Piąta kolejka Krajowej Ligi Zapaśniczej

Runda jesienna premierowego sezonu Krajowej Ligi Zapaśniczej przeszła do historii, niestety bez pozytywnych rozdziałów AZ Supra Brokers. Wrocławianie, mimo wielkiej woli walki, pasjonujących i – momentami – krwawych pojedynków, ulegli w ostatnim tegorocznym meczu AZS AWF Warszawa 3:4 i zakończyli tę fazę na ostatnim miejscu w tabeli.

Od samego początku spotkanie nie przebiegało po myśli gospodarzy, swoje starcie zdecydowanie przegrała Angelika Dytrych, a joker, Szymon Makuch doznał urazu łokcia, który uniemożliwił mu kontynuowanie walki i zmusił do oddania jej walkowerem. Szanse na pozytywny rezultat przedłużyły remisy Michała Tracza i Jowity Wrzesień, ale zniwelowało je niepowodzenie Michała Perkowskiego. A jako że była to piąta konfrontacja, do korzystnego rozstrzygnięcia środowego meczu zapaśnicy ze stolicy Dolnego Śląska potrzebowali zwycięstw we wszystkich kolejnych pojedynkach. I nagle wszystko się odmieniło, momentem przełomowym okazała się batalia Dawida Klimka z Iwanem Nylypiukiem, która miała niesamowity przebieg. Zawodnik gości zanotował dobry początek i objął prowadzenie, ale mistrz Europy kadetów na kilka sekund przed końcem pierwszej rundy zdołał wyrównać stan rywalizacji. W połowie drugiej odsłony konkurenci zderzyli się głowami, a bardziej poszkodowany i opatrywany przez lekarzy Klimek przez kilka minut nie podnosił się z maty. Z zabandażowaną głową (oraz zdwojoną siłą) wznowił starcie i ze stanu 2:5 fantastyczną akcją techniczną w ostatniej sekundzie zapewnił sobie wygraną. Zdenerwowany takim finiszem trener AZS AWF poprosił o challenge i na oficjalny werdykt trzeba było czekać dobre kilka minut. Decyzja nie uległa już zmianie i trybuny hali przy ul. Paderewskiego wybuchły niekontrolowaną radością. – Z Wanią znamy się bardzo dobrze, nie raz walczyliśmy na zawodach krajowych, tyle że jeszcze w kategorii 75 kg. Zawsze dawaliśmy dobre show, za każdym razem mamy sobie coś do wyjaśnienia. Często nie wytrzymują też łuki brwiowe, dziś „poszedł” mój. To nie są jednak szachy, a zapasy – mówił Klimek.

ARKADIUSZ BARSKI

Więcej w najnowszym numerze "Słowa Sportowego".

Zapasy i oświadczyny

Pierwszy mecz Krajowej Ligi Zapaśniczej we Wrocławiu nie zakończył się po myśli gospodarzy, którzy ulegli WKS Grunwald 4:6 (13:27). Największym wygranym był jednak zawodnik AZ Supra Brokers Dawid Kareciński, który chwilę po walce oświadczył się swojej dziewczynie.

Złoto na urodziny

Andrzej Wroński, mistrz olimpijski z Seulu i Atlanty w zapasach klasycznych, był największą gwiazdą Mistrzostw Świata Weteranów w Zapasach w Stylu Wolnym, które przez trzy dni były rozgrywane w hali Centrum Sportowo-Rekreacyjnego Aqua Zdrój w Wałbrzychu. Nasz mistrz sprawił sobie urodzinowy prezent, zdobywając kolejny złoty medal.

Najmłodsi na start

Prawie 50 młodych adeptów zapasów wzięło udział w zawodach zorganizowanych przez Śląsk Wrocław we wrocławskiej Szkole Podstawowej nr 37. Choć dla niektórych był to pierwszy krok w sportowej karierze, to rywalizacja była naprawdę zacięta.

Złoty Janikowski

Pięć krążków wywalczyli dolnośląscy zapaśnicy podczas rozgrywanych w Kostrzynie mistrzostw Polski seniorów. Na podium stawali zawodnicy Śląska Wrocław, na czele z Damianem Janikowskim.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij