Podsumowanie Pucharu Świata siatkarzy w wykonaniu Polaków

, czwartek, 8 grudnia 2011

To był wyjątkowo radosny tydzień dla polskich miłośników siatkówki. Wszystko za sprawą naszych siatkarzy, którzy zajęli drugie miejsce w Pucharze Świata, bukując sobie tym samym bilety na przyszłoroczne Igrzyska Olimpijskie. Obok biało-czerwonych kwalifikacje do Londynu wywalczyli Rosjanie oraz Brazylijczycy. – Zagraliśmy niesamowity turniej. To niezwykłe, bo kadra zaczęła się na nowo tworzyć dopiero 6 miesięcy temu, a już po tym czasie jest blisko szczytu – mówił po ostatnim meczu azjatyckiego turnieju trener biało-czerwonych Andrea Anastasi.

avatar
Nasi siatkarze (na zdjęciu Zbigniew Bartman) mieli podczas Pucharu Świata wiele powodów do radości (@ fot. fivb.org)

Trwający dwa tygodnie siatkarska telenowela dobiegła więc końca. Wyniszczająca dawka jedenastu pojedynków w przeciągu czternastu dni pod koniec turnieju wyraźnie dawała się we znaki wszystkich siatkarzom. – Puchar Świata to najbardziej wyczerpujący fizycznie i psychicznie turniej, w którym kiedykolwiek grałem. Na szczęście wszyscy zakończyliśmy go zdrowi i zadowoleni z awansu olimpijskiego. Taki właśnie cel stawialiśmy sobie przed wylotem. Teraz jest czas, by się cieszyć – opisywał po ostatnim pojedynku kapitan naszej reprezentacji Marcin Możdżonek.

Wszystkie trudy turniejowe zostały jednak przesłonięte końcowym sukcesem biało-czerwonych. Polacy wyjazd na Igrzyska Olimpijskie zapewnili sobie dokładnie w sobotni poranek, wygrywając drugiego seta w meczu z Brazylią. Ostatecznie przegraliśmy z mistrzami świata 2:3, ale radości w naszym obozie nie było końca. – Trzy medale na trzech najważniejszych tegorocznych imprezach. FIVB póki co milczy, co do premii.. Prezes będzie musiał się więc postarać (śmiech) – mówił po wywalczeniu awansu prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Mirosław Przedpełski.


źródło: własne


Proste pytanie: 4 + 5 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.