, jednak w ostatniej serii startów żużlowiec Fogo Unii Leszno odrobił dwa punkty do Maksyma Drabika. Obaj żużlowcy zmierzyli się ze sobą w pierwszym półfinale i on rozstrzygnął kwestię złotego medalu. Drugi był w nim Maksym Drabik, a czwarty Dominik Kubera. To spowodowało, że żużlowiec Betard Sparty Wrocław mógł cieszyć się już ze swojego drugiego tytułu indywidualnego mistrza świata juniorów.

DAMIAN ORŁOWICZ

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".

Złota passa Polaków

Podopieczni Rafała Dobruckiego nie mieli sobie równych w finale Drużynowych Mistrzostw Świata Juniorów. W mistrzowskim składzie nie zabrakło oczywiście Maksyma Drabika, który na torze w Manchesterze wywalczył jedenaście punktów.

Eliminacje IMŚJ

Kolejne dwie eliminacje Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów odsiały już najsłabszych młodzieżowców.

Janowski w finale IMŚJ

Maciej Janowski wywalczył w Gnieźnie awans do finałowej rywalizacji Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów.

Maciuś Pierwszy!

Nie było mocnych na Macieja Janowskiego w tegorocznym cyklu IMŚJ. Junior Betardu Sparty Wrocław co prawda nie wygrał ostatniego turnieju w Gnieźnie, ale dziewięciopunktowa zdobycz w pełni wystarczyła do osiągnięcia pierwszego w karierze tytułu mistrza globu.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij