Tenis Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski wygrali turniej w Hamburgu

Aleksandra Szumska, poniedziałek, 22 lipca 2013

Pierwszy wspólny występ naszego eksportowego debla od czasu Rolanda Garrosa i kontuzji pleców Mariusza Fyrstenberga okazał się niezwykle udany. „Frytka” i „Matka” zwyciężyli w imprezie w Hamburgu! Był to ich czternasty tytuł w karierze. Gorzej poszło innym polskim tenisistom i to zarówno w Niemczech, w Bogocie, jak i na krajowych kortach w Poznaniu. Porażki ponieśli m.in. Jerzy Janowicz, Łukasz Kubot, Michał Przysiężny i Grzegorz Panfil.

Po Wimbledonie przeżywamy ostatnio całą serię sukcesów w grze podwójnej. Najpierw Katarzyna Piter wraz z Francuzką Kristiną Mladenović wygrała turniej WTA w Palermo, a Tomasz Bednarek i Mateusz Kowalczyk osiągnęli finał zawodów ATP w Stuttgarcie. Teraz przyszedł czas na reaktywację formy Mariusza Fyrstenberga i Marcina Matkowskiego, którzy w bieżącym roku dotarli tylko do jednego finału – w Miami.
Rewanż za Paryż
Polacy wygrali najpierw 6:2, 7:6(5) z australijsko-słowackim duetem Paul Hanley i Michal Mertinak. W ćwierćfinale pokonali 7:6(5), 6:4 rozstawionych z nr 1 Hiszpanów Marcela Granollersa i Marca Lopeza, którzy wcześniej uporali się z parą Łukasz Kubot i Jeremy Chardy. W meczu półfinałowym Fyrstenberg i Matkowski po zaciętej walce wyeliminowali 7:5, 4:6, 10:7 Czecha Lukasa Dlouhego i Słowaka Martina Kliżana. Rywale dla odmiany odprawili w pierwszym meczu Jerzego Janowicza i Tomasza Bednarka. „Frytka” i „Matka” przegrywali już 3:5 w secie otwarcia i 1:4 w super tiebreaku, ale w końcówce zachowali więcej zimnej krwi. W finale polscy tenisiści zrewanżowali się austriacko-brazylijskiemu duetowi Alexander Peya i Bruno Soares (nr 2 turnieju) za porażkę na kortach Rolanda Garrosa. Nasz debel zwyciężyli 3:6, 6:1, 10:8.
Powrót do rzeczywistości
W grze pojedynczej w Hamburgu wystąpili bohaterowie z Wimbledonu, czyli Łukasz Kubot i Jerzy Janowicz. 31-letni lubinianin wygrał dwa 3-setowe mecze w eliminacjach, ale w turnieju głównym szybko przegrał (3:6, 2:6), w zaledwie 70 minut z Czechem Janem Hajkiem. Łukasz prowadził 2:0 w pierwszej partii, ale później zupełnie się pogubił. Nie mógł dobrać się do serwisu rywala, z którym przegrał już po raz trzeci. Rozstawiony z nr 4 Jerzyk pokonał po morderczym spotkaniu Holendra Robina Haase 6:4, 3:6, 7:6(4). Niestety, w kolejnym pojedynku odnowiła mu się kontuzja ramienia i przy stanie 5:7, 0:4 skreczował, grając z Hiszpanem Fernando Verdasco. Jak widać, szybkie przejście z kortów trawiastych na ziemne może być też niebezpieczne dla zdrowia. Teraz łodzianina czekają dwa tygodnie przerwy zanim zagra w turniejach na twardych kortach w Stanach Zjednoczonych. Na tego typu nawierzchni rywalizował już Michał Przysiężny. Zajmujący 102. miejsce w rankingu ATP „Ołówek” odpadł w pierwszej rundzie imprezy w Bogocie, po porażce 3:6, 6:3, 1:6 z Kanadyjczykiem Vaskiem Pospisilem. Dobrą informacją jest jednak to, że głogowianin ma zapewnione miejsce w głównej drabince US Open, obok Janowicza, Kubota i sióstr Radwańskich.
Rodzynek Panfil
W ubiegłym tygodniu odbywał się również challenger w Poznaniu. Z piątki Polaków na starcie do ćwierćfinału awansował jedynie Grzegorz Panfil, który wygrał dwa mecze, ale w końcu nie dał rady (4:6, 4:6) rewelacyjnemu Bośniakowi Damirowi Dżumhurowi. W drugim secie tenisista z Zabrza zmarnował prowadzenie 4:1. W finale gry podwójnej znaleźli się Mateusz Kowalczyk i Fin Henri Kontinen. Przegrali jednak 3:6, 3:6 z Niemcami Gero Kretschmerem i Alexandrem Satschko.
Awans do drugiej setki
Po deblowym triumfie w Palermo świetne starty kontynuuje 22-letnia Katarzyna Piter. W turnieju rangi ITF w Ołomuńcu awansowała do finału singla i półfinału debla. Po drodze pokonała m.in. doświadczoną Czeszkę Barborę Zahlavovą-Strycovą (6:4, 5:7, 6:4). W trzecim secie przegrywała już 1:4, ale zdobyła pięć kolejnych gemów. Finałową rywalką była Słowenka Polona Hercog. Wynik ten pozwoli poznaniance na znaczny awans w rankingu WTA. Znajdzie się w drugiej setce.

Grzegorz Augustowski


źródło: własne


Proste pytanie: 5 + 8 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.