Polacy bez medalu

Arkadiusz Barski, poniedziałek, 25 lutego 2019

Nie tak miały się zakończyć pierwsze dwa konkursy skoków narciarskich na mistrzostwa świata w Austrii… W rywalizacji indywidualnej Kamil Stoch zajął piąte miejsce. W druzynowce nasza reprezentacja w składzie: Stoch, Żyła, Kubacki, Hula była czwarta. Bezbłędnie za to skaczą Niemcy, którzy w dwóch konkursach zdobyli trzy medale, w tym dwa z najcenniejszego kruszcu.

avatar
Niemieccy skoczkowie zdominowali dotychczasową rywalizację podczas mistrzostw świata w Austrii (fot. archiwum)

Chyba niewiele osób obstawiało, że tak zakończy się rywalizacja w konkursie Czarny koń okazał się brązowym Już I seria zmagań w sobotnim konkursie indywidualnym przyniosła niemałą niespodziankę. Na półmetku walki o tytuł mistrza świata na dużej skoczni na czele znajdował się Szwajcar Kilian Peier. Miał on jednak niewielką przewagę nad świetnie skaczącym Niemcem Marcusem Eisenbichlerem. Trzeci był Ryoyu Kobayashi. Broniący tytułu Stefan Kraft zajmował dopiero 5. miejsce i do lidera tracił ok. 9 pkt. Najwyżej z Polaków plasował się Kamil Stoch – był 7. i tracił prawie 11 pkt. Kubacki i Żyła byli w drugiej „10”. Do drugiej serii nie zakwalifikował się Jakub Wolny. Biało-czerwoni byli więc w trudnej sytuacji i jasne stawało się, że tym razem nie będą się liczyć w walce o medale. Na dalekie skoki w finale nie trzeba było długo czekać. Junshiro Kobayashi uzyskał 132 m. Pierwszy z naszych reprezentantów – Piotr Żyła – nie poszybował tak daleko. Wiślanin uzyskał 121 m i ostatecznie spadł w klasyfikacji konkursu. Dawid Kubacki wylądował na 125. metrze, co pozwoliło mu na zakończenie zawodów na 12. pozycji. Kamil Stoch w drugiej serii uzyskał 129,5 m. Zrobił to w znakomitym stylu, o czym świadczą noty: 3x19,5; 19 i 20 pkt! Polaka wyprzedził dopiero Karl Geiger. Niemiec w gorszym stylu uzyskał 130,5 m i objął prowadzenie. Po skoku Ryoyu Kobayashiego okazało się, że Geiger będzie na podium. Wyprzedził go dopiero reprezentacyjny kolega – Eisenbichler – 135,5 m. Na górze był jeszcze Kilion Peier. Szwajcar nie wyprzedził Niemców, ale 129,5 m dało mu 3. miejsce. Mistrzem świata został Marcus Eisenbichler, srebro wywalczył Karl Geiger, a brąz przeszczęśliwy Szwajcar, dla którego jest to pierwszy medal na MŚ. Czwarty był nieco niepocieszony lider Pucharu Świata Ryoyu Kobayashi, a piąty Kamil Stoch.

NATALIA WÓJCIK

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".


źródło: brak danych


Proste pytanie: 1 + 1 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
advertisment
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.
advertisment