Sekretarz PZPN nie był w stanie opuścić samolotu o własnych siłach

Sekretarz generalny PZPN Zdzisław Kręcina został wyprowadzony z samolotu relacji Wrocław-Warszawa - poinformował tvn24.pl. – Był totalnie pijany. Przeklinał. Wstyd, że taki człowiek firmuje polską piłkę – powiedział tvn24.pl pasażer, świadek wydarzenia. - Nie bardzo wiem, o co chodzi. Autem jadę. Sam wyszedłem - odpowiedział na zarzuty sekretarz piłkarskiego związku.

Leszek Chorzewski, rzecznik LOT-u, w rozmowie z tvn24.pl powiedział, że w czwartek doszło do sytuacji, w której jeden z pasażerów, na prośbę współpasażerów, został wyprowadzony z samolotu. – Została wezwana straż graniczna - mówi. Kręcina nie został ukarany. Najprawdopodobniej po wyjściu z samolotu, opuścił lotnisko.

Zdzisław Kręcina miał zdaniem świadków zdarzenia zachowywać się w sposób nieprzystający normalnemu człowiekowi.

 - Obrazek, delikatnie mówiąc, jak sprzed budki z piwem. Puste szklanki po piwie i kieliszki po wódce. Pan Kręcina wyraźnie pod wpływem. Bełkocze i przeklina. Marynarka ściągnięta. Ledwo trzyma się na nogach – opisała sytuację osoba, która widziała zdarzenie na boisku.

Sekretarz PZPN prawdopodobnie świętował zwycięstwo reprezentacji Polski nad Gruzją. Mecz odbył się w Lubinie, około 70 kilometrów od Wrocławia, najbliższego dużego lotniska.

Według świadków Kręcina miał powiedzieć "Grzegorz to taki burak" - zapewne o jego szefie Grzegorzu Lacie, prezesie PZPN. A następnie: "Michał Listkiewicz to taki węgorz. Raz na lewo, raz na prawo." Michał Listkiewicz to były szef związku. Wszystko okraszone soczystymi k*****i.


Kilka minut przed startem samolotu kursującego na linii Wrocław-Warszawa pojawiło się dwóch panów. – To była chyba straż lotniska. Poprosili, by pan Kręcina wysiadł z samolotu. Po chwili opuścił pokład – powiedział świadek zdarzenia dla tvn24.pl

Późnym popołudniem Kręcina przyznał, że rzeczywiście miał lecieć do Warszawy, ale tuż przed startem zmienił zdanie i sam wyszedł z maszyny.

Agnieszka Olejkowska, rzecznik PZPN nie słyszała o zdarzeniu. – To prywatna sprawa Zdzisława Kręciny – ucięła.

 - Gdybym był pijany, po prostu by mnie nie wpuszczono do samolotu. Ja nie wiem, skąd ta informacja się pojawiła. Podobno był dziennikarz w strefie VIP-ów, który wszczął awanturę. Wsiadłem na pokład. Mam taką skłonność, że zaraz zasypiam. Nawet przed startem. Nagle mnie przebudzono i powiedziano, że mam opuścić samolot. Wyszedłem i tyle. Myślałem, że zostałem aresztowany w związku z jakąś aferą. Myślałem, że mi jakiś zarzut postawią - stwierdził Zdzisław Kręcina dla RMF FM.

Polacy ograli Gruzinów

Polska reprezentacja dobrze przypomniała się lubińskiej publiczności. W meczu towarzyskim rozegranym na Dialog Arenie podopieczni Franciszka Smudy pokonali skromnie 1:0 Gruzję.

Zdjęcia z weekendu

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z weekendowych spotkań dolnośląskich zespołów. Te z ekstraklasy zaliczyły dobre występy z drużynami przyjezdnymi, natomiast Motobi Kąty Wrocławskie i Polonia/Sparta Świdnica stworzyły ładne widowisko na poziomie III ligi.

Walka o puchar

Rozegrano większość spotkań I rundy Pucharu Polski na szczeblu OZPN Jelenia Góra. Prezentujemy wyniki.

Śląsk z Rapidem

Tradycyjnie już w szwajcarskim Nyonie rozlosowano pary IV rundy eliminacji Ligi Europejskiej oraz Ligi Mistrzów. Dolnośląscy kibice najbardziej zainteresowani byli kto będzie kolejnym rywalem piłkarzy Śląska Wrocław.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij