Startuje II liga: Miedź Legnica głównym faworytem do awansu

, sobota, 23 lipca 2011

Wspólny grill, spacery, regaty kajakowe i trening sztuk walki – to wszystko, oprócz piłkarskich zajęć, zafundował swoim graczom podczas przygotowań do sezonu nowy trener Miedzi Bogusław Baniak. Brzmi niepoważnie? Poważny jest za to cel. Miedź jest głównym faworytem do awansu na zaplecze ekstraklasy.

avatar
Podopieczni Bogusława Baniaka mają być gotowi na 100 proc. już na inaugurację (@fot. miedzlegnica.eu)

Wszystko zaczęło się od sprowadzenia duetu z Łodzi: Mariusza Mowlika i Adriana Woźniczki. Razem z nimi kontrakt podpisał Zbigniew Zakrzewski z Warty Poznań. Języczkiem u wagi stał się jednak transfer „ełkaesiaków”. Obaj działają bowiem w Stowarzyszeniu Profesjonalnych Piłkarzy i Amatorów, i mają sporo kontaktów. Mowlik pokazał już w ŁKS-ie, że żadnej pracy się nie boi. Działał w marketingu, biegał razem z kilkoma kolegami za licencją dla klubu, na kilka dni stał się również jego… rzecznikiem prasowym. O swojej obrotności zdążył już udowodnić także w Miedzi. To on, wraz z Woźniczką, stał za ściągnięciem „Zakiego”, a później maczał palce przy kolejnych ruchach na rynku. W rezultacie do Miedzi przyszli Piotr Madejski, Marcin Nowacki i Mariusz Zasada. Z kolei Baniak na bramkę „przytachał” z Poznania Andrzeja Bledzewskiego.

Wszyscy z doświadczeniem, każdy z nich mógłby poszukać – zapewne z dobrym skutkiem – klubu w wyższej lidze, ale zdecydowali się na Legnicę. Z tego powodu Miedź postrzega się jako głównego faworyta do awansu. Dlatego trzeba zdawać sobie sprawę, że kibice będą wymagać dobrych wyników już od pierwszej kolejki. Motorem drużyny ma być Piotr Madejski. – Na pewno nie czuję z tego powodu żadnej presji. Jakbym czuł presję, czy się bał, to w ogóle nie wychodziłbym na boisko – przyznał skrzydłowy. – W II lidze zwycięstwa przede wszystkim trzeba będzie wybiegać i wywalczyć. Jesteśmy faworytami, więc na mecz z nami każdy będzie nastawiał się na twardą grę. My też będziemy gotowi na taką walkę – zapewnia Madejski.

Czyli oryginalne treningi już dają efekty. W drodze po awans Miedź jednych rywali pobije, a drugim ucieknie kajakiem. I słusznie, niech spływają.

ŁUKASZ KMITA


źródło: Słowo Sportowe


Proste pytanie: 6 + 7 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.