Rosjanie ogrywają biało-czerwonych

, niedziela, 10 lipca 2011

Polscy siatkarze nie zagrają w finale Ligi Światowej. Podopieczni Andrei Anastasiego przegrali półfinałową batalię z reprezentacją Rosji 1:3. Tym samym biało-czerwonym na otarcie łez pozostała walka w niedzielnym finale pocieszenia. Nasi siatkarze zmierzą się w meczu o trzecie miejsce ponownie (drugie starcie w przeciągu trzech dni) z Argentyną. 

avatar
Andrea Anastasi nie zdołał wprowadzić biało-czerwonych do finału LŚ(fot plusliga.pl)

Naprzeciw naszej reprezentacji stanęli będący w bardzo dobrej formie Rosjanie. Półfinałowi rywale biało-czerwonych w dotychczasowych meczach nie stracili ani jednego seta, czym wprawili w osłupienie siatkarskich obserwatorów. Wyjście z tzw. grupy śmierci (Brazylia, USA i Kuba) okazało się dla Sbornej wyjątkowo prostym zadaniem.

Polacy mieli za sobą dwa dreszczowce z Bułgarią oraz Argentyną. Łącznie (doliczając mecz z Włochami) biało-czerwoni rozegrali 13 setów. Co ciekawe… zmęczenie podczas półfinałowego spotkania nie było aż tak bardzo widoczne. "Orły" od samego początku starały się przejąć inicjatywę. Rosjanie szybko wybili Polakom chęć do jakiejkolwiek ingerencji w wynik – zdobywając stosunkowo łatwo dwa pierwsze sety. Bardzo mocną bronią naszych wschodnich sąsiadów była atomowa zagrywka. Dodatkowo Rosjanie szybko rozpracowali Jakuba Jarosza i młodego atakującego musiał zmienić Piotr Gruszka. Doświadczony siatkarz starał się jak mógł i to głównie dzięki niemu oraz Bartoszowi Kurkowi Polacy wrócili do gry w trzecim secie. Partia wygrana do 22 wlała w serca kibiców nadzieję na przepustkę do wielkiego finału.

Jakże wielka jest to mrzonka Rosjanie udowodnili w ostatnim, czwartym secie. Nasi rywale ponownie odskoczyli na kilkupunktową przewagę, którą dociągnęli do samego końca. Efekt? Rosja ograła Polskę, która mogła ten mecz równie dobrze rozstrzygnąć na swoją korzyść. Co okazało się największym problemem? Sobotniego wieczora przede wszystkim… przeciwnicy.

 

Mecze półfinałowe

Argentyna - Brazylia 0:3 (-22, -40, -23)

Argentyna: Conte, Quiroga, Sole, Pereyra, Crer, De Cecco, Gonzalez (libero) oraz Ocampo.

Brazylia: Bruno, Sidnei, Giba, Murilo, Theo, Lucas, Sergio (libero) oraz Vissotto, Rodrigao i Marlon

 

Rosja - Polska 3:1 (22, 23, -22, 17) 

Rosja: Chtiej, Grankin, Birjukow, Muserskij, Michajłow, Wołkow, Sokołow (libero) oraz Ilinych, Stiepanian i Apalikow.

Polska: Nowakowski, Kosok, Kurek, Jarosz, Ruciak, Żygadło, Ignaczak (libero) oraz Gruszka, Woicki, Kubiak i Możdżonek.


źródło: własne


Proste pytanie: 6 + 7 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.