Pięć świeczek na torcie

, poniedziałek, 16 sierpnia 2010

Dla wielu piąte urodziny to zamierzchła przeszłość. Dla Odry Wrocław to powód do dumy. Właśnie w tym roku wypada 5. rocznica powstania tego wrocławskiego klubu. Historię Odry przedstawia w rozmowie z nami jej prezes Michał Krej.

avatar
Czy piłkarze Odry Wrocław będą mieli kolejne powody do radości po następnych 5 latach? (@ fot. K. Ziółkowski)

Pięć lat minęło jak jeden dzień. Jakieś życzenia na kolejne pięciolecie?
MICHAŁ KREJ: – W obliczu obecnej sytuacji finansowej i sportowej na rynku, życzyłbym Odrze wyłącznie jednego. Chciałbym, aby pomimo słabych uwarunkowań infrastrukturalnych, jak na możliwości Wrocławia, klub przetrwał kolejne pięć lat. Wszystko rozpoczęło się w 2005 roku.

To był impuls, czy w pełni przemyślana decyzja? 
– Pomysł na budowę Odry był reakcją na negatywne bodźce z zewnątrz. Infrastruktura sportowa na terenie Dolnego Śląska nadal jest słabo rozwinięta. Szkolenie młodzieży również dopiero raczkuje. Kiedy pięć lat temu zaczynaliśmy, o jakimkolwiek profesjonalnym podejściu do młodych chłopaków nie było mowy. Postanowiliśmy wyjść naprzeciw piłkarskim realiom i zbudować od podstaw Odrę – profesjonalny klub szkolący młodzież i budujący w przyszłości pierwszy zespół w oparciu o wychowanków.

Rywale drwili z waszego piłkarskiego pospolitego ruszenia? 
– Patrząc niedaleko w przeszłość, znalazłoby się kilka zespołów, które dość szybko kończyły swoją przygodę z rozgrywkami ligowymi, np. Wulkan Wrocław. Początkowo pojawiały się drwiny ze strony przeciwników pod naszym adresem. Znaliśmy jednak swoją wartość i nie zwracaliśmy na to uwagi. Kiedy osiągnęliśmy sukces sportowy, zaczęto się z nami liczyć.

Reaktywacja Odry oparła się na rzadko spotykanym fundamencie. Ciężka praca bez gratyfikacji finansowych…
– Od samego początku naszego istnienia założyliśmy sobie, że będziemy grali dla przyjemności. Jakiekolwiek gratyfikacje finansowe wchodziłyby w grę, kiedy Odra osiągnęłaby pułap III ligi. Wtedy klub stałby się pół-amatorski. Obecnie jesteśmy drużyną złożoną z ambitnych zawodników, dla których najważniejsza jest piłka nożna, a nie fikcyjne stypendia czy premie. Dlatego, jako zarząd, stwarzamy zawodnikom profesjonalne warunki do uprawiania piłki nożnej.


źródło: własne


Proste pytanie: 1 + 0 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.