SUZUKI I LIGA MĘŻCZYZN

Hitem 14. kolejki I ligi mężczyzn było derbowe spotkanie pomiędzy WKK Wrocław i Śląskiem. Lepsze okazało się WKK, które pokonało wojskowych 85:65. Górnik Wałbrzych podtrzymuje zwycięską serię.

Niedzielne spotkanie pomiędzy wrocławskimi zespołami rozpoczęło się od bardzo wyrównanej pierwszej kwarty. Na pierwszą przerwę zespoły schodziły z boiska przy stanie 18:18. W drugiej kwarcie minimalnie lepsi byli zawodnicy WKK, przewaga jednak nie była wyraźna i w drugiej połowie jeszcze wszystko mogło się wydarzyć. Decydująca dla przebiegu całego spotkania była kwarta nr 3. W niej Jakub Koelner i spółka dominowali pod każdym względem. Wygrali ją 29:14, a ich przewaga wzrosła do 19 oczek. Trójkolorowi w ostatnich 10 minutach próbowali nadrobić start, ale bezskutecznie. Meczy zakończył się wysokim zwycięstwem WKK – 85:65

Górnik po raz szósty z rzędu

Seria zespołu z Wałbrzycha trwa. Zespół od momentu przegranej 81:93 w Łowiczu, notuje same dobre występy. Starcie z Miastem Szkła Krosno zapowiadało się naprawdę wyrównanie. Dodatkowym smaczkiem jest powrót na ten teren Marcina Radomskiego, który awansował z Górnikiem na zaplecze ekstraklasy w sezonie 2017/2018. Wcześniej (2014/2015) do I ligi wszedł z Zetkamą Doral Nysą Kłodzko. Jako beniaminek zajął z ósme miejsce, a w play-offach musiał uznać wyższość właśnie drużyny z Podkarpacia, późniejszym tryumfatorem rozgrywek.

Górnik znacznie słabiej zaczął sobotni mecz niż rywale. Oni na początku popisali się serią 6-0 i chcieli przejąć pałeczkę w tym starciu, zwłaszcza, że w ich szeregach zarakło podstawowego rozgrywającego - Piotra Wielocha. Tymczasem wałbrzyszanie, konsekwentnie, zaczynając od dobrych rzutów swojego lidera – Krzysztofa Jakóbczyka - wyszli na prowadzenie i już w pierwszej kwarcie prowadzili 31:16. W pierwszej połowie meczu przyjezdni mieli zaledwie 40% skuteczności z linii rzutów wolnych, a gospodarze 57%. Ofensywę przyjezdnych ciągnęli Alan Czujkowski i Bartosz Ciechociński - zaznajomiony z Dolnym Śląskiem, sezon 2018/2019 rozegrał w WKK. Siłą Górnika Wałbrzych była przede wszystkim gra zespołowa. W ten mecz wiele wnieśli zmiennicy, którzy dali 37 punków przy 14 rywali. To było jednostronne spotkanie, choć zapowiadało się bardzo obiecująco.

Kłodzczanie zostają na dnie tabeli

O ile w niektórych spotkaniach sezonu jak chciażby w Kołobrzegu, Prudniku czy u siebie z zespołami z Wrocławia, mieli szansę wyrwać dwa punkty, z Grupą Sierleccy-Czarni Słupsk ich nie było. Gracze Mantasa Cesnauskisa, którzy najpierw w czwartek pewnie wygrali z WKK 87:71, tym razem zwyciężyli w Kłodzku - 98:70. Zespół z Dolnego Śląska próbował trzymać się przyjezdnych przez trzy kwarty. Choć w każdej wypadał słabiej, wynik nie wyglądał tak źle jak chociażby w pierwszym meczu sezonu z Rawlplug Sokołem Łańcut. Czwarta kwarta to jednak pokaz siły słupszczan (wygrana 30:13). Kulała zwłaszcza walka na tablicach - kłodzczanie zebrali zaledwie 20 (!) piłek przy 47 przeciwników. Przy tych liczbach pewnie nie zdziwi także statystyka w “pomalowanym” - 31,6% skuteczności gospodarzy i 61,5% gości. Na horyzoncie Nysy Kłodzko jeszcze Pruszków u siebie oraz Łowicz i Łańcut na wyjeździe. Znając mocne i słabe strony tych ekip, jeśli gracze z Kłodzka nie wygrają za tydzień u siebie, może być bardzo trudno o choćby jedno zwycięstwo w rundzie zasadniczej. Najskuteczniejszym zawodnikiem meczy był Jakub Koelner.

