Reprezentacja Polski w piłce ręcznej

Pierwsze dwa mecze reprezentacji Polski pod wodzą Patryka Rombla nie zakończyły się sensacyjnymi wynikami – biało-czerwoni dwukrotnie przegrali z Niemcami i decydujące o awansie na mistrzostwa Europy okażą się czerwcowe spotkania z Kosowem i Izraelem.

Bogactwo Szmala Debiut Patryka Rombla w roli selekcjonera reprezentacji Polski przypadł na bardzo wymagające mecze z Niemcami w ramach eliminacji EHF EURO 2020. Pierwszy z nich odbył się w Gliwicach, a biało-czerwoni ulegli swoim zachodnim sąsiadom 18:26 (10:13). Zaczęło się obiecująco, bo od bramek Tomasza Gębali i znakomitych parad Adama Morawskiego. Postawa bramkarzy reprezentacji Polski może cieszyć, bo dobrze zaprezentował się również Mateusz Kornecki, a opiekujący się bramkarzami Sławomir Szmal ma jeszcze w obwodzie Adama Malchera czy Piotra Wyszomirskiego. Co do wspomnianego wcześniej rozgrywającego Orlen Wisły Płock, to zdobył on ostatecznie cztery bramki. Zabrakło tego, by jego koledzy związaliby bardziej niemieckich obrońców i umożliwili mu rzuty z ósmego czy dziewiątego metra. Więcej trafień na swoim koncie miał chociażby Piotr Jarosiewicz, który zdobył ich aż pięć.

DAMIAN ORŁOWICZ

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".

Rywale byli za silni

W ostatnim czasie z różnych stron nie brakowało cierpkich słów na temat, występów reprezentacji Polski, jak i szkolenia piłki ręcznej w naszym kraju. By móc zgłębić ten temat porozmawialiśmy z selekcjonerem naszych szczypiornistek – Leszkiem Krowickim.

Na ostatniej prostej

Towarzyski turniej w hiszpańskim Alicante był dla reprezentantek Polski ostatnim sprawdzianem przed rozpoczynającymi się w najbliższy czwartek mistrzostwami Europy we Francji. – Naszym celem jest wyjście z grupy.

Plan wykonany

To miała być formalność i tak też się stało. Podopieczne Leszka Krowickiego pewnie pokonały Włoszki oraz Słowaczki, dzięki czemu wywalczyły awans na mistrzostwa Europy, które odbędą się w tym roku we Francji.

Smutne koło historii

Począwszy od wicemistrzostwa świata wywalczonego przez ekipę Bogdana Wenty w 2007 roku, przez niemal całą następną dekadę mogliśmy liczyć na bardzo dobre wyniki reprezentacji Polski w piłce ręcznej mężczyzn. Tłuste lata są już niestety daleko za nami, a w najbliższym czasie sporym sukcesem będzie awans na jakąkolwiek wielką imprezę.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij