TAURON 1. Liga

Dwa zupełnie różne mecze rozegrała w zeszłym tygodniu eWinner Gwardia Wrocław. We wtorek siatkarze Krzysztofa Janczaka pierwszy raz w tym sezonie ulegli rywalom w trzech setach, przegrywając z LUK Politechniką Lublin na wyjeździe. Gwardziści przełamali passę pięciu porażek z rzędu w sobotę, kiedy to pewnie zwyciężyli u siebie Mickiewicza Kluczbork 3:0.

Wtorkowa porażka z LUK Politechniką Lublin zakończyła zmagania wrocławian z czołówką tabeli TAURON 1. Ligi. Z pięcioma z rzędu przegranymi dolnośląscy siatkarze przystępowali do domowego meczu z ekipą z Kluczborka. Mickiewicz z kolei miał za sobą równie długą, bo trwającą właśnie pięć kolejek, passę zwycięstw.

Bez seta w Lublinie

LUK Politechnika Lublin przystąpiła do wtorkowego meczu z eWinner Gwardią Wrocław bardzo skupiona. Dość szybko wypracowała sobie trzypunktową przewagę, głównie za sprawą dobrej dyspozycji Szymona Romacia w ataku (6:3). Od tego momentu goście mieli problem, żeby zbliżyć się do rywali. Słabe przyjęcie w ekipie Krzysztofa Janczaka sprawiło, że lublinianie mieli czas na stawianie szczelnych bloków. Dodatkowo gospodarze włączyli do gry trudną, mocną zagrywkę (17:11). Zmiany w składzie gości nie zdążyły zmienić oblicza całej drużyny, ponieważ gospodarze błyskawicznie zamknęli pierwszą partię (25:15).

Wrocławianie musieli trochę się namęczyć, żeby móc dopisać do swojego konta kolejne punkty, ale to oni przez dłuższy czas pozostawali na przedzie. Łukasz Lubaczewski był na fali i w krótkim czasie zdobył 3 punkty (19:19). Widowiskowy blok Mateusza Frąca dał Gwardzistom minimalne prowadzenie (20:21), które szybko stracili przez własne błędy. Tymi goście podarowali przeciwnikom pierwszą piłkę setową (22:24), a kolejną wykorzystał Paweł Rusin (25:23).

W ekipie lublinian świetnie w polu serwisowym grał Grzegorz Pająk (4:1). Ciągle nie do zatrzymania był Romać (18:15), ale w końcówce dobre wejście zaliczył Tytus Nowik, który na drugą stronę siatki posłał dwa asy (21:20). Gospodarze nie zwiesili jednak głów i doprowadzili do końca to spotkanie w przeciągu kilku kolejnych minut (25:21). MVP tego spotkania wybrano rozgrywającego z Lublina, Grzegorza Pająka.

LUK Politechnika Lublin – eWinner Gwardia Wrocław 3:0 (25:15, 25:23, 25:21)

MVP: Grzegorz Pająk

LUK: Wachnik (9), Rusin (6), Sobala (4), Romać (13), Pająk (5), Stajer (8), Majstorović (L) oraz Cabaj (L) i Goss (1)

Gwardia: Szymeczko (1), Lubaczewski (7), Pietruczuk (10), Siwicki (6), Wierzbicki (1), Biernat (3), Michułka (L) oraz Kołtowski (L), Gibek, Malicki, Frąc (12), Olczyk (1) i Nowik (2)

Mocny powrót na zwycięską ścieżkę

To, co siatkarze Krzysztofa Janczaka tracili po niewymuszonych pomyłkach w drugim meczu, odzyskiwali dzięki czujnej grze blokiem (13:10). W polu serwisowym stabilny był Krzysztof Gibek. Gospodarze to tracili, to zyskiwali czteropunktową przewagę (21:17), ale po ataku w siatkę Jakuba Lewandowskiego wygrali pierwszego seta (25:19).

Podobnie, jak poprzednią partię, tę również dobrze otworzyli dolnośląscy siatkarze (3:0). Po mocnej kontrze Filipa Frankowskiego na tablicy wyników widniał jednak remis (4:4), a chwilę później prowadzili już goście (4:5). Gwardzistom coraz trudniej przychodziło zdobywanie kolejnych punktów ofensywą, jednak blok cały czas funkcjonował bez zarzutu (11:8). Drużynie Mariusza Łysiaka także udało się zatrzymać Mateusza Siwickiego (16:14), a po dwóch pomyłkach gospodarzy znowu był remis (16:16). W ekipie przyjezdnych wciąż brakowało asekuracji (19:17), a prowadzenie ich przeciwników systematycznie rosło przy zagrywce Siwickiego (20:17). Na lewym skrzydle Łukasz Lubaczewski kończył wszystkie piłki (22:17) i bardzo szybko we wrocławskiej Orbicie było już 2:0 w setach.

Problemy w przyjęciu Mickiewicza pogłębiły się (4:0), ale Gwardia nie odpuszczała. Ponownie przy zagrywce Gibka gospodarze jeszcze bardziej odjechali rywalom (10:4). Pojedyncze skuteczne akcje siatkarzy z Kluczborka nie wystarczały na dogonienie przeciwników (11:6). Kapitan eWinner Gwardii Wrocław, Arkadiusz Olczyk, nie tracił czujności w bloku (16:7). Przy zagrywce Łukasza Sternika przyjezdni zdobyli 3 punkty z rzędu (23:19), ale ich strata do gospodarzy wciąż była duża. Atakiem z drugiej piłki mecz zakończył Mateusz Biernat (25:21), a statuetkę MVP otrzymał wrocławski przyjmujący, Łukasz Lubaczewski.

– Trudno było nam trenować i podchodzić do każdego kolejnego meczu z takim pasmem niepowodzeń, jaki się za nami ciągnął. Dzisiejsza wygrana daje nam potrzebny oddech, a mentalność też na pewno zmieni się na lepsze – mówił po sobotnim zwycięstwie szkoleniowiec Gwardii, Krzysztof Janczak. – Wiemy, w którym miejscu w tabeli jesteśmy: ile brakuje nam do samej czołówki i o ile punktów wyprzedzamy pozostałe drużyny. Od tych drugich musimy zachować dystans, a w rewanżach z zespołami wyżej nie składać broni.

 – O dzisiejszym zwycięstwie zdecydował spokój, którego było trochę więcej, niż wcześniej. Mniej było błędów własnych i lepiej graliśmy na kontrze, z czym również mieliśmy ostatnio problem – dodał MVP ostatniego meczu, Łukasz Lubaczewski. – Nasza gra nie była dziś jakaś wyśmienita, ale zwycięstwo, zwłaszcza za trzy punkty, zawsze cieszy. Przed nami jeszcze jeden mecz, z Olimpią Sulęcin, i na pewno dobrze byłoby zakończyć ten rok dwoma zwycięstwami, a w nowym roku wygrywać kolejne mecze.

eWinner Gwardia Wrocław – Mickiewicz Kluczbork 3:0 (25:19, 25:19, 25:21)

MVP: Łukasz Lubaczewski

Gwardia: Lubaczewski (10), Siwicki (7), Gibek (14), Biernat (4), Frąc (9), Olczyk (9), Mihułka (L) oraz Wierzbicki, Malicki, Nowik i Kołtowski (L)

Mickiewicz: Frankowski (8), Lewandowski (2), Bułkowski (7), Toma (5), Owczarz (8), Sternik (2), Jaskuła (L) oraz Szmajduch, Mucha, Biegun (1), Szablewski i Kulik (2)

W ostatnim tygodniu w ramach TAURON 1. Ligi (08.12-13.12) mierzyli się: LUK Politechnika Lublin – eWinner Gwardia Wrocław 3:0 (15, 23, 21), Lechia Tomaszów Mazowiecki – KPS Siedlce 1:3 (-17, -21, 25, -25), BAS Białystok – Exact Systems Norwid Częstochowa 0:3 (-17, -23, -22), Polski Cukier Avia Świdnik – AZS AGH Kraków 3:0 (26, 18, 17), Olimpia Sulęcin – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0 (22, 20, 21), ZAKS Strzelce Opolskie – BBTS Bielsko-Biała 1:3 (-17, 23, -16, -30), Exact Systems Norwid Częstochowa – MCKiS Jaworzno 3:1 (20, 18, -17, 18), eWinner Gwardia Wrocław – Mickiewicz Kluczbork 3:0 (19, 19, 21), BAS Białystok – LUK Politechnika Lublin 0:3 (-21, -21, -22), AZS AGH Kraków – KRISPOL Września 3:0 (17, 19, 21)

1.         BBTS Bielsko-Biała                                      37        13        39:11

2.         LUK Politechnika Lublin                              36        13        36:5

3.         BKS Visła Bydgoszcz                                   28        11        32:11

4.         eWinner Gwardia Wrocław                       26        13        30:19

5.         Exact Systems Norwid Częstochowa                       20        11        22:17

6.         Polski Cukier Avia Świdnik                          19        10        22:14

7.         Mickiewicz Kluczbork                                  17        10        20:16

8.         ZAKSA Strzelce Opolskie                            14        13        19:28

9.         KPS Siedlce                                                  12        10        16:21

10.       Olimpia Sulęcin                                             11        11        14:24

11.       KRISPOL Września                                      11        12        15:28

12.       AZS AGH Kraków                                       11        12        17:28

13.       Lechia Tomaszów Mazowiecki                     9          11        17:29

14.       BAS Białystok                                              5          12        11:35

15.       MCKiS Jaworzno                                          5          12        10:34

W najbliższym tygodniu (16.12-19.12) zagrają: Kraków – Częstochowa, Świdnik – Siedlce, Tomaszów Mazowiecki – Kluczbork, Sulęcin – Białystok, Jaworzno – Siedlce, Września – Częstochowa, Strzelce Opolskie – Tomaszów Mazowiecki, Kluczbork – Bydgoszcz, Lublin – Świdnik, Wrocław – Sulęcin

ANNA GŁOMBEK

Wicelider stracił punkt w Lubinie

Siatkarze Cuprum Lubin po 39-dniowym wyjazdowym tournée powrócili do lubińskiej hali RCS. Ich rywalem był wicelider tabeli, Trefl Gdańsk, który wywiązał się z roli faworyta i zwyciężył dolnośląski zespół 3:2 (25:23, 20:25, 25:27, 25:18, 18:16).

#VolleyWrocław dwukrotnie zwycięski!

Siatkarki #VolleyWrocław wreszcie mogą dopisać kolejne punkty do tabeli TAURON Ligi. W poniedziałek reprezentantki Dolnego Śląska pokonały w pięciu setach beniaminka rozgrywek, Jokera Świecie.

Nie było pecha – są kolejne trzy punkty!

W domowym meczu 9. kolejki TAURON 1.

EWinner Gwardia Wrocław wraca w niezłym stylu

Mimo trzech tygodni przerwy od gry, eWinner Gwardia Wrocław wciąż pozostaje na zwycięskiej ścieżce. W niedzielę zespół Krzysztofa Janczaka pokonał u siebie KPS Siedlce 3:1 (21:25, 25:17, 25:23, 25:17) w zaległym meczu 3.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij