Polska przegrała z Danią

, wtorek, 16 grudnia 2014

Reprezentacja Polski kobiet uległa Danii w pierwszym spotkaniu drugiej fazy mistrzostw Europy rozgrywanych na Węgrzech. Podopieczne Kima Rasmussena straciły szanse na awans do strefy medalowej.

avatar

Polki już w fazie grupowej miały ogromne problemy i z trudem awansowały do dalszych gier. Po porażkach z Hiszpanią i Węgrami musiały zwyciężyć w ostatnim spotkaniu z Rosją, aby pozostać w turnieju. Pokazały w nim ogromną determinację i wolę walki, co zaowocowało sukcesem. Niestety w kolejnej fazie nasza reprezentacja miała zerowy dorobek punktowy, ponieważ zaliczyły jej się tylko porażki z przeciwnikami, którzy również wyszli z grupy. Aby myśleć o awansie do strefy medalowej, podopieczne Kima Rasmussena nie mogły już sobie pozwolić na stratę punktów.
Niestety już pierwszy rywal zweryfikował te plany. Rodaczki naszego szkoleniowca to od wielu lat ścisła światowa czołówka, a na koncie mają medale najważniejszych imprez. Polki przegrały z nimi pojedynek o brązowy medal na ostatnich mistrzostwach świata i miały rachunki do wyrównania. Wydawało się, że kto jak kto, ale Rasmussen dobrze rozpracował przeciwnika i będzie umiał znaleźć sposób na odniesienie tak potrzebnego zwycięstwa. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana, choć oba zespoły popełniały sporo błędów. Lepiej zaczęły Dunki i to one prowadziły w 12 minucie 4:2. Dobrze spisywała się obrona, ale Polki gorzej radziły sobie w ataku. Niewidoczna była Alina Wojtas, a jej koleżanki nie grzeszyły skutecznością. Po kwadransie przegrywały 3:6, ale przebudziły się. Z drugiej linii zaczęła trafiać leworęczna Aleksandra Zych, a w między słupkami znakomicie spisywała się Izabela Prudzienica. Obroniła m.in. rzut karny w 20 min, a po chwili Karolina Kudłacz wyrównała na 6:6. Jeszcze przed przerwą po akcji Karoliny Siódmiak było 9:8, ale rywalki zdołały wyrównać. Po zmianie stron gra Polek niestety posypała się. Trzymały się jeszcze do wyniku 11:11. Potem Dunki przyspieszyły i wykorzystywały każdy błąd naszych reprezentantek. Po kilku minutach prowadziły 15:12, a Polki były bezradne. Niewiele pomogła przerwa, którą wziął Kim Rasmussen. Jego podopieczne nie potrafiły przełamać niemocy w ataku, a w defensywie nie nadążały za Dunkami. Kiedy zrobiło się 14:20, wiadomo było, że o wygraną będzie bardzo trudno. Utytułowane rywalki kontrolowały grę i nie pozostawiły złudzeń Polkom. Rozczarowania po meczu nie kryła Iwona Niedźwiedź: – Nie sprostałyśmy fizycznie Dunkom, nie biegałyśmy po przerwie. Byłyśmy problemem same dla siebie.
Po tej porażce nasza reprezentacja straciła szansę na awans do pierwszej czwórki, która będzie walczyć o medale. Do rozegrania pozostały jeszcze mecze z Norwegią (dzisiaj) i Rumunią (środa), w których trzeba powalczyć o zachowanie honoru.


GRUPA 1
POLSKA – DANIA 19:28 (9:9)

POLSKA: Prudzienica, Wysokińska – Siódmiak 5, Zych 3, Grzyb 3, Kudłacz 2, Wojtas 2, Niedźwiedź 1, Stachowska 1, Drabik 1, Zalewska 1, Kulwińska 0, Pielesz 0, Gega 0. Kary; 2 min.
W pozostałych meczach: Norwegia – Hiszpania 29:26, Węgry – Rumunia 20:19.
1.Norwegia    3    6    83:66
2.Węgry    3    4    75:69
3.Hiszpania    3    4    82:77
4.Dania    3    3    78:75
5.Rumunia    3    1    67:76
6.Polska    3    0    64:86


Grzegorz Ostach


źródło: brak danych


Proste pytanie: 5 + 6 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.