Porażka ze Stalą, zwycięstwo z Fogo Unią

Maciej Piasecki, poniedziałek, 8 maja 2017

To było kolejne żużlowe święto w stolicy Dolnego Śląska. Niestety tym razem nie zakończyło się ono szczęśliwie dla wrocławian, którzy prowadzili od początku zawodów, a stracili zwycięstwo w ostatnim biegu. Dwa dni wcześniej, w zaległym spotkaniu Betard Sparta pokonała na wyjeździe Fogo Unię Leszno. 

avatar
Klasą sam dla siebie był Maciej Janowski, który w sześciu wyścigach zdobył piętnaście punktów (fot. K. Ziółkowski)

Kapitalny mecz w Lesznie

Zanim na Stadionie Olimpijskim po raz kolejny mogliśmy zobaczyć w akcji żużlowców Betard Sparty Wrocław, w piątek rozgrywali oni zaległe spotkanie z Fogo Unią Leszno. Mecz miał swoje podteksty, bo menEdżerem gospodarzy jest Piotr Baron. Rozpoczął on pracę z nowym zespołem bardzo udanie, bo pokonał u siebie Ekantor.pl Falubaz Zielona 64:26. Tym razem tor nie był ich atutem, a wpływ na to miała pogoda. Na twardej nawierzchni lepiej spisywali się wrocławianie. Podopieczni Rafała Dobruckiego rozegrali wyśmienite zawody, a podczas nich nie zabrakło wielu widowiskowych akcji. Betard Sparta Wrocław wygrała ostatecznie 46:44, ale przez znaczną część mecz miała na swoim koncie około dziesięć punktów przewagi. Kapitalną robotę wykonał najlepszy w drużynie Maksym Drabik, a na początku zawodów z bardzo dobrej strony pokazał się Damian Dróżdż. Postawa młodzieżowców miała ogromny wpływ na zwycięstwo, ale przede wszystkim zadecydowała o tym bardzo dobra forma całego zespołu. Fogo Unia Leszno tymczasem mogła liczyć głównie na punkty Janusza Kołodzieja czy Emila Sajfutdinowa. – Tor był świetnie przygotowany do ścigania. Do pojedynku podeszliśmy ze spokojem i bez paniki. Odrobiliśmy lekcje z meczu Unii z Falubazem. Swoją drogą było to imponujące zwycięstwo. Nawierzchnia w dużej mierze pozwoliła na to, że od samego początku wiedzieliśmy co z czym pozgrywać. Kapitalnie spisali się młodzieżowcy. Maksym nas do tego przyzwyczaja, więc tego będziemy od niego oczekiwać. Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Damian też nas zaskakuje. Od początku sezonu mocno pracuje i jest na niej skoncentrowany. Jest to ważne, ponieważ nie było widać tego w poprzednich latach. W tym meczu każdy punkt był ważny, nawet dwa punkty Andrzeja – ocenił Rafał Dobrucki, trener Betard Sparty Wrocław.

DAMIAN ORŁOWICZ

Więcej w najnowszym numerze "Słowa Sportowego".


źródło: własne


Proste pytanie: 9 + 7 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.
advertisment