Rozmowa z Robertem Krajewskim – prezesem ekipy CCC Sprandi Polkowice

Maciej Piasecki, poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Robert Krajewski opowiada o przygotowaniach do sezonu 2017, o głównych celach, wyzwaniach logistycznych związanych z Giro d’Italia. – Przygotowania do Giro rozpoczęliśmy już od momentu, kiedy dowiedzieliśmy się, że otrzymaliśmy zaproszenia na ten wyścig. Od tego momentu wszystko w zespole podporządkowane jest temu właśnie wyścigowi, który razem z Tour de Pologne są imprezami docelowymi w sezonie 2017 – mówi prezes CCC Sprandi Polkowice.

avatar
Przed kolarzami CCC Sprandi Polkowice dwa najważniejsze cele tego sezonu Giro d'Italian oraz Tour de Pologne (fot. archiwum klubu)

Z pierwszych startów „pomarańczowej” ekipy chyba można być zadowolonym?
ROBERT KRAJEWSKI:
– Generalnie nie oczekiwaliśmy jakichś wielkich wyników na początku sezonu, ale pomimo spokojniejszego „wejścia w ściganie” na kilku wyścigach pokazaliśmy się z dobrej strony, co przekonuje nas, że praca, którą wykonuje cały nasz personel idzie w dobrym kierunku. W ciągu ostatniego roku wiele zmieniliśmy w naszych przygotowaniach i być może efekty będzie widać niebawem.


W ostatnich tygodniach podpisaliście kolejny kontrakt. Można powiedzieć dość niespodziewanie, bo przecież skład był już zamknięty. Jak to się stało?
– Jonas Koch to bardzo dobry zawodnik, który w zeszłym roku skończył na 4. pozycji mocno obsadzony wyścig Tour des Fjords. Po rozpadzie Verva ActiveJet pozostał bez klubu, więc po odbyciu kilku rozmów podpisaliśmy z nim roczny kontrakt. Jonas jest dla naszej drużyny dużym wzmocnieniem tym bardziej, że z punktu marketingowego idealnie do nas pasuje. Firma CCC posiada w Niemczech sporo sklepów, a po pożegnaniu się ze Stefanem Schumacherem nie mieliśmy w swoim składzie zawodnika z tego kraju.


Wielkim celem w tym sezonie będzie dla was Giro. Jak wyglądają przygotowania do tego wyścigu, bo to z pewnością też wyzwanie logistyczne nie tylko sportowe?
– Przygotowania do Giro rozpoczęliśmy już od momentu, kiedy dowiedzieliśmy się, że otrzymaliśmy zaproszenia na ten wyścig. Od tego momentu wszystko w zespole podporządkowane jest temu właśnie wyścigowi, który razem z Tour de Pologne są imprezami docelowymi w sezonie 2017. Wyzwanie logistyczne będzie również ogromne, ponieważ jak wiadomo, tegoroczne Giro d’Italia przebiegać będzie przez dwie wyspy Sardynia i Sycylia, po czym na VI etapie zawita do Kalabrii już na Półwysep Apeniński. Najgorszym logistycznie okresem będzie pierwszy tydzień wyścigu gdzie, aż 3-krotnie będzie trzeba całą naszą flotę transportować promami. Pomimo tego jesteśmy dobrze przygotowani do takiego przedsięwzięcia.

Rozmawiała
ALEKSANDRA SZUMSKA


źródło: własne


Proste pytanie: 8 + 10 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.
advertisment