Skarb kibica – I liga Chrobry Głogów

Maciej Piasecki, poniedziałek, 27 lutego 2017

Nowy rok piłkarze Chrobrego Głogów otwierają na 12. miejscu w ligowej tabeli. Apetyty są większe, potencjał piłkarski wskazuje na spokojne miejsce w czołowej „dyszce”, kto wie – może nawet jeszcze wyżej. Gdzie wyląduje jednak Chrobry pokaże sam start. W marcu czeka pomarańczowo-czarnych seria gier, które dadzą odpowiedź, w którą stronę będą spoglądać.

avatar

Piłka nożna nieraz już pokazała, że to, co dany trener ma w szatni, nie zawsze ma przełożenie ligową zdobyczą. Czynników wpływających na wynik sportowy jest tyle, że właściwie nie starczyłoby całego jednego numeru „Słowa Sportowego”, aby wypunktować wszystkie. Wiedzą o tym także w Głogowie, gdzie zima na 12. pozycji została przyjęta z pokorą i spokojem. Defensywa budowana prawie od podstaw musiała jesienią zacząć krwawić. Wyszło na 31 piłek w głogowskiej sieci – co jest drugim najgorszym wynikiem w I lidze. Chrobry odbił sobie jednak w ofensywie, dokładając 30 trafień, wychodząc zatem niemal na zero. Kto jednak obserwował dotychczasowe mecze drużyny trenera Ireneusza Mamrota, dobrze wie, jak kuriozalne bramki tracił zespół. Z czystym sumieniem 15-16 z nich można zrzucić na błędy indywidualne, do tego wpadki bramkarzy – na przemian Sławomira Janickiego i Karola Szymańskiego. Bronił zresztą też trzeci – choć raz – ale jednak, czyli Mariusz Rzepecki. Dwóch ostatnich w Chrobrym już nie ma. W Głogowie zimą zrobiono czystki, rezygnując bądź wypożyczając piłkarzy, którzy nie byli wiodącymi postaciami w drużynie. Poza jednym wyjątkiem – Bartoszem Kwietniem. Początkowo stoper, w trakcie sezonu przesunięty przez trenera Mamrota na pozycję defensywnego pomocnika, z meczu na mecz robił coraz większe postępy. Zauważył to jednak również Maciej Bartoszek. Trener Korony Kielce z której Kwiecień był wypożyczony do Chrobrego, ściągnął swojego piłkarza, przyjrzał się, po czym odesłał do Głogowa, ażeby ściągnąć go ponownie, kończąc jego przygodę z I ligą. Kto właścicielowi zabroni.

MACIEJ PIASECKI

Więcej w poniedziałkowym numerze "Słowa Sportowego".


źródło: własne


Proste pytanie: 7 + 2 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.