Ślęza Wrocław – Ostrovia Ostrów Wlkp. 68:44

Maciej Piasecki, poniedziałek, 13 lutego 2017

Koszykarki Ślęzy pokonały Ostrovię Ostrów Wlkp. 68:44 i utrzymały pozycję lidera Basket Ligi Kobiet. Sobotnie spotkanie w hali AWF-u było okazją do zaprezentowania się wrocławskiej publiczności zawodniczkom, które do tej pory grały mało lub nie grały w ogóle.

avatar
Ślęza Wrocław wciąż pozostaje na pozycji lidera Basket Ligi Kobiet (fot. K. Ziółkowski)

Ślęza była zdecydowanym faworytem i ze swojej roli wywiązała się bez większych zarzutów. Zwłaszcza że trener Arkadiusz Rusin szeroko rotował składem. Odpocząć mogły najważniejsze zawodniczki. Sharnee Zoll-Norman spędziła na parkiecie tylko 21 minut, a Nikki Greene 15. W ogóle nie zagrała chora Agnieszka Majewska. Ślęza zaczęła nietypową piątką. Od pierwszej minuty na parkiecie oglądaliśmy Sharnee Zoll-Norman, Agnieszkę Skobel, Nikki Greene, a także Kourtney Treffers i Magdalenę Koperwas, które dopiero w ostatnich tygodniach dołączyły do zespołu. Dla nich to była okazja, żeby jeszcze lepiej zgrać się z zespołem, spędzając na parkiecie sporo minut. Swoją szansę bardzo dobrze wykorzystała Kourtney Treffers. Holenderka zdobyła 10 punktów i 10 zbiórek, imponując przede wszystkim agresywną i nieustępliwą walką pod koszami. Po pierwszej kwarcie Ślęza prowadziła już 23:9. Po drugiej aż 38:14. Po zmianie stron przyszedł więc czas na młode zawodniczki. Na boisku zobaczyliśmy Małgorzatę Zuchorę, Sylwię Siemienas, a także Patrycją Jaworską (to jej debiut w tym sezonie). Ta ostatnia, najmłodsza ze wszystkich wrocławianek, ustaliła wynik meczu, kończąc akcję celną „trójką” równo z końcową syreną.

OSZ

Więcej w najnowszym numerze "Słowa Sportowego".


źródło: własne


Proste pytanie: 1 + 4 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.