Rozmowa z Łukaszem Tobysem – prezesem KFC Gwardii Wrocław

Aleksandra Szumska, piątek, 24 kwietnia 2020

Prezes KFC Gwardii Wrocław – Łukasz Tobys opowiada o sytuacji w klubie, centrum medyczny SportsMedica i akcji #graMYdlaKOSZAROWEJ.

avatar
Fot. Archiwum Gwardia Wrocław

Sezon zakończył się przedwcześnie. Jakie to miało dla Was konsekwencje?

ŁUKASZ TOBYS: - Miało to dla nas konsekwencje zarówno sportowe, jak i finansowe. Nasz trener znany jest z tego, że potrafi świetnie przygotować zawodników do play-offów i na to liczyliśmy. Zespoły z pierwszych miejsc w tabeli zaczęły dołować i myślę, że mieliśmy spore szanse w walce o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Druga sprawa to sponsorzy. Prowadziliśmy rozmowy, które miały być sfinalizowane. Założenie było takie, że nowy sponsor będzie nas wspierał właśnie w decydującym momencie sezonu. To pozwoliłoby nam zamknąć rok rozgrywkowy z niezłym wynikiem finansowym i automatycznie rozpocząć przygotowania do kolejnego sezonu. Niestety finał był zupełnie inny.

Jak sytuacja wygląda obecnie? Myślice już o starcie rozgrywek, kompletujecie skład?

- Owszem, rozmawiamy z zawodnikami. Nie jest tajemnicą, że chcemy zostawić trzon zespołu. W zależności od tego, na co będzie nas stać podpiszmy kolejne kontrakty. Budżet oczywiście jeszcze nie jest zamknięty. Rozmowy ze sponsorami są w zawieszeniu. Nie wiemy, jaka będzie sytuacja z naszymi dotychczasowymi, głównymi partnerami. Powiem szczerze, że znajdujemy się obecnie w bardzo trudnej sytuacji. Zainicjowaliśmy pomoc dla szpitala zakaźnego przy Koszarowej we Wrocławiu, a prawda jest taka, że sami być może tej pomocy będziemy potrzebować. Jestem pewien, że nadchodzący sezon będzie bardzo trudny, nie tylko dla nas, ale dla wielu klubów i całego sportu.

A jakie jest stanowisko związku w całej sytuacji? Otrzymujecie jakieś informacje np. dotyczące tego, kiedy rozpocznie się kolejny sezon?

- Zachowaniem związku jestem niestety rozczarowany. O przedwczesnym zakończeniu sezonu dowiedzieliśmy się z mediów społecznościowych, dopiero później dostaliśmy oficjalną wiadomość. Obecnie związek milczy.

Macie kontakt z zawodnikami, trenują w tej trudnej sytuacji?

- Tak, jesteśmy w stałym kontakcie. Zawodnicy mają kontrakty do końca maja, więc obecnie rozmawiamy z nimi również o tym czy je przedłużymy, czy rozwiążemy. Co do treningów, oczywiście. Są w stałym kontakcie z trenerem. Ponad to, mamy miejsce, w którym mogliby trenować dwójkami, mówię o centrum medycznym SportsMedic, które niedawno zostało otwarte. Są tam salki treningowe, które mogliby wykorzystać nasi zawodnicy.

SportsMedica to projekt związany z Gwardią?

- Tak, założycielem Kliniki jest współwłaściciel Klubu - Kajetan Maćkowiak” Dla nas SportsMedica to dodatkowe możliwość. Zawodnicy będą przed sezonem przechodzić specjalistyczne testy, a w trakcie rozgrywek będą mieli idealne miejsce do regeneracji, powrotu do zdrowia po ewentualnych urazach.

Ostatnio głośno było o Gwardii w związku z akcją #graMYdlaKOSZAROWEJ…

- Udało się zebrać 900 tys. zł! Wielkie podziękowania dla całego środowiska sportowego oraz wszystkich osób, które pomogły. Stwierdziliśmy, że wrocławskie kluby mają duży potencjał w postaci kibiców, sponsorów, partnerów. Mogą oddziaływać na społeczeństwo w takiej kwestii jak zbiórka środków. W niedzielę rano przed startem akcji postanowiliśmy odezwać się do przedstawicieli tych największych klubów ze stolicy Dolnego Śląska. Wieczorem mieliśmy potwierdzenie, że już 14 z nich przystąpiło do akcji. Bardzo szybko uzbierało się ich ponad 30. My jako pomysłodawcy akcji przygotowali cały pakiet grafik promujących zbiórkę. Cały czas jesteśmy w kontakcie ze szpitalem, jego przedstawiciele są bardzo wdzięczni za pomoc.

Rozmawiała

ALEKSANDRA SZUMSKA


źródło: Trudne czasy


Proste pytanie: 2 + 1 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
3 zł netto
(3,69 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.