Skarb kibica Śląska Wrocław

Maciej Piasecki, poniedziałek, 10 lipca 2017

Śląsk Wrocław ma nowego właściciela. Jest to konsorcjum spółek na czele z biznesmenem Grzegorzem Ślakiem, który na ostatniej prostej pokonał amerykańskiego inwestora Deana Johnsona. Daleko od tych spraw, bo w Mazowieckiem, byli piłkarze wrocławskiego zespołu, którzy przygotowywali się na nadejście nowego sezonu. Pierwszy mecz już w niedzielę w Gdyni.

avatar
Tak prezentuje się najnowsza odsłona piłkarskiego Śląska Wrocław (fot. K. Pączkowska/slaskwroclaw.pl)

Śląsk znalazł nowego właściciela. Zostanie nim biznesmen, Grzegorz Ślak. Za sprzedażą Śląska głosowało 31 radnych, nikt nie był przeciw. Jeszcze niedawno wydawało się, że znów mogą wyniknąć problemy i do pozbycia się akcji przez miasto nie dojdzie. Na szczęście nic takiego nie miało miejsca i w czwartek radni zagłosowali za tym, by nowym właścicielem 54,5% akcji Śląska było konsorcjum spółek z liderem Wratislavia-Biodiesel, czyli właśnie Ślak. Biznesmen za ich pakiet ma zapłacić trzy miliony złotych, natomiast w ciągu najbliższych trzech lat wyłożyć na klub 45 milionów zł. Poza tym musi spłacić dług w wysokości 13 mln zł. Gmina Wrocław pozostawiła sobie 1% akcji i co roku przez trzy kolejne lata będzie przeznaczać na działalność akademii klubu po dwa miliony złotych. Pozostałą część akcji posiada Wrocławskie Konsorcjum Sportowe.

Liga tuż-tuż

Podczas przygotowań formę drużyny Jana Urbana sprawdzały: pierwszoligowy GKS Katowice, beniaminek zaplecza Ekstraklasy – Raków Częstochowa oraz zespół z najwyższej klasy rozgrywkowej – Wisła Płock. Wrocławianie odnotowali niezłe rezultaty, choć na prawdziwy sprawdzian trzeba będzie poczekać do pierwszego meczu. – Wybrałem ośrodek BoniFaCio, bo przed rokiem przygotowywałem się tutaj z Lechem Poznań – mówił trener Jan Urban. Pamiętamy jednak jak drużyna z wielkopolski rozpoczęła ubiegłoroczne rozgrywki i jak skończył szkoleniowiec. Pożegnano się z nim jeszcze w sierpniu, a na jego miejsce przyszedł Nenad Bjelica. Chorwat pochwalił jednak swojego poprzednika, mówiąc, że miał już właściwie przygotowany cały skład na rywalizację w Ekstraklasie i Pucharze Polski. Teraz trzeba także mieć nadzieję, że Urban stworzy ekipę przynajmniej na pierwszą ósemkę, bo przecież ostatnimi czasy przyzwyczajono nas do tego, że co okienko transferowe – to kadrowa rewolucja w Śląsku. I tym razem nie mogło być inaczej. Kamil Biliński, Ryota Morioka, Paweł Zieliński, Peter Grajciar, Ostoja Stjepanović, Mariusz Idzik, Mariusz Pawełek, Aleksandar Kovacević, Łukasz Zwoliński, Mateusz Lewandowski, Joan Angel Roman, Alvarinho, Mario Engels oraz Lubos Kamenar. Tych graczy już we Wrocławiu nie ma. Są za to Arkadiusz Piech, Michał Chrapek, Jakub Kosecki, Igors Tarasovs, Djordje Cotra, Oktawian Skrzecz i Jakub Słowik. Jakub Wrąbel oraz Lasha Dvali wrócili z wypożyczenia, a ostatnio do nowych kolegów dołączył Dragoljub Srnić. 25-letni Serb przez ostatnie pięć sezonów występował w rodzimej Superlidze w drużynie FK Cukaricki, dla której rozegrał 114 spotkań.

RAFAŁ STEFANIAK

Więcej w najnowszym numerze "Słowa Sportowego". 


źródło: własne


Proste pytanie: 3 + 7 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.