WKK Wrocław – ŚlĄSK WROCŁAW 85:65 (18:18, 23:19, 29:14, 15:14)

GÓRNIK: Koelner 17, Prostak 13, Patoka 13, Rutkowski 12, Jędrzejewski 9, Kiwilsza 8, Niedźwiedzki 8, Sitnik 5, Wilczek, Uberna, po 0

ŚLĄSK: Musiał, Tomczak po 12, Bożenko 10, Żeleźniak 9, Wójcik 8, Szlachetka 6, Leńczuk 6, Góreńczyk 2, Strzępek, Marchewka po 0

GÓRNIK TRANS.EU WAŁBRZYCH - MIASTO SZKŁA KROSNO 97:68 (31:16, 16:22, 21:11, 29:19)

WAŁBRZYCH: Jakóbczyk 27, Koperski 18, Bojanowski 14, Cechniak 11, Malesa 9, Ratajczak 8, Durski 6, Zywert 2, Wróbel 2, Warmiłło 0

KROSNO: Czujkowski 17, Ciechociński 15, Żmudzki 12, Szczypiński 10, Ciesielski 6, Oczkowicz 4, Szwedo 2, Jankowski 1, Krzywdziński 1

ZETKAMA DORAL NYSA KŁODZKO - GRUPA SIERLECCY-CZARNI SŁUPSK 70:98 (14:19, 18:21, 25:28, 13:30)

KŁODZKO: Ochońko 18, Nowakowski 16, Kowalski 14, Wojciechowski 10, Nowiski 10, Weiss 2, Krajniewski 0, Dawdo 0, Rogalewski 0, Szymański 0

SŁUPSK: Słupiński 21, Pieloch 17, Śmigielski 13, Kulikowski 11, Kordalski 10, Pabian 9, Długosz 6, Przyborowski 6, Kurpisz 3, Kopciński 2

POZOSTAŁE MECZE: Księżak Łowicz – Sokół Łańcut 64:101, Wisła Kraków – Pogoń Prudnik 76:84, Kotwica Kołobrzeg – Decka Pelplin 80:72, Dziki Warszawa – AZS Politechnika Opolska 98:88, ZB Pruszków – GKS Tychy 86:80

NASTĘPNA KOLEJKA (11-13.12): Śląsk II Wrocław – Czarni Słupsk, Decka Pelplin – Górnik Wałbrzych, Pogoń Prudnik – WKK Wrocław, AZS Politechnika – Sokół Łańcut, Dziki Warszawa – Kotwica Kołobrzeg, GKS Tychy – Księżak Łowicz, Doral Nysa Kłodzko – ZB Pruszków, Miasto Szkła Krosno – Wisła Kraków

1. Czarni Słups           13        24        +173

2. Górnik Wałbrzych  13        24        +124

3. WKK Wrocław      13        23        +94

4. GKS Tychy                        13        23        +11

5. Śląsk II Wrocław   12        19        +7

6. Księżak Łowicz      13        19        -29

7. AZS Politechnika   13        19        -34

8. Sokół Łańcut          12        18        +110

9. Dziki Warszawa     12        18        +9

10. Kotwica Kołobrzeg          13        18        -13

11. Decka Pelplin       13        18        -60

12. Basket Pruszków  13        18        -78

13. Wisła Kraków      13        18        -85

14. Pogoń Prudnik     12        13        -65

15. Krosno                  10        15        0

15. Doral Kłodzko     12        12        -163

WERONIKA MAREK

Wciąż niepokonane

W 9. kolejce Energa Basket Ligi Kobiet CCC Polkowice w pięknym stylu pokonało Basket Bydgoszcz.

CCC niepokonane, Ślęza przegrywa w końcówce

Po niespełna trzytygodniowej przerwie koszykarki grające w Energa Basket Lidze wróciły na parkiety. W 8.

WKK i Górnik pną się w górę

To był intensywny tydzień dla dolnośląskich drużyn. Liga przyspiesza, a teraz grano spotkania w środę oraz w weekend.

Zwycięstwo Śląska po przerwie

Mimo problemów kadrowych i wąskiej rotacji, Śląsk Wrocław pokonał na wyjeździe GTK Gliwice! W bardzo wyrównanym starciu obie ekipy nie były w stanie odskoczyć na więcej niż kilka oczek, choć wydawało się, że końcówka ponownie będzie należała do rywali, Trójkolorowi rozegrali ją jednak perfekcyjnie i jako pierwsza drużyna w sezonie wygrali w Arenie Gliwice – 91:85!

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij