Tenisistki stołowe AZS UE Wrocław wygrały z Siarką Tarnobrzeg

Arkadiusz Barski, poniedziałek, 17 lutego 2020

Zwycięstwo, w które wątpiło wielu stało się faktem. AZS UE Wrocław przerwał trwającą wiele lat serię bez porażki w wykonaniu Enei Siarki Tarnobrzeg. Zawodniczki Zdzisława Tolksdorfa 3:0 rozprawiły się z wielkokrotnymi mistrzyniami Polski oraz zwyciężczyniami zeszłorocznej Ligi Mistrzyń. W sobotę zaś bez problemu pokonały Astern Dojlidy Białystok 3:0.

avatar
Tenisistki stołowe z Wrocławia udowodniły, że niemożliwe nie istnieje i pokonały Siarkę Tarnobrzeg (fot. archiwum klubu)

Wątpiło wielu, ale wiarę w sukces wrocławskiego zespołu podobno cały czas miał szkoleniowiec Zdzisław Tolksdorf. – Przez około 20 lat pracuje w ekstraklasie i ani razu nie wygrał z Tarnobrzegiem. Mimo to, przed meczem powtarzał, że wierzy, że możemy sprawić niespodziankę – mówi Natalia Bajor, kapitan AZS UE Wrocław. – Nie jest to żaden puchar ani medal, ale cieszymy się ogromnie – przyznaje sam trener. Złośliwi mogą powiedzieć, że zwycięstwo było możliwe dzięki słabszej kadrze Siarki. – Powiem tak: 11 miesięcy temu oba zespoły wystąpiły w takich samych składach i przegraliśmy mecz – odpowiada Tolksdorf. Poza tym, z reguły mistrz Polski w lidze nie wystawia najsilniejszego możliwego składu, oszczędzając swoje gwiazdy na najważniejsze starcia Ligi Mistrzyń. Potwierdziło sięto w czwartkowym meczu ćwierćfinałowym elitarnych rozgrywek. Siarka w składzie z Niemką Han Ying odprawiła w ćwierćfinale zespół z Hodonina, który reprezentuje Natalia Partyka. Rodzi się zatem pytanie, dlaczego silniejsza zawodniczka od Stefańskiej nie została powołana do składu na mecz z AZS UE Wrocław.

DOMINIK MAZUR

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".


źródło: brak danych


Proste pytanie: 9 + 8 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
3 zł netto
(3,69 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.