Skra(dli) zwycięstwo

, środa, 23 kwietnia 2014

Niezwykle emocjonujący był pierwszy mecz finału siatkarskiej PlusLigi. PGE Skra Bełchatów pokonała po pięciu setach mistrza kraju, Asseco Resovię Rezszów 3:2 na jej terenie i prowadzi w rywalizacji 1:0.

avatar
(Fot. Onet/eurosport.onet.pl) Mariusz Wlazły ze Skry Bełchatów (z prawej) został wybrany najlepszym graczem wczorajszego spotkania

Już początek spotkania pokazał, że na brak emocji kibice nie będą mogli narzekać. Prowadzenie w trakcie pierwszej partii zmieniało się jak w kalejdoskopie, jednak od stanu 24:24 obie ekipy zdobywały punkty na przemian. Dopiero pojawienie się w polu zagrywki zawodnika gospodarzy Nikołaja Penczewa i jego dwa asy serwisowe zapewniły Resovii wygranie pierwszej odsłony 31:29. Drugi set minął pod znakiem bardzo wyrównanej gry, o czym może świadczyć fakt, że bełchatowianie na drugą przerwę techniczną schodzili z punktem przewagi. Od tego momentu rzeszowianie zaczęli popełniać błędy, a te bezlitośnie wykorzystali siatkarze Skry, wygrywając seta numer dwa. Na początku trzeciej części spotkania siatkarze z Bełchatowa kontynuowali skuteczną grę, co przyniosło efekt w postaci kilku punktowej przewagi. Niestety dla nich, gospodarze zdołali ich dogonić na dystans punktu przed pierwszą przerwa techniczną. Później przyjezdni wrócili do dobrej gry i wygrali tego seta 25:20. Resovia nie miała zamiaru oddać meczu bez walki i od pierwszych minut czwartej odsłony dyktowała warunki na parkiecie. Warto zaznaczyć, że na drugiej przerwie technicznej miejscowi prowadzili 16:9. Bełchatowianie podjęli jeszcze walkę i zaczęli grać lepiej, ale wystarczyło to tylko na zdobycie 22 punktów w tej części gry. Do rozstrzygnięcia meczu potrzebny był więc tie-break. Do niego bardziej skoncentrowani przystąpili goście, którzy już na samym początku objęli wysokie prowadzenie. Gospodarze zaczęli gonić wynik, ale konsekwencja w grze bełchatowian sprawiła, że to oni wyszli zwycięsko z tego starcia. Kolejny mecz zostanie rozegrany już dzisiaj o godzinie 20:00 w Rzeszowie.

W meczu o trzecie miejsce także nie zabrakło emocji. Do wyłonienia zwycięzcy pierwszej batalii pomiędzy Jastrzębskim Węglem i Zaksą Kędzierzyn-Koźle potrzebny był piaty set. Tego na swoją korzyść rozstrzygnęli gospodarze i prowadzą 1:0 w walce o brązowe medale mistrzostw Polski. Drugie spotkanie tej pary rozpocznie się dzisiaj o 18:00 w Jastrzębiu.

ASSECO RESOVIA RZESZÓW – PGE SKRA BEŁCHATÓW 2:3 (31:29, 20:25, 20:25, 25:22, 12:15)

RESOVIA: Tichacek, Konarski, Lotman, Penczew, Nowakowski, Perłowski, Ignaczak (libero) oraz Schöps, Drzyzga, Kosok, Veres.

SKRA: Uriarte, Wlazły, Conte, Antiga, Kłos, Wrona, Zatorski (libero) oraz Tuia, Brdjović, Maćkowiak, Włodarczyk.

ŁUKASZ JURKOWSKI

 


źródło: własne


Proste pytanie: 9 + 2 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.