PODNOSZENIE CIĘŻARÓW We wtorek startują mistrzostwa świata w Kazachstanie

, poniedziałek, 3 listopada 2014

Już w najbliższy wtorek w kazachskiej Astanie rozpoczną się mistrzostwa świata w podnoszeniu ciężarów. Nasz kraj reprezentować będzie łącznie 13 zawodników i zawodniczek, wśród których nie zabraknie przedstawicieli dolnośląskich klubów. Tradycyjnie liczymy na medalowe sukcesy Adriana Zielińskiego i Bartłomieja Bonka, niespodziankę może jednak sprawić polkowiczanin Arkadiusz Michalski.

avatar
Bartłomiej Bonk

Ostatnim sprawdzianem przed mistrzostwami w Astanie (4-16 listopada) były mistrzostwa Polski kobiet i mężczyzn. Udany start zaliczyli w nich Dolnoślązacy, którzy przywieźli sporo medali, w tym tych z najcenniejszego kruszcu. Mistrzyniami Polski zostały kadrowiczki na MŚ – Sabina Bagińska ze Śląska Wrocław (kat. +75 kg) oraz Katarzyna Ostapska z MAKS Tytana Oława. Obie co prawda znają już smak sukcesów na dużych imprezach (Bagińska to mistrzyni Europy z 2013 r.), jednak podobnie jak w przypadku pozostałych pań, sukcesem będzie dla nich zakwalifikowanie się do czołowej ósemki. Większe nadzieje wiążemy natomiast z występami mężczyzn. W kat. 85 kg Dolny Śląsk będzie reprezentował od niedawna zawodnik Śląska Wrocław Krzysztof Szramiak (przed tygodniem wywalczył mistrzostwo Polski w Łukowie), który wraca powoli do formy po zawieszeniu za doping i przebytej operacji. – Krzysiek wiosną przeszedł zabieg i od pewnego czasu wprowadzał się dopiero do treningu. W związku z tym na mistrzostwach świata raczej nie będzie jeszcze w stanie dźwigać na maksimum swoich możliwości, takie obciążenia mogłyby zaszkodzić bowiem jego zdrowiu. W jego przypadku ważniejsze jest systematyczne budowanie formy, aby mógł powalczyć o udział w igrzyskach olimpijskich w Rio – wyjaśnia trener Śląska Wrocław, Mirosław Chlebosz. W kat. 94 kg naszą największą nadzieją jest tradycyjnie mistrz olimpijski z Londynu Adrian Zieliński, który z pewnością będzie chciał zrewanżować się za „bolesną” 4. lokatę w zeszłorocznych MŚ we wrocławskiej Hali Stulecia (wtedy startował jeszcze w kat. 85 kg). Bardzo ciekawie zapowiada się z kolei rywalizacja w kat. 105 kg. Tu naszym kolejnym kandydatem do medalu będzie niezawodny Bartłomiej Bonk, który niejednokrotnie udowodnił, że pomimo trudności pozasportowych, potrafi pokazać wielką klasę na największych imprezach. Na ostatnich mistrzostwach Polski lepszy od niego okazał się jednak sztangista KPC Górnika Polkowice Arkadiusz Michalski, który sięgnął po tytuł i jako jeden z niewielu naszych kadrowiczów może okazać się „czarnym koniem” mistrzostw globu. – Liczymy, że o medale powalczą w kat. 94 kg Adrian Zieliński, a w 105 kg Bartek Bonk i może właśnie Arek Michalski, w zależności od tego, który zaprezentuje lepszą dyspozycję dnia. Arek nie ma może wielkiego rekordu życiowego, ale posiada spore rezerwy i stać go na dobry występ. W przypadku wszystkich zawodników ważne będzie zajęcie jak najwyższych lokat, mistrzostwa świata w Astanie są bowiem pierwszym etapem walki o miejsca na igrzyska w Rio. Każdy dobry wynik będzie nas zatem zbliżał do celu, jakim jest wywalczenie trzech miejsc na igrzyska wśród kobiet i sześciu wśród mężczyzn – zapowiada prezes Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów Szymon Kołecki. Niestety, w składzie kadry zabrakło jednego z najbardziej utytułowanych polskich ciężarowców, trzykrotnego mistrza świata oraz mistrza Europy Marcina Dołęgi. PZPC poinformował bowiem, że z powodu naruszenia przez Dołęgę regulaminu związku zawiesza go w prawach zawodnika do czasu pełnego wyjaśnienia sytuacji. Chodzi o podwyższony poziom zabronionej substancji – nonandrosteronu w organizmie, który stwierdzono u Dołęgi podczas turnieju w Rosji. Sprawa jest w toku, a przebadana zostanie jeszcze próbka B. Utytułowany ciężarowiec na pewno nie wystąpi jednak na MŚ w Kazachstanie. Sam turniej będzie ciekawy choćby z powodu powrotu obecności na pomoście wybitnego ciężarowca, dwukrotnego mistrza olimpijskiego i trzykrotnego mistrza świata Kazacha Ilji Ilina. – To z pewnością najwybitniejszy zawodnik ostatnich lat, a do tego będzie gospodarzem nadchodzącego turnieju, można więc spodziewać się jego dobrego występu. Bardzo mocną reprezentację wystawili też chociażby Irańczycy ze znakomitym Salimim Kordasiabim w składzie. Warto również zwrócić uwagę na Rosjankę Tatianę Kaszyriną, czyli niekwestionowaną liderkę całych kobiecych ciężarów – podkreśla prezes Kołecki. Wielkie emocje nie ominą kibiców nad Wisłą, transmisje ze zmagań w kategoriach, w których startują nasi reprezentanci, przeprowadzi bowiem TVP Sport.

Reprezentanci Polski na MŚ w Astanie:
Kobiety:

Kat. 48 kg – Wioleta Jastrzębska (WLKS Siedlce);
Kat. 58 kg – Joanna Łochowska (UKS Zielona Góra), Aleksandra Klejnowska-Krzywańska (CWSPC Zawisza Bydgoszcz – w rezerwie);
Kat. 63 kg – Katarzyna Ostapska (MAKS Tytan Oława);
Kat. 69 kg – Patrycja Piechowiak (Budowlani Nowy Tomyśl) i Milena Kruczyńska (UOLKA Ostrów Mazowiecki – w rezerwie);
Kat. +75 kg – Sabina Bagińska (WKS Śląsk Wrocław) i Magdalena Pasko (Lechia Sędziszów Małopolski).
Mężczyźni:
Kat. 85 kg – Krzysztof Szramiak (WKS Śląsk Wrocław);
Kat. 94 kg – Tomasz Zieliński, Adrian Zieliński (obaj Tarpan Mrocza) i Łukasz Grela (AZS AJD Częstochowa – w rezerwie);
Kat. 105 kg – Arkadiusz Michalski (KPC Górnik Polkowice) i Bartłomiej Bonk (Budowlani Opole);
Kat. +105 kg – Daniel Dołęga (Budowlani Opole) i Krzysztof Klicki (Mazovia Ciechanów).
ANDRZEJ CZECH


źródło: brak danych


Proste pytanie: 5 + 5 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.