Piąty set z Katarzyną Mroczkowską

Przedstawiamy siatkarki Impelu Gwardii od kuchni. Co lubią, a czego nie tolerują u innych. Jakie jest ich największe marzenie? Co pociąga je u mężczyzn? To wszystko i dużo, dużo więcej w cyklu „Gwardzistki, jakich nie znacie”.

Imię i nazwisko: Katarzyna Mroczkowska

Pseudonim boiskowy: Gazi

Wzrost: 181 cm

Nr na koszulce: 2

1. Będąc dzieckiem, chciałam być… na pewno nie wyobrażałam sobie siebie jako siatkarki.

 

2. Trzy rzeczy, które zabrałabym na bezludną wyspę… dużo książek, laptopa z Internetem (jednak!) i kogoś do towarzystwa.

  

3. Milion złotych wydałabym na… m.in. na wielomiesięczną podróż dookoła świata.

4. Hobby… góry, Tybet, książki, muzyka, film, wegetarianizm, podróże. 

5. Cecha, którą w sobie lubię… chęć poznawania. 

6. Cecha, której w sobie nie lubię… odkładanie magisterki na ostatnią chwilę. 

7. Cecha, którą cenię u innych… szczerość i pasja. 

8. Cecha, która drażni mnie u innych… niechlujstwo w wielu wymiarach. 

9. Najważniejsze w życiu jest dla mnie… życie w zgodzie ze sobą.  

10. Chciałabym pojechać do… wrócić do północnych Indii oraz w okolice Himalajów.

11. W mężczyznach pociąga mnie… niekonwencjonalność i nieład we włosach. 

12. Największe marzenie… jednym z nich jest fotografia. A tak najogólniej, to robić w życiu to, co daje satysfakcję. 

13. Najbardziej obawiam się… ostatnio o zdrowie. Moje i zespołu. I o zdrowie trenera oraz Artura, którzy muszą znosić wysyp naszych kontuzji ze spokojem (śmiech).

14. Do zdjęcia wybrałam… flagę Tybetu, ponieważ to piękna kraina, której dziedzictwo jest obecnie brutalnie niszczone. 

15. Życiowe kredo/motto… czerpać z każdego dnia i nie marnotrawić czasu.

Transferowa karuzela

Nie ma tutaj mowy o przypadku. Siatkarki, podobnie jak większość kobiet, mają słabość do zakupów.

Nowy klub - nowe cele

Maja Tokarska jeszcze kilka tygodni temu była zawodniczką Impelu Gwardii Wrocław. Teraz jako siatkarka wicemistrzyń Polski z Sopotu opowiada o tym, jak się czuje w nowym zespole i jak widzi swoją niedaleką przyszłość.

Błaszczyk odpowiada

Co łączy piłkę nożną i siatkówkę we Wrocławiu? Otóż zarówno piłkarze Śląska, jak i siatkarki Impelu Gwardii w przyszłym sezonie będą występować w europejskich pucharach.

Cukierek albo psikus

Swoją przygodę z siatkówką połączyła ze… słabością do słodyczy. Dzisiaj ma już jednak inne priorytety, będąc mocnym punktem czwartego zespołu PlusLigi Kobiet.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij