Potentaci na drodze do półfinału

, poniedziałek, 15 września 2014

Niektórzy mówią, że to grupa śmierci. Inni już teraz przekreślają szanse biało-czerwonych. Fakty są takie, że trafiliśmy na najtrudniejszych rywali, jacy mogli się przytrafić już na tym etapie. Jeśli jednak przebrniemy przez Rosję i Brazylię...

avatar
Losowanie III rundy MŚ nie było szczęśliwe dla Polaków (@fot. fivb.org)

Argentyna pomogła
Biało-czerwoni w niedzielę przypieczętowali awans do najlepszej szóstki turnieju. Zrobili to... nie wychodząc jeszcze na boisko, za sprawą niespodziewanego zwycięstwa Argentyny nad USA po pięciosetowym boju. Tym samym Jankesi pogrzebali swoje szanse na awans, a szczęśliwy mógł być za to Iran, który w tym samym czasie w bardzo bezpieczny sposób (i przy sporym udziale nieporadnych rywali) 3:1 ograł Serbów. Z grupy E odpadły zatem m.in. reprezentacje wspomnianego USA, Italii oraz Serbii – przez wielu uważane za te, które mogły znaleźć swoje miejsce w najlepszej "szóstce" MŚ. Awans uzyskały za to Francja, Polska i turniejowy "czarny koń", czyli Iran. Biało-czerwoni ostatecznie nie wygrali meczu o pierwsze miejsce z Francją za trzy punkty, co usadowiło nas na drugiej lokacie w grupie. Jak miało się okazać, brak rozstawienia przed losowaniem być w tym wypadku... całkiem istotny.

Łódź biało-czerwona
Pierwotne założenie zakładało bowiem, że zwycięzca grupy E zagra nadal w Łodzi, natomiast grupy F w Katowicach. Taki układ powodowałby, że Polacy – pewni gry w III rundzie w Atlas Arenie – mogliby liczyć na ponowną obecność Francuzów w swoim szeregu. Panowie z międzynarodowych władz najwyraźniej doszli jednak do wniosku, że uniknięcie  ewentualnych spekulacji dotyczących chociażby "gorących kulek" przy losowaniu, będzie najlepszym rozwiązaniem i ostatecznie rozstawiono obu zwycięzców... bez przynależności do miast (z wyjątkiem Polaków). A zabawny to paradoks, bo akurat trzymam w momencie pisania tego tekstu w ręce oficjalny informator (vel Media Guide), gdzie jak byk takowa przynależność jest. Trochę to niepoważne, podobnie, jak w przypadku samego losowania, które jeszcze w niedzielę ok. 19 z hakiem miało mieć charakter zamknięty dla jakichkolwiek mediów (sic!). Władze jednak zmienne są – co za tym idzie – w grze mieliśmy reprezentacje największego kalibru i... takie właśnie dostaliśmy, czyli Rosję i Brazylię. Rywalizację w grupie H zaczniemy od wtorkowego pojedynku z Brazylią, natomiast drugie spotkanie zagramy w czwartek z Rosją (oba mecze rozpoczną się o 20:25). Kibice w Łodzi będą zatem świadkami pojedynku gospodarzy z... dwójką absolutnych potentatów. Czy naszą reprezentację stać na podjęcie rękawic z takimi przeciwnikami?

Winiarski musi zdążyć
Wydaje się, że podstawą będzie obecność na boisku naszego kapitana Michała Winiarskiego. Rezonans magnetyczny nie wykazał niczego złego w temacie kręgosłupa "Winiara", więc prognozy wydają się być dobre. Czy jednak będzie w pełni dysponowany, tego dowiemy się zapewne już za kilkanaście godzin. Co do potencjału, tutaj Rosjanie wydają się być bardziej w zasięgu, aniżeli Brazylijczycy. Potwierdziła to także bezpośrednia konfrontacja, choć samo spotkanie miało charakter bardziej sprawdzający obie ekipy (pewne awansu), aniżeli faktyczną walkę o stawkę. Co jest po naszej stronie? Mamy tę przewagę, że swoje mecze zagramy z jednym dniem przerwy (tj. środą), także przed pojedynkiem z Rosją będziemy wiedzieć, jak wygląda sytuacja w grupie i czego potrzeba, aby wydostać się do walki o medale. Do tego krótka, a jednak... długa i kręta droga. Ambicje i apetyty polskich kibiców są spore. Nie tylko zresztą kibiców, siatkarze na 9 spotkań wygrali 8, co wynikiem jest co najmniej obiecującym. Oby nie zabrakło wiary i dobrej dyspozycji dnia. Takie składowe mogą bowiem mieć znaczenie w momentach, kiedy będzie "równo" pod względem sportowym. Jeśli nie na swoich MŚ, przed własnymi kibicami, to kiedy ograć potentatów?

 

GRUPA G: Francja, Niemcy, Iran
GRUPA H: Brazylia, Polska, Rosja

WYNIKI I TABELE II RUNDY MŚ

GRUPA E
10.09: Serbia – Włochy 3:0 (19, 27, 22); Polska – USA 1:3 (-27, -22, 25, -23).
10.09: Argentyna – Francja 1:3 (21, -17, -27, -18); Australia – Iran 1:3 (-23, -21, 21, -17)
11.09: Serbia – USA 1:3 (23, -29, -17, -21); Polska – Włochy (Łódź) 3:1 (-19, 18, 20, 24)
11.09: Argentyna – Iran 0:3 (-15, -23, -16); Australia – Francja 1:3 (-22, -18, 30, -17)
13.09: Serbia – Francja 1:3 (25, -23, -23, -20); Polska – Iran 3:2 (17, 16, -24, 19, 14)
13.09: Argentyna – Włochy 3:1 (-17, 21, 28, 21); Australia – USA 0:3 (-15, -19, -20)
14.09: Serbia – Iran 1:3 (-25, 22, -22, -18); Polska – Francja 3:2 (18, -21, 23, -22, 12)
14.09: Argentyna – USA 3:2 (-19, 26, 20, -23, 11); Australia – Włochy 1:3 (-23, -14, 21, -18)

1. Francja      17 pkt 19:11
2. Polska       16        19:8
3. Iran           15        18:11
4. USA           14        17:12
5. Serbia          9          12:14
6. Argentyna   8          11:15
7. Włochy       5          10:18
8. Australia     0          4:21

GRUPA F
10.09: Brazylia – Bułgaria 3:0 (15, 21, 21); Niemcy – Chiny 3:0 (19, 22, 17). 
10.09: Finlandia – Rosja 0:3 (-10, -18, -16); Kuba – Kanada 2:3 (25, -18, 23, -11, -13) 
11.09: Brazylia – Chiny 3:0 (14, 23, 18); Niemcy – Bułgaria 3:1 (16, 15, -23, 17)
11.09: Finlandia – Kanada 0:3 (-25, -25, -19); Kuba – Rosja 1:3 (-18, 23, -15, -19)
13.09: Brazylia – Kanada 3:0 (19, 23, 27); Niemcy – Rosja 0:3 (-17, -18, -24)
13.09: Finlandia – Chiny 2:3 (22, -22, -23, 20, -14); Kuba – Bułgaria 3:0 (23, 18, 28)
14.09: Brazylia – Rosja 3:1 (21, -24, 19, 19); Niemcy – Kanada 3:0 (26, 22, 23)
14.09: Finlandia – Bułgaria 3:0 (18, 21, 18); Kuba – Chiny 2:3 (19, -20, 18, -20, -11) 

1. Brazylia     21 pkt 21:2
2. Rosja          17        19:6
3. Niemcy       15        15:8
4. Kanada       10        12:13
5. Finlandia     6          9:17
6. Kuba           6          11:18
7. Bułgaria      5          8:18
8. Chiny          4          6:19


źródło: własne


Proste pytanie: 10 + 9 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.