Piękna przygoda WKK dobiegła końca

Koszykarze WKK Wrocław przegrali oba domowe spotkania z STK Czarnymi Słupsk i tym samym pożegnali się z udziałem w fazie play-off. FutureNet Śląsk Wrocław doznał porażki w sobotnim meczu z Górnikiem Wałbrzych, ale odegrał się w niedzielę, wygrywając całą rywalizację wynikiem 3:1. W półfinałach 1. ligi Trójkolorowi zmierzą się z pogromcą WKK.

Nie jest łatwo, kiedy drużyna nie ma do dyspozycji swojego podstawowego zawodnika. Jeszcze gorszy pech dotknął WKK Wrocław, które w serii z STK Czarnymi Słupsk musiało radzić sobie bez dwóch graczy pierwszej piątki – kontuzjowanych Przemysława Malony i Jakuba Koelnera. Mimo tego po dwóch meczach, stan serii był remisowy – 1:1. W pierwszym spotkaniu w Słupsku triumfowali wrocławianie, a drugi należał do gospodarzy. W miniony weekend koszykarzy czekały mecze we wrocławskiej WKK Sport Center, gdzie zespół Tomasza Niedbalskiego poniósł w fazie zasadniczej zaledwie trzy porażki. Czarni przyjechali jednak po zwycięstwo, pokazując to już w początkowych fragmentach sobotniego spotkania. Kibice byli świadkami prawdziwej lawiny trójek – słupszczanie trafili w pierwszej kwarcie aż 8 rzutów zza łuku. Błyszczał 19-letni Hubert Wyszykowski, który miał na koncie 11 punktów (3/3 za trzy). W drugiej odsłonie goście nieco spowolnili, ale wciąż kotrolowali przebieg spotkania. Efektownym zagraniem popisał się lider zespołu – Przemysław Pełka, który minął Bartosza Ciechocińskiego i wykończył akcję dwuręcznym wsadem. W grze wrocławian trzymał Michał Jędrzejewski. Rozgrywający grał agresywnie i szybko, wchodząc pod kosz i nękając w obronie rozgrywającego rywali, Adriana Kordalskiego. Na półmetku nie było jednak wątpliwości, Czarni prowadzili 52:37. Druga połowa rozpoczęła się bardzo obiecująco dla WKK. Rzut za trzy trafił Damian Pieloch, a następnie akcję 2+1 zaliczył Ciechociński. Strata do rywali zmalała do jedenastu oczek. Jak się później okazało, słupszczanie złapali tylko chwilową zadyszkę. Momentalnie wrócili do świetnej i skutecznej gry i do końca spotkania nie dali szans wrocławianom. Cały mecz wygrali wynikiem 99:73 i objęli prowadzenie 2:1, w serii do trzech zwycięstw. W ekipie WKK warto było wyróżnić Michała Kroczaka, który pokazał się z dobrej strony, zdobywając aż 10 punktów w czwartej kwarcie. Najlepszym strzelcem WKK był Michał Jędrzejewski, autor 17 punktów i 6 asyst.

KACPER MARCINIAK

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".

Hit nie rozczarował!

Koszykarski hit nie rozczarował! Po niesamowitych dwudziestu minutach w wykonaniu WKK, Śląsk złapał wiatr w żagle w drugiej połowie i odrobił osiemnaście punktów straty, wygrywając spotkanie przedostatniej kolejki I ligi 93:80.

Znam swoje plusy...

– To bardzo miłe i daje motywację do dalszej pracy – mówi o znalezieniu się w szerokiej kadrze reprezentacji Polski Aleksander Dziewa, najlepiej punktujący zawodnik nie tylko FutureNet Śląska Wrocław, ale również I ligi mężczyzn. W rozmowie ze „Słowem Sportowym” opowiedział nam również m.

Śląsk znokautował...

FutureNet Śląsk Wrocław odniósł kolejne okazałe zwycięstwo i umocnił się na pozycji lidera. Górnik Wałbrzych wygrał już po raz trzeci z rzędu, natomiast WKK po raz kolejny wróciło na tarczy z meczu wyjazdowego.

Będzie Ekstraklasa?

Hala AWF pękająca w szwach i trzy minuty gry, które można by pokazywać na całym koszykarskim świecie. Do tego rewelacyjny występ Bartosza Ciechocińskiego i dominacja gospodarzy.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij