Reprezentacja Polski w piłce ręcznej

Arkadiusz Barski, poniedziałek, 15 kwietnia 2019

Pierwsze dwa mecze reprezentacji Polski pod wodzą Patryka Rombla nie zakończyły się sensacyjnymi wynikami – biało-czerwoni dwukrotnie przegrali z Niemcami i decydujące o awansie na mistrzostwa Europy okażą się czerwcowe spotkania z Kosowem i Izraelem.

avatar
Tak jak w piłce nożnej, tak i w piłce ręcznej, pozycja bramkarza jest naszą wartością dodaną. (fot. Związek Piki Ręcznej w Polsce)

Bogactwo Szmala Debiut Patryka Rombla w roli selekcjonera reprezentacji Polski przypadł na bardzo wymagające mecze z Niemcami w ramach eliminacji EHF EURO 2020. Pierwszy z nich odbył się w Gliwicach, a biało-czerwoni ulegli swoim zachodnim sąsiadom 18:26 (10:13). Zaczęło się obiecująco, bo od bramek Tomasza Gębali i znakomitych parad Adama Morawskiego. Postawa bramkarzy reprezentacji Polski może cieszyć, bo dobrze zaprezentował się również Mateusz Kornecki, a opiekujący się bramkarzami Sławomir Szmal ma jeszcze w obwodzie Adama Malchera czy Piotra Wyszomirskiego. Co do wspomnianego wcześniej rozgrywającego Orlen Wisły Płock, to zdobył on ostatecznie cztery bramki. Zabrakło tego, by jego koledzy związaliby bardziej niemieckich obrońców i umożliwili mu rzuty z ósmego czy dziewiątego metra. Więcej trafień na swoim koncie miał chociażby Piotr Jarosiewicz, który zdobył ich aż pięć.

DAMIAN ORŁOWICZ

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".


źródło: brak danych


Proste pytanie: 0 + 8 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.