SPR Lublin wywalczył mistrzostwo Polski

Maciej Szumski, poniedziałek, 13 maja 2013

Szczypiornistki KGHM Metraco Zagłębia Lubin przegrały w sobotę trzeci z rzędu mecz finału play-off PGNiG Superligi kobiet z drużyną SPR Lublin, która wywalczyła 16. mistrzostwo Polski. Piłkarki ręczne Zagłębia do ostatnich sekund walczyły o korzystny wynik, jednak nie zdołały doprowadzić co najmniej do dogrywki i muszą po raz drugi z rzędu zadowolić się srebrnymi medalami.

avatar

Jeszcze przed oficjalną prezentacją zespołów trenerka Zagłębia Bożena Karkut oraz królowa strzelczyń Superligi w minionym sezonie, Joanna Obrusiewicz odebrały puchary za zajęcie miejsc w czołówce Plebiscytu „Słowa Sportowego” na Najpopularniejszego Sportowca i Trenera w 2012 r. Szczypiornistki Zagłębia po przegranych w dwóch pierwszych meczach finałowej rywalizacji zdawały sobie sprawę, że każda kolejna porażka pozbawi je szans na złoto, przystąpiły więc do meczu mocno zdeterminowane. Wynik spotkania otworzyła już po kilkudziesięciu sekundach najlepsza i najrówniej grająca w finale lubinianka, Karolina Semeniuk-Olchawa, jednak SPR już po chwili wyrównał po golu Aliny Wojtas. Taki obraz gry utrzymywał się przez całą pierwszą połowę. Obie drużyny prowadziły zaciekłą walkę, która często kończyła się faulami. Siłą napędową Zagłębia były Karolina Semeniuk-Olchawa oraz Kinga Byzdra (razem rzuciły 19 bramek), która zagrała o niebo lepiej niż w pierwszych dwóch meczach. Po stronie SPR nie do zatrzymania była natomiast potężna rozgrywająca, Alina Wojtas (11 bramek), która miała wsparcie w dobrze dyrygującej grą przyjezdnych, doświadczonej Dorocie Małek. Po trwającej 30 min zaciętej walce bramka za bramkę oba zespoły schodziły do szatni remisując po 14, co zwiastowało dalsze emocje po przerwie.
Druga odsłona rozpoczęła się co prawda od trafienia Semeniuk-Olchawy, jednak w tym momencie w grze Zagłębia coś się zacięło. Dzięki m.in. golom skrzydłowych, Małgorzaty Majerek i Agnieszki Koceli SPR szybko odrobił stratę, a w 36. min prowadził już 18:15. Niestety, w ekipie Zagłębia, podobnie jak w poprzednich meczach finału, skrzydła oraz bramkarki nie stanowiły mocnego punktu drużyny, a rzutami z drugiej linii nie pomogła też Klaudia Pielesz. Kiedy w 44. min Miedziowe przegrywały 17:21, o czas poprosiła trenerka Bożena Karkut, a chwilę później jej zespół zdołał odrobić część strat. Czerwona kartka dla Anny Pałgan w 46. min oraz kilka prostych błędów m.in. jednej z najlepszych w finale szczypiornistek Zagłębia, Vanessy Jelić przystopowały gospodynie i pozwoliły lubliniankom odskoczyć na 5 bramek (26:21 w 52. min). Mimo trudnej sytuacji Zagłębie nie poddawało się i zaczęło pościg za rywalkami. Bramki Byzdry, Semeniuk-Olchawy i Jelić pozwoliły Miedziowym zmniejszyć straty do 1 bramki na nieco ponad minutę przed końcem meczu. Niestety, przy szalonym dopingu kibiców obu drużyn Kinga Byzdra nie zdołała pokonać bramkarki przyjezdnych, Weroniki Gawlik i doprowadzić do dogrywki. Rzut wolny Byzdry po regulaminowym czasie utknął jeszcze w bloku SPR i to lublinianki wybuchły radością z wywalczenia 16. mistrzostwa Polski, a gospodynie musiały przełknąć łzy i gorycz porażki.
Finał play-off PGNiG Superligi kobiet – 3. mecz (do 3 zwycięstw):
KGHM METRACO ZAGŁĘBIE LUBIN – SPR LUBLIN 26:27 (14:14)
ZAGŁĘBIE: Maliczkiewicz, Tsvirko – Semeniuk-Olchawa 10, Byzdra 9, Jelić 3, Pałgan 2, Bader 1, Załęczna 1, Paluch, Jochymek, Pielesz. Kary: 12 minut.
SPR: Gawlik, Czarna – Wojtas 11, Małek 5, Kocela 3, Nestsiaruk 3, Majerek 2, Stasiak 2, Danielczuk 1, Wilczek. Kary: 10 minut.
Stan rywalizacji: 3:0 dla SPR. SPR Lublin został mistrzem Polski, Zagłębie wywalczyło srebrne medale.
ANDRZEJ CZECH


źródło: brak danych


Proste pytanie: 3 + 0 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.