Pierwszy trening po przerwie Górnika Polkowice

W poniedziałek po raz pierwszy od czasu zamknięcia obiektów sportowych piłkarze Górnika Polkowice zameldowali się na pierwszym treningu. Zajęcia prowadzone były w grupach sześcioosobowych.

4 maja to dzień otwarcia stadionów i boisk piłkarskich. Punktualnie o godzinie 11.00 na obiektach Górnika przy ul. Kopalnianej pojawili się pierwsi zawodnicy. Pod opieką szkoleniowca Enkeleida Dobi piłkarze trenować będą przez cały tydzień. W piątek zespół przejdzie testy na obecność COVID – 19.

Jak powiedział nam obrońca Górnika – Mateusz Magdziak wszyscy bardzo czekali na powrót do zajęć.

Mateusz Magdziak: Bardzo tęskniłem za takimi treningami z drużyną. Już miałem dość biegania po lasach. Wciąż było jedno i to samo. Bardzo brakowało mi kolegów bo ile czasu można samemu ćwiczyć czy przebywać z partnerką w czterech ścianach. Czasami  można było oszaleć. Teraz powoli wraca normalność. Podczas treningu sporo rozmawialiśmy ze sobą. Oczywiście jak zawsze nie zabrakło żarcików. Ale chyba o to chodzi.

Zgodnie z wytycznymi zachowywaliśmy odstępy między sobą. Na początek była piłka. Trochę pokopaliśmy, bo tego nam brakowało. Po rozgrzewce trenowaliśmy na stacjach przygotowanych przez szkoleniowca. Były tzw. interwały po których zmienialiśmy stację.  Następnie ćwiczyliśmy schematy podań w odległościach, a na sam koniec bieganie i stabilizację. Trening był bardzo intensywny. Było mega fajnie.

Akcja regeneracja

Obecna nawierzchnia na Stadionie Wrocław ma już cztery lata. To duże osiągnięcie pracującego na co dzień zespołu greenkeeperów, bo teoretycznie powinna być ona wymieniana maksymalnie co dwa sezony.

Pamiętne mecze

Na podsumowania jeszcze za wcześnie, bo choć szanse marne, istnieje prawdopodobieństwo, że sezon zostanie (w jakiś sposób) dokończony. Nikt nie zabroni jednak wrócić pamięcią do rozegranych już meczów i wspomnieć te najciekawsze, najbardziej emocjonujące, wyjątkowe.

Pomagają!

Trwa narodowa kwarantanna, w trakcie której wielu Polaków zmaga się nie tylko z problemami zdrowotnymi, ale i ekonomicznymi. Pracownicy, piłkarze i kibice czołowych klubów w naszym regionie próbują pomóc tym najbardziej potrzebującym.

Miliony na pomoc piłce

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, Polski Związek Piłki Nożnej przygotował środki na wsparcie dla polskich klubów, które z powodu pandemii koronawirusa w najbliższej przyszłości nie będą mogły rozgrywać meczów. Wsparcie finansowe ma zabezpieczyć krajowe kluby przed bankructwem.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij