Szermiercze mistrzostwa Polski seniorów dla Wrocławian!

Floreciści klubu Wrocławianie po raz czwarty z rządu stanęli na najwyższym stopniu podium mistrzostw Polski seniorów. – W turnieju indywidualnym nam nie poszło, za to w drużynie daliśmy z siebie wszystko – mówił po finałowym pojedynku Paweł Szumielewicz (KS Wrocławianie).

W miniony weekend na planszach we Wrocławiu można było zobaczyć walki czołowych polskich florecistów i florecistek z Sylwią Gruchałą na czele. Rywalizowali oni o tytuły mistrzów kraju. Zawody rozpoczęły się od turnieju indywidualnego. Sporo nadzieje na sukces mieli zawodnicy klubu Wrocławianie, którzy rokrocznie rywalizację indywidualną kończą z przynajmniej jednym krążkiem. Tym razem jednak się nie udało... Najlepszy z dolnośląskich zawodników i jeden z czołowych polskich florecistów – Leszek Rajski - uplasował się dopiero na 5. pozycji. W walce o strefę medalową uległ zaledwie jednym trafieniem Piotrowi Jandzie (Sietom AZS AWFiS Gdańsk). W finale Paweł Kawicki (Sietom AZS AWFiS Gdańsk) pokonał Michała Majewskiego (AZS AWF Warszawa) 15:7. Niezłą 12. lokatę zajął Tomasz Gmerek (Wrocławianie). W turnieju pań niespodzianki nie było. Po raz dziewiąty na najwyższym stopniu podium stanęła Sylwia Gruchała, która po raz pierwszy w mistrzostwach startowała w barwach AZS AWF Warszawa. W walce finałowej pokonała ona swoją, do niedawna klubową koleżankę, Annę Rybicką (Sietom AZS AWFiS Gdańsk). Dwa brązowe medale dla sióstr bliźniaczek Anny i Hanny Łyczbińskich (Sietom AZS AWFiS Gdańsk). Najlepsza Dolnoślązaczka, zaledwie 15-letnia Beata Żurowska (Wrocławianie) zajęła świetne 7. miejsce. W czołowej 16 znalazła się także Sylwia Mikuś.

Po raz czwarty

Do rywalizacji drużynowej, wrocławscy floreciści przystąpili bardzo zmotywowani, a to dlatego, że stanęli przed szansą wywalczenia czwartego z rzędu mistrzostwa Polski i przede wszystkim chcieli zrekompensować sobie i trenerowi nieudane walki z poprzedniego dnia. W ćwierćfinale Leszek Rajski, Tomasz Gmerek, Radosław Pietrusiewicz i Paweł Szumielewicz pokonali IKS Jamalex Leszno. W meczu półfinałowym zmierzyli się z zespołem AZS AWF Warszaw. Ten mecz wygrali 45:37. Finał był niezwykle emocjonujący, a szala zwycięstwa kilka razy przechylała się to na jedną, to na drugą stronę. Ostatecznie wrocławianie wygrali 45:37 i po raz czwarty stanęli na najwyższym stopniu podium. – Właściwie wszystkie mecze były trudne, ale mamy równą, dobrą drużynę – mówił Paweł Szumielewicz. – Cieszę się z tego medalu podwójnie, bo w turnieju indywidualnym nam nie poszło – dodał Szumielewicz. To zwycięstwo smakować może wyjątkowo. W poprzednich latach złośliwi komentowali, że klub Wrocławianie wygrywa, bo pozostałe drużyny nie walczą w najmocniejszych składach. Tym razem w stolicy Dolnego Śląska rywalizowali najlepsi, tak więc o szczęściu, czy przypadku nie mogło być mowy. Tak więc wrocławscy floreciści wciąż dominują!

Z kolei w rywalizacji pań sytuacja się zmieniła. Przed rokiem triumfowała drużyna z Gdańska. Tym razem najlepszy okazał się zespół AZS AWF Warszawa, walczący w składzie: Katarzyna Kryczało, Sylwia Gruchała, Marta Matysik oraz Aleksandra Breś. W decydującym pojedynku warszawianki pokonały pierwszą drużynę z Gdańska 45:35. – To zwycięstwo to dla nas wielki sukces – stwierdziła Katarzyna Kryczało. – Przed rokiem wywalczyłyśmy brązowy medal. W tym roku dołączyła do nas Sylwia Gruchała i razem z nią udało się sięgnąć po złoto – dodała Kryczało. Zawodom przyglądał się Jacek Bierkowski, prezes Polskiego Związku Szermierczego. – Jestem zadowolony zwłaszcza z przebiegu rywalizacji pań. Widać, że forma, zwłaszcza tych zawodniczek, które jadą na igrzyska rośnie – komentował Bierkowski.

W Katowicach natomiast rozdano medale mistrzostwo Polskie w szpadzie kobiet. Indywidualnie wygrała Renata Knapik (KKS Kraków). Na 10. miejscu uplasowała się Blanka Błach, a na 13. Kamila Strug (obie AZS AWF Wrocław). Wśród drużyn bezkonkurencyjne były zawodniczki AZS AWF Warszawa I. Akademiczki z Wrocławia zakończyły start na 5. pozycji.

OSZ

Triumf Adamka

Dobrze zaprezentowali się wrocławscy szpadziści i szpadzistki podczas Pucharu Polski w szpadzie.

Lepiej nie będzie...

Był to trudny sezon dla polskiej szermierki. Chodzi przede wszytki o kwestie finansowe, ucinanie lub nie przyznawanie stypendiów, brak środków na obozy kadry, czy pucharowe wyjazdy zagraniczne.

Tańczy na planszy

Już od dekady mówi się o niej jako o najpiękniejszej polskiej sportsmence. Na swoim koncie, oprócz medali mistrzostw świata, Europy i tych olimpijskich, ma także występy w Tańcu z Gwiazdami, teledysku, a także sesję w miesięczniku dla panów – Mam świadomość tego, że szermierka nie jest sportem medialnym.

Wrocławianie na pudle

We Wrocławiu rozpoczęły się mistrzostwa Polski seniorów w szermierce. Pierwszego dnia rywalizowali floreciści i florecistki.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij