SUZUKI I LIGA MĘŻCZYZN

…tymczasem Zetkama Doral Nysa Kłodzko zostaje daleko w tyle. O ile o trzech wymienionych wyżej ekipach po ostatnim tygodniu można mówić w samych superlatywach to kłodzczanom, zmagającym się z problemami kadrowymi, trudno wróżyć szybki obrót o 180 stopni w lidze, gdyż pozostają w niej jedyną drużyną bez zwycięstwa.

Podopieczni Tomasza Niedbalskiego po tym, jak dość niespodziewanie przegrali na wyjeździe w Krakowie 67:80, kolejne trzy mecze z rzędu – w tym dwa w minionym tygodniu poza domem – wygrali. Mecz w Opolu rozpoczął się bardzo wyrównanie. Gracze z Opolszczyzny, którzy często w tym sezonie mają problemy z początkami spotkań, w tym zaprezentowali się nader dobrze. Ich grę ofensywną ciągnął 22-letni Michał Jodłowski, znany z gry w Śląsku (wychowanek klubu) oraz właśnie WKK. Gracze Rafała Knapa zagrali bardzo słabo w trzeciej kwarcie, w dużej mierze dzięki temu, że zespół ze stolicy Dolnego Śląska wszedł na wyższe (czyli swoje) obroty. Po dobrych akcjach wrocławianie w kolejnej ćwiartce osiągnęli dwadzieścia cztery punkty przewagi. Mimo że gospodarze starali się mocniej bronić, to nie zatrzymywało rozpędzonego wagonu WKK Wrocław. Bardzo dobrze, podobnie jak w meczu z Tychami u siebie, byli dysponowani w ataku, zwłaszcza w drugiej połowie. Ostatecznie wygrali w Opolu 91:72.

Przełamanie Zetkamy Doral Nysy Kłodzko po prostu musi w którymś momencie nastąpić, ale nie nadszedł on jeszcze w weekendowej kolejce. Zawodnicy Jarosława Krysiewicza podejmowali u siebie świetne dysponowany WKK. Trzeba jednak oddać ekipie miejscowej, że postawiła rywalom bardzo trudne warunki. Dodajmy – grając siedmioosobową rotacją. Jeden z głównych mankamentów to brak typowego gracza podkoszowego, co w starciu z zespołem mającym w swoich szeregach Piotra Niedźwiedzkiego jest osłabieniem. W porównaniu z poprzednimi meczami, gospodarze sobotniego meczu prezentowali się znacznie lepiej na linii rzutów wolnych (82%). Obie ekipy zagrały na 33% skuteczności za trzy punkty. W szeregach kłodzczan wyróżniali się Daniel Dawdo (który w samej końcówce meczu doznał urazu; schodził z parkietu kulejąc) oraz Krzysztof Krajniewski. WKK cały czas szukał momentu, by uciec przeciwnikom, ci jednak byli bardzo czujni. Na półtorej minuty przed końcem czwartej kwarty losy meczu nie były przesądzone. Graczom z Kłodzka zabrakło czasu i nieco więcej celności. Wrocławianie za to dowieźli przewagę (uzyskiwaną krótkimi dobrymi fragmentami gry) do końca, wygrywając ostatecznie 89:84.

W minionym tygodniu dwukrotnie poza domem zagrał także Górnik Trans.eu Wałbrzych. Oba mecze przebiegały pod dyktando wałbrzyszan. W Pruszkowie, poza większymi trudnościami w pierwszej kwarcie (gracze Łukasza Grudniewskiego przegrywali różnicą siedmiu punktów już na samym początku starcia), gospodarze nie mieli wiele do powiedzenia. Rozpędzona wałbrzyska drużyna po prostu konsekwentnie odjeżdżała rywalom. Podobnie oddalali się od prudniczan w sobotę w drugiej połowie. Pierwsza była naprawdę wyrównana, a samo starcie obu ekip zapowiadało się niezwykle ciekawie. Pogoń jest drużyną, którą można zakwalifikować do kategorii „zespół swojego parkietu” (głównie za sprawą specyficznej hali – trybuny kończą się przy samej linii bocznej boiska – oraz świetnego dopingu) i wyrwanie tej drużynie zwycięstwa jest niezwykle trudne. To zadanie udało się właśnie Górnikowi. Przed sezonem wygrali w Prudniku 87:83, a przed dwoma – 88:87. Tym razem show zrobił Maciej Bojanowski, prowadząc swój zespół do zwycięstwa. Choć emocje w tym spotkaniu powróciły na dwie minuty przed końcową syreną, miejscowym zabrakło czasu, a sami wałbrzyszanie tego wyniku też nie oddali.

Śląsk zabawił się z rywalem. Wisła Kraków, która nie tak dawno pokonała u siebie WKK Wrocław, znalazła patent na świetne w tym sezonie Tychy (w dodatku na wyjeździe), zabrała także teren ekipie z Łowicza, poległa we Wrocławiu 85:111. To był mecz bez większej historii. Poza kilkoma zrywami Wawelskich Smoków w trzeciej i czwartej kwarcie, spotkanie grano do jednego kosza.

ŚRODA

ELEKTROBUD-INVESTMENT ZB PRUSZKÓW – GÓRNIK TRANS.EU WAŁBRZYCH 58:80 (19:17, 13:20, 13:24, 13:19)

PRUSZKÓW:  Sobczak 11, Kierlewicz 10, Szwed 10, Czosnowski 7, Tyszka 7, Pawlak 5, Czemerys 3, Janik 3, Dalkowski 1, Drewniak 1, Proczek 0, Suliński 0

WAŁBRZYCH: Zywert 19, Jakóbczyk 18, Malesa 15, Ratajczak 8, Cechniak 6, Bojanowski 5, Podejko 4, Durski 3, Wróbel 2, Koperski 0

WEEGREE AZS POLITECHNIKA OPOLSKA – WKK WROCŁAW 72:91 (20:20, 17:18, 7:24, 28:29)

OPOLE: Jodłowski 20, Krajewski 9, Łabinowicz 9, Wilk 9, Brenk 8, Lewiñski 6, Jankowski 5, Skiba 4, Szymański 2, Kaczmarzyk 0, Piszczatowski 0

WKK: Prostak 22, Jędrzejewski 15, Rutkowski 11, Sitnik 10, Koelner 9, Patoka 9, Kiwilsza 6, Niedźwiedzki 6, Uberna 3, Matusiak 0

SOBOTA

ZETKAMA DORAL NYSA KŁODZKO – WKK WROCŁAW 84:89 (25:33, 23:17, 21:18, 15:21)

KŁODZKO: Ochońko 21, Nowakowski 17, Krajniewski 14, Dawdo 14, Wojciechowski 11, Weiss 5, 2

WKK: Niedźwiedzki 22, Rutkowski 16, Jędrzejewski 11, Prostak 10, Kiwilsza 8, Koelner 7, Sitnik 6, Patoka 6, Uberna 3

KS POGOŃ PRUDNIK – GÓRNIK TRANS.EU WAŁBRZYCH 90:95 (19:18, 24:28, 23:30, 24:19)

PRUDNIK: Sanny 22, Pisarczyk 19, Nowakowski 17, Kutta 11, Mroczek-Truskowski 8, Mordzak 7, Madziar 4, Motel 2, Garwol 0

WAŁBRZYCH: Bojanowski 26, Jakóbczyk 17, Malesa 12, Cechniak 10, Ratajczak 8, Zywert 7, Wróbel 7, Durski 5, Koperski 3

TBS ŚLĄSK II WROCŁAW – TS WISŁA KRAKÓW 111:85 (31:20, 26:19, 36:19, 18:27)

ŚLĄSK II: Tomczak 26, Bożenko 22, Leńczuk 18, Musiał 10, Góreńczyk 10, Strzępek 6, Gordon 3, Walski 3

KRAKÓW: Rajewicz 26, Wojciechowski 9, Chrabota 8,  Żaczek 7, Maj 7, Włodarczyk 6, Czyż 4, Bogdanowicz 3, Krakowiak 3, Skubiński 3, Gorgoń 3

Wyniki pozostałych spotkań: Peplin – Warszawa 92:74, Krosno – Kołobrzeg 80:66, Łańcut – Pruszków 83:49, Opole – Łowicz 96:84

1. Górnik Wałbrzych           12        22        +95

2. WKK Wrocław                11        20        +90

3. GKS Tychy                                    11        19        +25

4. Czarni Słupsk                     10        18        +121

5. Śląsk II Wrocław              11        18        +27

6. Księżak Łowicz                  12        18        +8

7. Politechnika Opolska         12        18        -24

8. Decka Pelplin                     12        17        -52

9. Wisła Kraków                    12        17        -78

10. Kotwica Kołobrzeg          12        16        -21

11. Dziki Warszawa               10        15        +8

12. Sokół Łańcut                    10        14        +55

13. Miasto Szkła Krosno        9          14        +29

14. ZB Pruszków                   10        14        -93

15. Pogoń Prudnik                 10        13        -55

16. Nysa Kłodzko                 11        11        -135

W następnej kolejce zagrają: 5.12 (sobota) g. 17: Kłodzko – Słupsk, Wałbrzych – Krosno, g. 18: Łowicz – Łańcut, Kraków – Prudnik, Kołobrzeg – Pelplin, Warszawa – Opole, 6.12 (niedziela) Pruszków – Tychy, g. 18: WKK – TBS Śląsk II

WERONIKA MAREK

Ozłocona Siódemka

Przed rokiem na ich szyjach zawisły srebrne medale, teraz nie mieli sobie równych. Podopieczni Pawła Wity zdobyli w Ostrowie Wielkopolskim mistrzostwo Polski juniorów.

Młode wilczki grają

W piątek 13 września w Świdnicy rozpocznie się druga edycja Festiwalu Piłki Ręcznej Świdnica Cup. Turniej potrwa do niedzieli.

Zagłębie w półfinale

Młodzi szczypiorniści Zagłębia Lubin zajęli 2. miejsce w grupie A turnieju głównego MP juniorów i awansowali do piątkowego półfinału, w którym zmierzą się z ekipą KSSPR Końskich.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij