Świat futbolu zatrzymany przez koronawirusa

Aleksandra Szumska, poniedziałek, 16 marca 2020

Jeszcze tydzień temu wydawało się, że na epidemii koronawirusa najbardziej ucierpią „jedynie” kibice. Spotkania miały być bowiem rozgrywane nie tyle z ich ograniczoną liczbą, co całkowicie bez ich udziału. Po nadzwyczajnym zebraniu PZPN oraz apelach klubów wiemy jednak, że przynajmniej do końca marca dołączą do nich także piłkarze.

avatar

Trzy tygodnie przerwy i co dalej? Takie pytanie mogą zadawać sobie obecnie wszyscy piłkarze w Polsce. Do końca marca wstrzymane mają być bowiem wszystkie rozgrywki od ekstraklasy do C klasy, a także rozgrywki kobiece, futsalowe oraz ligi młodzieżowe.

Dwa tygodnie nie wystarczą

Zanim Polski Związek Piłki Nożnej przystąpił do zawieszenia wszelkiego rodzaju rozgrywek, sprawę w swoje ręce wziął m.in. DZPN. W oficjalnym komunikacie mogliśmy dowiedzieć się, że rozpoczęcie zarządzanych przez niego rozgrywek zostanie przeniesione na 28-29 marca. Jak już teraz wiemy, okres ten został przedłużony przynajmniej o kolejny tydzień.

Patrząc na to, w jak szybkim tempie wszystko się zmienia, nie zdziwilibyśmy się jednak gdyby do ich rozpoczęcia w ogóle nie doszło. Chorych osób wciąż przybywa i nie wydaje się, aby sytuacja miała ulec poprawie. Jaką receptę ma na to PZPN?

Jak wiemy z oficjalnego oświadczenia, ostateczna kolejność drużyn w tabeli będzie taka sama, jak miało to miejsce po ostatniej w pełni rozegranej kolejce. Na ten moment mistrzem Polski zostałaby Legia Warszawa, a tuż za jej plecami znalazłyby się Piast Gliwice oraz Cracovia. Trudno określić, jak w tej sytuacji wyglądałaby pozycja startowa do następnego sezonu Śląska Wrocław. Wojskowi zajmują obecnie 4. miejsce i gdyby liga zakończyła się po tej kolejce, to tylko wygranie Pucharu Polski przez Legię lub Cracovię dawałoby im awans do europejskich pucharów. W komunikacie PZPN nie jest jednak określone, jakie działania zostaną podjęte w przypadku niedokończenia tych rozgrywek. W grze pozostają nadal takie drużyny jak Miedź Legnica, Stal Mielec, Lech Poznań oraz obrońca trofeum Lechia Gdańsk. Dwa ostatnie zespoły awansu do Europy przez ligę jeszcze sobie nie zagwarantowały, a więc trudno powiedzieć, komu by on się należał.

Więcej w nowym numerze "Słowa Sportowego"


źródło: własne


Proste pytanie: 4 + 6 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
3 zł netto
(3,69 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.