PKO Ekstraklasa Zwycięstwo Śląska Wrocław na starcie sezonu

Nowy nabytek Fabian Piasecki oraz weteran Piotr Celeban zdecydowali o zwycięstwie Śląska Wrocław z Piastem Gliwice w pierwszym meczu nowego sezonu PKO Ekstraklasy.

Celeban, Mariusz Pawelec – kto by się spodziewał obu doświadczonych defensorów WKS w wyjściowej jedenastce na otwarcie sezonu? Vitezslav Lavicka po raz kolejny pokazał, że przyda mu się każda jednostka, nawet podczas krótszych rozgrywek niż poprzednie.

Czeski szkoleniowiec ekspresowo potrafił wkomponować także nowe ogniwa, przykładem duet Mateusz Praszelik – Fabian Piasecki. To im – oraz Robertowi Pichowi, który zainicjował akcję z 2. minuty – Śląsk zawdzięcza prowadzenie. Jeszcze kilka występów „Piaska” okraszonych bramką, a kibice szybko zapomną o Eriku Exposito. Swoją szansę w pierwszej odsłonie miał inny filar dawnego (mistrzowskiego) Śląska, powracający do Wrocławia po 7 latach przerwy Waldemar Sobota, jego strzał z rzutu wolnego zastopował jednak Frantisek Plach. Tuż przed przerwą bliscy wyrównania byli goście, ale dobrą interwencję po główce Piotra Parzyszka zanotował Matus Putnocky. Doświadczony skrzydłowy zdążył wykonać stempel w meczu zapisując na swoim koncie asystę przy bramce Celebana, który po centrze z rzutu wolnego skierował piłkę do bramki… kolanem.

Piłkarze Piasta zaprezentowali się marnie, być może byli już myślami przy czwartkowej potyczce z Dinamem Mińsk w eliminacjach Ligi Europy. Nie pomogły wytoczone przez Waldemara Fornalika ciężkie działa w postaci niedawno pozyskanych Jakuba Świerczoka, Patryka Lipskiego czy Michała Żyry. WKS? Został wiceliderem tabeli po 1. kolejce zmagań.

TRENERSKI DWUGŁOS

Vitezslav Lavicka (trener Śląska): - Najważniejsze, że zrobiliśmy dobry wstęp do nowego sezonu ekstraklasy. Zdobyliśmy trzy punkty przeciwko drużynie, która ma swoją jakość i będzie grać w pucharach. Dla nas to dobry impuls do dalszej pracy. To było zwycięstwo serca i dobrej organizacji gry podczas całego meczu. Ważne było, że szybko strzeliliśmy gole na początku pierwszej i drugiej połowy. Podstawą tego była dobra organizacja gry pod względem taktycznym. Jasne, że Piast ma umiejętności i miał okazje, ale nasi chłopcy pokazali serce i współpracę, a to było najważniejsze, by odnieść dziś zwycięstwo. Piast to dobry piłkarsko zespół, ma jakość. W następnym tygodniu grają kwalifikacje w Lidze Europy i trzymamy za nich kciuki, by wszystkie polskie kluby zrobiły dobrą robotę w europejskich pucharach.

Waldemar Fornalik (trener Piasta): - Nie tak wyobrażaliśmy sobie inaugurację nowego sezonu. Co prawda, nastąpiło kilka zmian w naszej kadrze, doszli nowi zawodnicy i widać, że potrzebujemy trochę czasu, aby powróciły pewne dawne automatyzmy. Na pewno nie tak chcieliśmy rozegrać ten mecz... W zbyt prosty sposób straciliśmy bramki, które – jak mówi stara prawda – ustawiają mecz. I tak też się stało. Mimo nie najlepszej gry potrafiliśmy stworzyć sobie ze dwie lub trzy okazje, po których powinno paść wyrównanie, ale niestety tak się nie stało. Dlatego przegraliśmy. Mamy kolejny materiał do analizy, musimy wyciągnąć wnioski i szukać najlepszych rozwiązań, jeśli chodzi o naszą grę. Porażka może zadziałać mobilizująco, bo być może wszyscy dookoła myśleli, że obojętnie kto będzie grał, to Piast i tak będzie wygrywał. Chcemy, żeby tak było, ale jest też przeciwnik, który zagrał agresywnie i wytrącił nam wiele atutów.

ŚLĄSK WROCŁAW – PIAST GLIWICE         2:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Piasecki (2), 2:0 Celeban (51). Żółte kartki: Kirkeskov, Steczyk. Sędziował: Wojciech Myć (Lublin). Widzów: 5259.

ŚLĄSK: Putnocký – Celeban, Puerto, Golla, Pawelec (89 Tamás) – Musonda, Sobota, Łabojko (88 Pałaszewski), Praszelik (84 Bargiel), Pich – Piasecki (79 Scalet).

PIAST: Plach – Konczkowski, Czerwiński, Huk, Kirkeskov – Steczyk (67 Pyrka), Sokołowski (67 Świerczok), Jodłowiec, Vida (78 Tiago Alves), Milewski (46 Lipski) –Parzyszek (56 Żyro).

ARKADIUSZ BARSKI

Skra rozbłysła na nowo

Skra Wojnowice to klub, który obecnie gra we wrocławskiej B klasie. Założony został w 1966 roku i z biegiem lat przechodził różne etapy.

Czas na sukces!

Odejście Przemysława Płachety, przyjście Waldemara Soboty, złamanie reżimu sanitarnego przez dwóch zawodników i zakażenie się koronawirusem jednego z nich – sporo mówiło się ostatnio o Śląsku Wrocław, a przecież przerwa między sezonami trwała zaledwie miesiąc.

Wysokie loty Górnika

W ubiegłą środę na płycie głównej stadionu Górnika Polkowice odbyła się konferencja prasowa przed nowym sezonem. Do dyspozycji mediów był między innymi nowy trener Janusz Niedźwiedź oraz kilku piłkarzy, którzy na spotkanie przybyli.

Zwycięstwo Zagłębia i Ślęzy

Zagłębie Lubin oraz Ślęza Wrocław zameldowały się w 1/16 finału Pucharu Polski. Miedziowi w spotkaniu wyjazdowym wygrali 3:1 ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki, zaś Ślęza pokonała u siebie 2:1 Wigry Suwałki.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij