Trwa ćwierćfinałowa wojna między Śląskiem a Startem Lublin

Maciej Szumski, wtorek, 9 kwietnia 2013

Start Lublin awansował do play--offów z ostatniego miejsca, ale w ćwierćfinałach nie zamierza złożyć broni i poddać się bez walki. W sobotę zaskoczył wrocławian agresywną grą, dzięki której przez dwie kwarty toczył zacięty bój. Śląsk odskoczył w trzeciej ćwiartce i mimo przeciętnej gry wygrał pierwszy mecz 82:72. W niedzielę podopieczni Tomasza Jankowskiego wygrali po raz drugi.

avatar

Koszykarze z Lublina postawili Śląskowi w sobotę trudne warunki. Mimo że grali na wyjeździe z faworyzowanym rywalem, łatwo skóry nie sprzedali. Byli agresywni w obronie i gdy tylko nadarzała się okazja, napędzali szybkie ataki zanim defensywa Śląska zdążyła się ustawić. Po kilku udanych akcjach obronnych, przechwytach i skutecznych kontrach objęli w drugiej kwarcie przewagę 24:18.
Wrocławianie konsekwentnie próbowali swoje akcje rozgrywać na podkoszowych Michała Gabińskiego i Krzysztofa Sulimę, jednak ta dwójka nie miała w sobotę łatwego życia. Częste podwojenia i faule rywali uniemożliwiały im oddawanie skutecznych rzutów.
Śląsk musiał też walczyć ze swoim pechem. Kilkakrotnie po rzutach „Trójkolorowych” piłka wykręcała się z kosza, a po dwóch efektownych blokach Gabińskiego piłka pechowo trafiała w ręce gości, którzy ostatecznie zdobywali kolejne punkty.
Mimo swoich problemów wrocławianie mieli szanse wyjść na minimalne prowadzenie jeszcze przed przerwą. Po serii nieskutecznych akcji udało się to dzięki Radosławowi Hyżemu. Bezbłędny tego dnia rezerwowy Śląska (6/6 z gry) dobił w ostatniej sekundzie pierwszej połowy niecelny rzut z dystansu i wyprowadził wojskowych na prowadzenie 37:35.
Po zmianie stron wrocławianie zdołali opanować wydarzenia na parkiecie. Trzy kolejne celne trójki – dwie Kikowskiego i jedna Fliegera – oraz wymuszone straty rozgrywającego gości Łukasza Wilczka dały gospodarzom prowadzenie 49:38. Na początku ostatniej ćwiartki Śląsk wygrywał już 69:49 i zapewnił sobie zwycięstwo.
Ostatecznie WKS pokonał w sobotę w Kosynierce Start Lublin 82:72.
W niedzielnym meczu Śląsk pokonał Start po raz drugi 76:64 i w rywalizacji do trzech zwycięstw prowadzi 2:0.
Ćwierćfinał
mecz nr 1, sobota
Śląsk Wrocław –
Start Lublin 82:72
(15:14, 22:21, 27:14, 18:23)
Śląsk: Kikowski 22, Flieger 14, Hyży 14, Ochońko 11, Gabiński 6, Sulima 5, Kulon 5, Diduszko 5.
Start: Kowalski 18, Szymański 12, Celej 11, Wilczek 11, Łuszczewski 10, Czujkowski 8, Ciechociński 2, Sikora 0.
ŚLĄSK WROCŁAW –
START LUBLIN 76:64
(26:9, 16:25, 16:16, 18:14)
Pozostałe wyniki:
ćwierćfinały
AZS Kutno – Spójnia Stargard Szcz. 69:55 i 77:63 Stan rywalizacji – 2:0.
SIDEn Toruń – Sokół Łańcut 78:69 i 81:63 Stan rywalizacji – 2:0.
Dąbrowa Górnicza – MOSiR Krosno 83:81, następny mecz odbędzie się w poniedziałek. Stan rywalizacji 1:0.
O utrzymanie
Polonia Przemyśl – SKK Siedlce 68:54 i 65:62 Stan rywalizacji – 2:0.
Znicz Pruszków – UMKS Kielce 57:23 i 64:71 Stan rywalizacji – 1:1.
Asroria Bydgoszcz – Politechnika Poznań 72:68 i 59:60 Stan rywalizacji – 1:1.

ALEKSANDER ŁOŚ


źródło: brak danych


Proste pytanie: 2 + 7 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.