PKO Ekstraklasa KGHM Zagłębie Lubin lepsze od Górnika Zabrze

Nie ma już niepokonanych drużyn w tym sezonie PKO Ekstraklasy. Do soboty takową był zabrzański Górnik, który jednak musiał uznać wyższość KGHM Zagłębia Lubin. Miedziowi wygrali trzeci z czterech meczów na własnym stadionie.

Okoniem stanęła dotychczas tylko Cracovia. Poległy Lech i Warta. Lubinianie zaczęli punktować z wysoką intensywnością, pytanie – na jak długo starczy im paliwa?

Lider tabeli w nieprzewidywalnej pod każdym względem ekstraklasie będzie się zmieniał jeszcze kilkukrotnie. Teraz na czele usadowił się Raków, za dwa tygodnie (w najbliższy weekend grają reprezentacje) strącić go może Zagłębie, za trzy tygodnie żółtą koszulkę przywdzieje Śląsk, za miesiąc Legia, za pół roku Lech. I tak w koło Macieju. Tak czy inaczej, będziemy to wszystko śledzić.

Tak jak i śledziliśmy sobotnią rywalizację. W niej jako pierwszy na listę strzelców wpisał się...  bramkarz zabrzan Martin Chudy, choć to Sasa Zivec odwalił całą robotę. Odważnie wszedł w pole karne, wziął na zamach jednego z obrońców i lewą nogą mocno uderzył w kierunku bliższego słupka. Futbolówka odbiła się najpierw od konstrukcji bramki, potem od Chudego i wpadła do siatki. Jeżeli ktoś zastanawiał się, jak będzie funkcjonował słoweński skrzydłowy ZL bez sprzedanego do Osijeku... drugiego słoweńskiego skrzydłowego – Damjana Bohara – ma już odpowiedź. Na 2:0 podwyższył Patryk Szysz, który uciekł obrońcom i pewnym strzałem pokonał bramkarza rywali. Gola przed przerwą zdobył także Samuel Mraz, ale podobnie jak przed tygodniem, ze spalonego... Zabrzanie przycisnęli na początku drugiej połowy, jednakże duet napastników Alex Sobczyk – Jesús Jiménez był mało konkretny. W końcowych minutach wygraną mógł przypieczętować drugi z przeciętnie radzących sobie w Lubinie napastników – Rok Sirk, ale jego strzał był zbyt lekki, by zaskoczyć golkipera zabrzan.

Miejsce podopiecznych Marcina Brosza po pierwszych kolejkach było dla wielu niespodzianką. Weryfikacja kiedyś musiała nadejść, choć należy się wstrzymać z daleko idącymi wnioskami. To przecież dopiero ich pierwsza porażka. W skórę niespodziewanego mistrza Polski – Piasta może wejść zarówno Górnik, jak i Zagłębie.

TRENERSKI DWUGŁOS

Martin Sevela (trener KGHM Zagłębia): – To był trudny mecz, ale zrealizowaliśmy nasz plan. Było zaangażowanie i determinacja. Zrobiliśmy widoczny progres, od początku walczyliśmy o zwycięstwo. Kilka razy sędzia łapał naszych zawodników na spalonym, ale przy akcji Patryka Szysza już nam się udało. Przy pierwszej bramce Sasa Zivec pokazał jakość. Szczęście było po naszej stronie. W drugiej połowie daliśmy chłopakom zadanie, aby zrobili taką samą pracę w obronie, jak ostatnio w Białymstoku. Zaangażowanie naszych zawodników w defensywie sprawiło, że przeciwnik nie strzelił bramki, co było bardzo ważne dla zespołu. Jesteśmy zadowoleni ze zwycięstwa. Pokazaliśmy walkę i zaangażowanie, czego trochę brakowało nam w poprzednim sezonie. Teraz jest to nasz bardzo mocny punkt w każdym meczu. Balić ma skręconą kostkę, a Lorenco Simić był mocno zmęczony, ale wszyscy są mocnymi zawodnikami. Guldan miał rozbitą głowę, a mimo to kontynuował grę. To jest ważne, ponieważ pokazuje walkę każdego piłkarza na boisku. Pokazaliśmy dziś, jak wielkie jest Zagłębie. Dziękujemy kibicom, że byli dla nas dwunastym zawodnikiem. Dali nam wsparcie, które było bardzo ważne.

Marcin Brosz (trener Górnika): – Początek spotkania był bardzo ważny. Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że bramka odmieni oblicze meczu. Do 30. minuty staraliśmy się zdobyć bramkę, ale brakowało nam decyzji odnośnie uderzenia. Z upływem czasu, Zagłębie coraz częściej nam zagrażało. W drugiej połowie goniliśmy wynik, szukaliśmy bramki, aby dać dodatkowy impuls. Szkoda, że tego zabrakło, ponieważ mieliśmy dobre okazje na strzelenie gola, ale ten mecz pokazuje, że jeszcze wiele pracy przed nami. Często byliśmy na połowie Zagłębia, natomiast brakowało dodatkowego impulsu. Bramka odmieniłaby oblicze meczu, ale każda minuta wpływała pozytywnie na naszych rywali. Staraliśmy się wyrównać, ale zbyt mało wchodziliśmy w pojedynki jeden na jeden. Mam nadzieję, że wyciągniemy wnioski, pójdziemy do przodu i zaliczmy progres w kolejnych meczach (za zaglebie.com).

KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN – GÓRNIK ZABRZE                  2:0 (2:0)

Bramki: 1:0 Chudy (39-samobójcza), 2:0 Szysz (45). Żółte kartki: Sirk oraz Manneh. Sędziował: Jarosław Przybył (Kluczbork).

KGHM ZAGŁĘBIE: Hładun – Chodyna, Šimić, Guldan, Balić (21 Bartolewski) – Szysz (76 Dražić), Poręba, Baszkirow, Starzyński (76 Żubrowski), Živec – Mráz (61 Sirk).

GÓRNIK: Chudý – Massoúras (64 Ściślak), Wiśniewski, Koj, Gryszkiewicz, Janža – Procházka (80 Ryczkowski), Manneh (87 Kubica), Nowak (87 Hajda) – Sobczyk (64 Krawczyk), Jesús Jiménez.

ARKADIUSZ BARSKI

Łebscy goście

Trafienie Lorenco Šimica przesądziło o wyjazdowym zwycięstwie KGHM Zagłębia Lubin z Jagiellonią. Trudno dopatrywać się tu niespodzianki, Miedziowi wygrywają przecież w Białymstoku od kilku sezonów, większą ciekawość budzi fakt, że był to ich piąty gol zdobyty głową, ze wszystkich sześciu w tych rozgrywkach PKO Ekstraklasy.

Punkt na wagę przyzwoitości

Miedź Legnica zremisowała przed własną publicznością z Koroną Kielce 1:1. Dla legniczan był to pierwszy podział punktów w tym sezonie, choć gdyby nie niewykorzystany rzut karny kielczan, mogła być to druga niechlubna porażka z rzędu.

Przegrywali, wygrywali, zremisowali

Śląsk Wrocław stracił pierwsze punkty w tym sezonie PKO Ekstraklasy, ale z pewnością zyskał w oczach (i na oczach) kibiców. Zremisowany 3:3, niezwykle interesujący mecz z Lechem Poznań oglądało z trybun ponad 11 tysięcy osób.

Nie ma jak w domu

Miedź Legnica po porażce w Bełchatowie odpowiedziała w najlepszy możliwy sposób. Przed własną publicznością pokonała Resovię 4:0, a pierwszym hat-trickiem w barwach legniczan popisał się Joan Roman.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij